Antoni Rytel i 5 kluczowych lekcji dla regionu CEE z sukcesu ElevenLabs

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

Antoni Rytel i 5 kluczowych lekcji dla regionu CEE z sukcesu ElevenLabs

Udostępnij:

Polska frustracja powolnym i monotonnym głosem lektora czytającego wszystkie role w zagranicznych filmach stała się zapłonem dla stworzenia technologii, która dziś wyceniana jest na 11 miliardów dolarów.

Historia ElevenLabs pokazuje, jak lokalny problem wdrożono w globalny model biznesowy. Antoni Rytel, odpowiedzialny za strategię w spółce, podczas CEE AI Summit w Pradze podzielił się wnioskami dotyczącymi budowania firmy technologicznej o międzynarodowym zasięgu z Europy Środkowo-Wschodniej. O czym mówiono?

1. Lokalny problem może stać się zalążkiem globalnego biznesu

Koncepcja stworzenia rozwiązania głosowego narodziła się z obserwacji specyfiki rynku w Polsce. Założyciele firmy, Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski, dostrzegli lukę w branży dubbingowej, gdzie w produkcjach filmowych stosowano jednostajny głos jednego lektora. Zrozumienie tego mankamentu skłoniło ich do poszukiwania możliwości, jakie daje sztuczna inteligencja w obszarze mowy. Lokalna obserwacja przekształciła się w misję udostępniania treści wysokiej jakości w dowolnym języku. Dziś wyceniany na 11 miliardów dolarów ElevenLabs pozyskał 500 milionów dolarów (425,28 miliona euro) w rundzie serii D prowadzonej przez Sequoia Capital, a inwestorem w spółce została również Polska. Firma działa na 80 rynkach i obsługuje ponad 70 języków, co dowodzi, że pomysł zakorzeniony w lokalnym doświadczeniu może skalować się na cały świat.

2. Inżynierowie z CEE to „as z rękawa” w wyścigu AI

Europa Środkowo-Wschodnia dysponuje unikalnym zagęszczeniem talentów technologicznych, co stanowi główny atut regionu na arenie międzynarodowej. Badania i rozwój ElevenLabs w dużej mierze prowadzone są w Polsce, a założyciele spółki bazowali na wiedzy zdobytej wcześniej w międzynarodowych instytucjach finansowych i technologicznych. Region CEE plasuje się na drugim miejscu w światowym rankingu medalowym Międzynarodowej Olimpiady Informatycznej, a naukowcy z tego obszaru zasilają czołowe firmy z sektora przełomowych technologii. Choć rynki konsumenckie w CEE (od 100 do 140 milionów mieszkańców) nie mogą równać się skalą z USA czy Azją, to właśnie jakość kadr inżynieryjnych pozwala skutecznie rywalizować w globalnym wyścigu technologicznym.

3. Nauka i biznes muszą rozwiązywać wspólne problemy

Rozwój innowacyjnych technologii nie jest możliwy bez ścisłego powiązania placówek akademickich z sektorem prywatnym. Umiejętności specjalistów są efektem systemu edukacyjnego, w którym się wychowali, dlatego komercjalizacja wiedzy wymaga stałej współpracy. ElevenLabs realizuje partnerstwa z uczelniami w Polsce i za granicą, przekazując im środki finansowe oraz konkretne zagadnienia technologiczne do rozwiązania. Włączenie instytucji badawczych w prace nad rynkowymi wyzwaniami pozwala stymulować rozwój naukowy i przekładać prace badawcze na gotowe produkty.

4. Wyścig technologiczny to sieć zależności, a nie rywalizacja państw

Budowanie niezależności technologicznej i potencjału Europy nie wymaga zamykania się na rynek globalny. Rywalizacja w branży sztucznej inteligencji sprowadza się do rozwiązywania problemów, co wymaga międzynarodowej współpracy z partnerami z całego świata. Relacje w świecie technologii są złożone i opierają się na współzależności między przedsiębiorstwami, uczelniami i społecznościami badawczymi, a nie na prostej rywalizacji między narodami. Europejscy specjaliści oraz firmy wywodzące się z CEE posiadają ugruntowaną, dobrą reputację wśród największych globalnych funduszy inwestycyjnych i korporacji.

5. Ekosystem potrzebuje przyzwolenia na ryzyko i porażkę

Do pojawienia się kolejnych firm o skali ElevenLabs niezbędna jest zmiana podejścia do ryzyka i eksperymentowania. Przetarcie szlaku przez podmiot, który przeszedł pełną drogę od jednominutowego demo stworzonego przez dwie osoby do międzynarodowego przedsiębiorstwa, ułatwia działanie kolejnym startupom. Istotną rolę odgrywa tu współpraca przedsiębiorców z sektorem publicznym. Decydenci polityczni potrzebują wsparcia ze strony liderów biznesu, aby zrozumieć możliwości nowych technologii i tworzyć racjonalne regulacje prawne wspierające rozwój innowacji.

Źródło: The Recursive