Autorska technologia Spectral Ground-Penetrating Radar (SGPR), opracowana przez WIDMO, odpowiada na jedno z kluczowych wyzwań związanych z przywracaniem zdegradowanych terenów do użytkowania – brak pełnej wiedzy o tym, co znajduje się pod ich powierzchnią. SGPR pozwala nieinwazyjnie rozpoznawać warunki podłoża i identyfikować ukryte ryzyka, które mogą wpływać na bezpieczeństwo, koszty i sposób realizacji projektów związanych z rekultywacją, remediacją i ponownym wykorzystaniem terenów. WIDMO dołącza tym samym do globalnego ekosystemu UpLink, działającego w ramach World Economic Forum, który łączy wybrane technologie z międzynarodowymi partnerami, kapitałem i możliwościami wdrożeniowymi potrzebnymi do ich
skalowania na kolejnych rynkach.
Globalna skala wyzwania
W ramach międzynarodowych zobowiązań dotyczących klimatu, bioróżnorodności i przeciwdziałania degradacji gruntów 115 państw zadeklarowało działania obejmujące łącznie nawet około miliarda hektarów (10 mln km²) terenów przeznaczonych do odtworzenia do 2030 roku. Jest to obszar porównywalny z powierzchnią Chin. Zobowiązania te wynikają m.in. z celów Land Degradation Neutrality, krajowych zobowiązań klimatycznych w ramach Porozumienia paryskiego oraz Bonn Challenge. Ich realizację wspiera także trwająca w latach 2021-2030 Dekada ONZ na rzecz Odbudowy Ekosystemów.
W obliczu skali planowanych na świecie działań związanych z przywracaniem funkcji zdegradowanym terenom, coraz większego znaczenia nabiera wiedza o warunkach pod ich powierzchnią. Pustki, zaburzenia struktury gruntu, pozostałości dawnej infrastruktury czy inne anomalie podpowierzchniowe mogą wpływać na możliwość bezpiecznego ponownego wykorzystania terenu, sposób planowania przyszłych prac, a także ich koszt. SGPR pomaga wypełnić tę lukę informacyjną, wspierając rozpoznawanie warunków podpowierzchniowych i mapowanie potencjalnych anomalii i stref ryzyka jeszcze przed rozpoczęciem kosztownych prac rekultywacyjnych, remediacyjnych lub przygotowawczych. Skanowanie terenu z wykorzystaniem technologii SGPR, opartej na georadarze spektralnym, pozwala tworzyć mapy i modele struktur znajdujących się pod powierzchnią gruntu bez konieczności prowadzenia rozległych prac inwazyjnych.
– Widzimy w rekultywacji naturalny kierunek zastosowania SGPR. Nasza technologia już dziś pracuje w projektach górniczych, budowlanych i infrastrukturalnych, gdzie odpowiada na podobny problem: decyzje trzeba podejmować na podstawie możliwie pełnej wiedzy o terenie. UpLink daje nam możliwość przeniesienia tych doświadczeń do przedsięwzięć związanych z odzyskiwaniem zdegradowanych terenów na znacznie większą skalę. Chcemy wykorzystać tę współpracę do tego, aby SGPR coraz częściej był naturalnym elementem procesów przygotowania i planowania takich projektów, a nie badaniem wykonywanym dopiero wtedy, gdy problem pojawia się już w trakcie prowadzenia prac – mówi Mirosław Trześniowski, CEO WIDMO Spectral Technologies.
Od wyróżnienia do międzynarodowych współprac
Scaling Land Restoration Challenge został uruchomiony przez UpLink we współpracy z firmą Mercuria oraz inicjatywą Nature Positive Transitions World Economic Forum. Wśród partnerów programu znalazły się globalne przedsiębiorstwa i organizacje reprezentujące przemysł, technologie, finanse i sektor międzynarodowy, m.in. Anglo American, Ericsson, Fundo Vale, OCP Group, Salesforce, a także UNESCO.
Inicjatywa UpLink została stworzona z myślą o przyspieszaniu drogi od innowacyjnej technologii do jej szerszego wykorzystania. Zwycięskie firmy dołączają do społeczności UpLink Ventures, która łączy je z korporacjami, inwestorami, instytucjami publicznymi i właścicielami gruntów zainteresowanymi odbudową oraz ponownym wykorzystaniem terenów zdegradowanych. Dla WIDMO jest to bezpośrednia droga do rozmów o projektach pilotażowych, nowych zastosowaniach technologii i wejściu na kolejne rynki. Skala ekosystemu UpLink ma również konkretny wymiar biznesowy. Według danych World Economic Forum firmy należące do społeczności UpLink pozyskały w 2025 roku łącznie ponad 850 mln dolarów kapitału inwestycyjnego.
Polska technologia pracuje już na kilku kontynentach
Dla WIDMO rekultywacja jest naturalnym rozszerzeniem zastosowań technologii, która od kilku lat jest wykorzystywana w projektach komercyjnych dla różnych branż. W ostatnich latach firma realizowała badania związane m.in. z projektami górniczymi, budowlanymi, infrastrukturalnymi i archeologicznymi w Europie, Ameryce Północnej i Japonii.
W praktyce SGPR pozwala skanować dany teren i za pomocą fal elektromagnetycznych obrazować struktury oraz obiekty znajdujące się pod jego powierzchnią. Jego kluczową przewagą jest połączenie zasięgu z precyzją. Konwencjonalne georadary wymuszają kompromis: im głębiej sięgają, tym mniej szczegółów pokazują. SGPR może pracować w zakresie od płytkich warstw gruntu do kilkunastu metrów, a w sprzyjających warunkach także głębiej – sięgając dalej niż typowe georadary i zachowując przy tym wysoką rozdzielczość danych. Dzięki temu technologia może być wykorzystywana zarówno do identyfikacji pustek i niejednorodności gruntu czy rozpoznawania struktur geologicznych, jak i do badania terenów pogórniczych i poprzemysłowych, ale też mapowania podziemnej infrastruktury oraz lokalizowania struktur archeologicznych.
Doświadczenia z projektów realizowanych na różnych rynkach mają dziś dla WIDMO znaczenie także z perspektywy kolejnego etapu rozwoju firmy.
Od projektów terenowych do produktu: WIDMO przygotowuje sprzedaż urządzeń SGPR w 2027
Dotychczas WIDMO wykorzystywało własne systemy georadarowe przede wszystkim do realizacji badań i projektów dla klientów. Dzięki temu technologia była rozwijana i weryfikowana w rzeczywistych warunkach terenowych, w różnych zastosowaniach i środowiskach.
Firma przygotowuje się do rozpoczęcia sprzedaży urządzeń SGPR w 2027 roku, rozszerzając dotychczasowy model działalności o dostarczanie własnej technologii klientom i partnerom na rynkach międzynarodowych. Oznacza to przejście od skalowania liczby projektów realizowanych przez zespół WIDMO do skalowania samej technologii.
– Technologia SGPR dojrzewała w realnych projektach, a nie wyłącznie w warunkach laboratoryjnych. Przez ostatnie lata pracowaliśmy w różnych branżach, krajach i warunkach terenowych, dzięki czemu dziś jesteśmy gotowi na kolejny etap komercjalizacji naszego rozwiązania. W 2027 roku chcemy rozpocząć sprzedaż urządzeń i skalować SGPR jako produkt dostępny również dla innych firm i organizacji – mówi Mirosław Trześniowski.