Prodrobot to polski robot rehabilitacyjny. Kosztuje 260 tys. złotych, jest tańszy niż zagraniczne maszyny i wkrótce trafi na międzynarodowe sale rehabilitacyjne. Jego twórcom pomogą w tym pieniądze, które pozyskali od funduszu Warsaw Equity Group.
Obie strony transakcji nie zdradzają jej wartości. Wiadomo tylko, że nowi partnerzy nabyli nico ponad 20 proc. udziałów w spółce. Do tego mają wesprzeć jej właścicieli w budowie globalnej sieci sprzedaży, a także w procesie tworzenia kolejnych robotów rehabilitacyjnych. Autorzy projektu planują w ciągu dwóch lat udostępnić tańszą wersję robota do domowego leczenia oraz maszynę przeznaczoną dla osób dorosłych.
Zamknięta właśnie runda finansowania jest drugą, którą dotychczas sfinalizowała firma z Krakowa. Wcześniej, gdy Prodromus był jeszcze na etapie prototypu, w startup zainwestował fundusz JCI Venture należący do Jagiellońskiego Centrum Innowacji. Kapitał ten pomógł Bartłomiejowi Wielogórskiemu i Grzegorzowi Piątkowi postawić na nogi Prodrobota.
Chciał pomoc dzieciom kolegi
Jest to maszyna rehabilitacyjna, dzięki której dzieci m.in. z porażeniem mózgowym i rozszczepionym kręgosłupem mogą leczyć kończyny dolne. Podczas leczenia urządzenie jednocześnie stymuluje sześć stawów. Początkowo Grzegorz Piątek opracował je dla maluchów swojego kolegi, za co zresztą Bank BPH przyznał mu nagrodę „Zwykłego Bohatera”.
W procesie tworzenia sprzętu był zaangażowany także dr hab. Wiesław Chwała z Zakładu Biomechaniki AWF w Krakowie. Na podstawie badań kilku tysięcy osób opracował on wzorzec chodu, który odzwierciedla ruchy zdrowego człowieka. Wzorzec ten przełożono na język programowania tak, żeby Prodrobot rozumiał komendy i mógł stymulować kończyny pacjentów.
Wartość rynku sięgnie blisko 2 mld dolarów
Według autorów projektu są dwie rzeczy, które wyróżniają ich na tle konkurencji: stosunkowo niska cena i niewielkie gabaryty urządzenia. Maszyna kosztuje 260 tysięcy złotych i jest ponoć tańsza od zagranicznych odpowiedników, a do tego mieści się prawie we wszystkich pomieszczeniach medycznych. Dlatego właśnie przedstawiciele funduszu wróżą krakowskiej spółce sukces na arenie międzynarodowej.
– Wartość globalnego rynku robotów rehabilitacyjnych wyniosła w 2015 roku 577 mln dolarów, a do 2020 r. ma wzrosnąć do 1,73 mld dolarów. To bardzo perspektywiczny rynek i chcemy, aby liczył się na nim polski producent. Prodromus posiada gotowy i unikalny produkt, pozytywnie zweryfikowany już przez polski rynek – mówi Konrad Rosiński, analityk inwestycyjny w Warsaw Equity Group, cytowany w komunikacie prasowym. Podobnie, jak on Bartłomiej Wielogórski i Grzegorz Piątek liczą, że zagospodarują ten segment.
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.