AI zamiast swipe’a. Wielkie zmiany na Tinderze

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

AI zamiast swipe’a. Wielkie zmiany na Tinderze

Udostępnij:

Tinder zamierza odejść od tradycyjnego modelu przeglądania setek profili na rzecz personalizacji opartej na AI.

Nowa funkcja o nazwie Chemistry ma być odpowiedzią na narastające zjawisko zmęczenia przesuwaniem (ang. swipe fatigue) oraz spadki w liczbie aktywnych użytkowników i subskrybentów. Jak podaje serwis techcrunch.com, aplikacja planuje wykorzystać algorytmy AI, aby proces łączenia ludzi stał się bardziej precyzyjny i mniej powtarzalny.

Funkcja jest obecnie w fazie testów na rynku australijskim. Narzędzie to wykorzystuje interaktywne sesje pytań i odpowiedzi oraz – za dobrowolną zgodą – analizuje zdjęcia z galerii telefonu. Działania te mają na celu ustalenie rzeczywistych zainteresowań i cech osobowości danej osoby. Jak wyjaśnił dyrektor generalny Match Group, Spencer Rascoff, zamiast przeglądania nieskończonej liczby profili, użytkownicy otrzymają zaledwie jedną lub dwie wyselekcjonowane propozycje dziennie.

Tinder już nie tak atrakcyjny

Decyzja o wdrożeniu AI zapadła w trudnym dla platformy momencie. Dane za czwarty kwartał 2026 roku wskazują, że liczba nowych rejestracji spadła o 5% rok do roku, a miesięczna liczba aktywnych użytkowników o 9%. Mimo to, spółka Match odnotowała wyniki finansowe powyżej oczekiwań analityków, osiągając przychody na poziomie 878 mln dolarów.

Nowa strategia ma na celu przyciągnięcie przedstawicieli pokolenia Z, dla których kluczowe są autentyczność, bezpieczeństwo i trafność rekomendacji. Poza funkcją Chemistry, Tinder rozwija system „Face Check” – mechanizm rozpoznawania twarzy, który według danych firmy pozwolił już na ograniczenie interakcji z nieuczciwymi użytkownikami o ponad 50%.

Zmiany w algorytmach mają również przełamać „iluzję wyboru”, którą przez lata budowała metoda „swipe”. Choć stwarzała ona wrażenie nieograniczonych możliwości, w rzeczywistości rzadko gwarantowała nawiązanie autentycznej relacji. Oprócz innowacji technologicznych, firma planuje zainwestować 50 mln dolarów w marketing, w tym kampanie z udziałem twórców na TikToku i Instagramie, które mają odbudować wizerunek Tindera jako atrakcyjnej platformy.

Czytaj także: