Dobry program akceleracyjny nie powinien jednak sprowadzać się do serii szkoleń. Jego największą wartością może być możliwość skonfrontowania pomysłu z rynkiem i zdobycia pierwszego dużego klienta.
Czym dokładnie jest akceleracja startupów, jak działa akcelerator i na co zwrócić uwagę przed wysłaniem zgłoszenia?
Czym jest akceleracja startupów?
Najprościej mówiąc, akceleracja to program, który ma pomóc startupowi szybciej przejść przez konkretny etap rozwoju.
Startup trafia do programu na określony czas – zwykle kilka tygodni lub miesięcy – i pracuje nad wcześniej określonymi celami. Może to być dopracowanie produktu, znalezienie modelu biznesowego, zdobycie klientów, przeprowadzenie pilotażu, przygotowanie do inwestycji czy wejście na nowy rynek.
Akcelerator zapewnia do tego odpowiednie środowisko: mentorów, ekspertów, partnerów biznesowych i kontakty. W zależności od programu może również zaoferować finansowanie.
Jak pisaliśmy w MamStartup, polski rynek programów akceleracyjnych jest bardzo zróżnicowany. Programy tworzą zarówno instytucje publiczne, fundacje i organizacje wspierające startupy, jak i duże firmy, które chcą współpracować z młodymi spółkami. Kto organizuje polskie programy akceleracyjne i co one dają startupom?
Co startup dostaje od akceleratora?
To zależy od programu, ale najczęściej pakiet wsparcia obejmuje kilka elementów.
Mentoring. Startup otrzymuje dostęp do osób, które mają doświadczenie w budowaniu biznesu, sprzedaży, marketingu, technologii czy finansach. Ich zadaniem nie jest prowadzenie firmy za founderów, ale pomoc w rozwiązaniu konkretnych problemów.
Kontakty biznesowe. To jeden z najważniejszych powodów, dla których warto przyjrzeć się programom akceleracyjnym. Organizator może otworzyć startupowi drzwi do korporacji, potencjalnych klientów czy inwestorów.
Pilotaż. W przypadku programów organizowanych przez korporacje startup może otrzymać możliwość przetestowania swojego rozwiązania w dużej organizacji. Dla młodej firmy taki projekt może być znacznie cenniejszy niż kolejne szkolenie.
Finansowanie. Niektóre programy oferują grant lub inwestycję. Warunki są różne – dlatego przed podpisaniem umowy warto sprawdzić, czy organizator oczekuje udziałów w startupie i jakie prawa otrzymuje w zamian.
Wiedza i narzędzia. Program może obejmować warsztaty dotyczące sprzedaży, marketingu, finansów, prawa, budowania produktu czy pozyskiwania inwestorów.
MamStartup opisywał poszczególne role, z którymi startup może spotkać się podczas programu – od mentorów po ekspertów i przedstawicieli partnerów biznesowych. Akceleracyjne „who is who?” – dowiedz się, z kim będziesz pracować podczas akceleracji Twojego startupu
Jak wygląda program akceleracyjny?
Zazwyczaj wszystko zaczyna się od naboru. Organizator określa, jakich startupów szuka, a zespoły składają aplikacje. Następnie odbywa się selekcja i wybór uczestników.
Po zakwalifikowaniu startup rozpoczyna właściwą akcelerację. Na początku określane są cele programu. Później zespół pracuje nad ich realizacją, korzystając ze wsparcia mentorów i ekspertów.
Ważnym elementem może być również kontakt z partnerem biznesowym. Startup może np. przygotować rozwiązanie dla konkretnej firmy, przeprowadzić pilotaż i zebrać feedback od użytkowników.
Program często kończy się demo day, podczas którego startupy prezentują efekty swojej pracy przed inwestorami, korporacjami lub innymi potencjalnymi partnerami.
Nie każdy program wygląda jednak tak samo. Dlatego przed aplikacją warto dokładnie sprawdzić jego harmonogram, zakres wsparcia i oczekiwane rezultaty.
Akcelerator a inkubator – jaka jest różnica?
Te pojęcia bywają stosowane zamiennie, ale akcelerator i inkubator nie są tym samym.
Inkubator skupia się przede wszystkim na stworzeniu warunków do powstania i rozwoju młodego biznesu. Może oferować przestrzeń do pracy, podstawowe doradztwo czy wsparcie organizacyjne.
Akcelerator jest zwykle bardziej intensywny i nastawiony na przyspieszenie konkretnego biznesu, produktu lub technologii. Startup wchodzi do programu z określonym problemem i w ciągu kilku tygodni lub miesięcy ma osiągnąć konkretne rezultaty.
Granica między tymi modelami nie zawsze jest jednak wyraźna. Organizatorzy programów często łączą elementy inkubacji, akceleracji, mentoringu i finansowania.
Czym jest akcelerator korporacyjny?
Coraz ważniejszą częścią rynku są programy akceleracyjne organizowane przez korporacje.
Duża firma uruchamia program, ponieważ chce znaleźć startupy, których technologie mogą pomóc jej rozwiązać konkretny problem biznesowy. Startup zyskuje natomiast dostęp do potencjalnego klienta i możliwość przetestowania swojego rozwiązania w rzeczywistych warunkach.
Przykładem jest program ORLEN Skylight Accelerator, którego uczestnicy mogli rozwijać i testować rozwiązania odpowiadające na wyzwania technologiczne dużej organizacji. Ruszył nabór do akceleratora PKN Orlen. Oto, co wiemy o programie Skylight.
Dla startupu korzyścią nie musi być więc sam udział w programie. Znacznie ważniejszy może okazać się pierwszy wdrożony projekt, referencje i relacja z dużym klientem.
Czy każdy startup powinien szukać akceleratora?
Nie. Akceleracja nie jest obowiązkowym etapem rozwoju startupu.
Warto natomiast rozważyć udział w programie, jeżeli firma potrzebuje np. pierwszych klientów, dostępu do konkretnej branży, wiedzy eksperckiej, pilotażu technologii albo przygotowania do kolejnej rundy finansowania.
Kluczowe jest dopasowanie programu do aktualnych potrzeb startupu. Jeśli firma ma już świetnie rozwinięty produkt, ale nie ma dostępu do klientów z określonej branży, większą wartość może mieć program organizowany przez korporację z tej właśnie branży niż ogólny program mentoringowy.
Przed aplikacją warto więc odpowiedzieć sobie na trzy pytania:
Czego konkretnie potrzebuje teraz mój startup?
Czy ten program może mi to zapewnić?
Co będę miał na koniec programu, czego nie mam dzisiaj?
Na co uważać przed podpisaniem umowy?
Sama marka akceleratora nie powinna być powodem do udziału w programie. Przed podjęciem decyzji warto sprawdzić przede wszystkim:
- kto jest mentorem i jakie ma doświadczenie,
- kim są partnerzy biznesowi programu,
- czy startupy rzeczywiście mają możliwość pilotażu,
- jakie są zasady finansowania,
- czy organizator otrzymuje udziały w startupie,
- jakie prawa ma do własności intelektualnej,
- ile czasu founderzy będą musieli poświęcić na program,
- jakie są konkretne rezultaty poprzednich edycji.
W MamStartup zwracaliśmy uwagę, że research przed wyborem programu jest jednym z najważniejszych zadań foundera. Warto sprawdzić nie tylko opis programu na stronie organizatora, ale również opinie uczestników i efekty wcześniejszych edycji. Odrób zadanie i zrób research zanim zapiszesz się do akceleratora.
Akceleracja startupu – warto, ale pod jednym warunkiem
Dobry program akceleracyjny powinien odpowiadać na konkretną potrzebę startupu, a nie być celem samym w sobie.
Dla jednego zespołu najważniejszy będzie mentor z doświadczeniem w sprzedaży. Dla innego – możliwość przeprowadzenia pilotażu z dużą korporacją. Jeszcze inny startup będzie szukał inwestora albo kontaktów potrzebnych do wejścia na zagraniczny rynek.
Dlatego najprostsza definicja akceleracji brzmi: to czasowe, intensywne wsparcie, które ma pomóc startupowi szybciej osiągnąć kolejny etap rozwoju.
Jeśli program daje founderowi przede wszystkim kolejne prezentacje i szkolenia, jego wartość może być ograniczona. Jeśli natomiast dzięki niemu startup zdobywa klienta, testuje produkt na rynku, rozwiązuje istotny problem i buduje relacje, które mogą przełożyć się na dalszy biznes – wtedy akceleracja może realnie przyspieszyć rozwój firmy.
Aktualne programy i informacje o możliwościach wsparcia startupów można znaleźć również w Katalogu akceleratorów MamStartup.