Asystent Google nie będzie już wymagać komendy "Hej Google"

Udostępnij:
Na użytkowników asystenta Google czekają nowe funkcje. Szybsze i bardziej intuicyjne stanie się odbieranie połączeń i ustawianie alarmu za pomocą komend głosowych.

Kilka miesięcy temu asystent Google dostał w Polsce wsparcie dla urządzeń smart - teraz dodatkowo łatwiejsze stanie się obsługiwanie najpopularniejszych funkcji związanych stricte ze smartfonem, czyli np. ustawianie alarmu, czy wysyłanie wiadomości tekstowych. Dotychczas każdorazowo musieliśmy przywoływać asystenta za pomocą fraz „Hej Google” i "Ok Google", a dopiero później potwierdzić i wypowiedzieć polecenie. To samo musieliśmy zrobić podczas wyłączania danej funkcji - za każdym razem konieczne było wypowiadanie całego zdania np. "Hej Google, zatrzymaj minutnik".

Ułatwieniem mają stać się skrótowe komendy - teraz nie będziemy musieli wypowiadać już frazy wstępnej. Niby mało znacząca zmiana, a jednak użytkownicy docenią fakt, że polecenia dla wirtualnego asystenta będzie można wydawać szybciej i bardziej intuicyjnie.

Podobna sytuacja dotyczy połączeń telefonicznych - dzięki projektowi Guacamole (dostępny tylko na Androidzie) wystarczająca będzie komenda „Odbierz" lub "Odrzuć połączenie” w przypadku połączeń przychodzących.

Funkcja skrótów głosowych jest już widoczna w ustawieniach aplikacji, ale na razie tylko w formie nieaktywnego przełącznika. Czekamy zatem, aż polski użytkownik będzie mógł skorzystać z ułatwienia oferowanego przez giganta z Mountain View.