Biogaz z resztek jedzenia szansą dla gospodarki żywnościowej? Startupy dostarczają rozwiązania

Dodane: 22.08.2021

Jacek Stężowski

Udostępnij:

W Polsce, co minutę do kosza trafia ponad 9 ton żywności (wg zeszłorocznego badania PROM). Rocznie daje to prawie 5 milionów ton marnowanego jedzenia. Oprócz aspektu moralnego, takie praktyki pogłębiają kryzys klimatyczny i trwonią zasoby finansowe.

Rozwój technologiczny daje nowe możliwości w redukcji tego zjawiska. Oprócz wydłużania przydatności jedzenia, aplikacji pomagających dzielić się nadwyżkami żywności i praktykami zwiększającymi świadomość konsumentów, idealnym rozwiązaniem wydaje się ponowne wykorzystanie i przetworzenie resztek jedzenia.

W tym miejscu pojawiają się startupy zajmujące się biogazem. Takie przetwórstwo resztek żywności niesie ze sobą masę korzyści. Biogaz ma charakter kogeneracyjny. Oznacza to, że w jednym procesie wytwarza zarówno energię elektryczną, jak i cieplną. Innowacyjne firmy energetyczne szukają sposobów, aby uczynić ten proces bardziej przystępnym i uniwersalnym.

Kompaktowe rozwiązanie dla hoteli i restauracji

W restauracjach i hotelach każdego dnia wydawane są setki dań. Ilość marnowanego jedzenia jest proporcjonalna do ilości przygotowywanych potraw. Kompleksowe rozwiązanie tego problemu proponuje Avris Environment Technologies.

Startup, który dostarcza narzędzie CHUGG, które utylizuje i przetwarza nadwyżki żywności. W innowacyjnym systemie wytwarzany jest biogaz. Magazynowany pod niskim ciśnieniem może być wykorzystany w kuchni. Dodatkowo przefermentowany obornik, jest wykorzystywany jako nawóz naturalny.

CHUGG to system modułowy i mobilny. Ponadto, nie wymaga zasilania energią elektryczną, jest bezwonny a proces produkcyjny stoi na wysokim poziomie automatyzacji. W taki sposób użytkownik otrzymuje ekologiczne urządzenie generujące oszczędności i cechujące się prostą obsługa.

Fermentacja beztlenowa dla producentów i sprzedawców

Waste2 Environmental Systems to startup, który opracował rozwiązanie compactAD. System wykorzystuje fermentację beztlenową do przetwarzania dużych ilości odpadów spożywczych. Wydajność urządzenia jest dobierana na podstawie analizy potrzeb klienta.

W produktach Waste2 Environmental Systems innowacją jest wdrożenie do procesu przetwórstwa etapu rozpakowywania żywności. W pełni zautomatyzowany system skutecznie radzi sobie z zapakowanym jedzeniem. Skuteczne oddzielanie żywności od opakowania (często z tworzywa sztucznego), eliminuje proces ręcznej segregacji i wpływa pozytywnie na czystość odpadów po procesie fermentacji.

Przetwórstwo na małą skalę

Produkt greckiego startupu BIO2CHP to urządzenie wykorzystujące biomasę resztkową, zwłaszcza odpady owocowe, do produkcji energii elektrycznej i cieplnej. Jest to kolejne modułowe i kompaktowe rozwiązanie, które ze względu na niewielkie gabaryty może być wykorzystywane w przedsiębiorstwach dysponujących ograniczoną powierzchnią użytkową.

Jednostka w której zachodzi proces zgazowania biomasy składa się z bąbelkowego gazyfikatora ze złożem fluidalnym, sprzężonego z systemem filtracji. Jest on połączony z kogeneratorem opartym na silniku gazowym.

Moc elektryczna urządzenia to 25 kW, natomiast moc cieplna wynosi 67 kW. Możliwości produkcyjne systemu to 187,5 MWh energii elektrycznej i 502,5 MWh energii cieplnej w ciągu roku. Inteligentny system sterowania gwarantuje tanią i łatwą eksploatację.

Zeroemisyjna bioelektrownia

Australijski startup Capricorn Power opracował elektrownię bioenergetyczną – Barton Engine. Technologia opiera się na zjawisku pirolizy. W ten sposób przetwarzane są bioodpady. Sercem układu jest silnik zasilany powstającym biowęglem, produkujący energię cieplną i elektryczną.

System nie tylko przetwarza resztki jedzenia, ale również znalazł zastosowanie w przemyśle, agrobiznesie i spalarniach śmieci. Barton Engine może współpracować z innymi, zielonymi źródłami energii (m.in. z fotowoltaiką i kolektorami słonecznymi).

Znane marki też przetwarzają

Powyższe startupy dostarczają innowacyjne rozwiązania dedykowane do przetwarzania resztek jedzenia. Mają one wspomóc walkę z marnotrawstwem. Problem ten zauważają także znane marki działające na co dzień w branży żywnościowej.

Jednym ze sposobów pozyskiwania biogazu jest niesprzedane lub przeterminowane piwo. Przy pomocy oczyszczalni zlokalizowanej w Browarze w Żywcu, piwo, które musi zostać zniszczone nie kończy swojego życia, lecz zamienia się właśnie w źródło zielonej energii. Dzięki temu nic się nie marnuje, a to co nie może zostać użyte, wraca do obiegu. To nie wszystko – dzięki ponownemu użyciu piwa jako surowca do produkcji biogazu Browar ogranicza także emisje CO2 do atmosfery.

Podczas gdy energia elektryczna wykorzystywana w Browarze pochodzi z odnawialnych źródeł, biogaz wykorzystywany jest w Browarze jako źródło zielonej energii cieplnej.

– Arcyksiążęcy Browar w Żywcu dysponuje własną kotłownią, gdzie głównym paliwem jest gaz ziemny. Drugim paliwem jest biogaz, który produkujemy w naszej oczyszczalni ścieków. Nawet 13% energii cieplnej wytworzonej w naszej kotłowni pochodzi ze spalania biogazu. Pod względem ciepła jesteśmy samowystarczalni – wytworzone ciepło jest wykorzystywane do warzenia piwa i ogrzewania wszystkich naszych budynków – mówi Paweł Bernatek, Dyrektor Arcyksiążęcego Browaru w Żywcu. 

Obostrzenia wynikające z pandemii COVID-19 spowodowały długie przerwy w funkcjonowaniu barów i restauracji. Wielu właścicieli lokali gastronomicznych zostało z zapasami piwa bez możliwości jego sprzedaży swoim gościom. Grupa Żywiec jako pierwsza na rynku na własny koszt odebrała 35 tys. kegów piwa. Przyjazne dla środowiska wykorzystanie niesprzedanego piwa to kolejny przykład, jak firma wdraża filozofię obiegu zamkniętego i zero waste w praktyce.