Biurka polskich startupowców: Przemek Kadula (Notatek)

biurka polskich startupowcow przemek kadula notatek
Udostępnij:
Nasz rozmówca na pomysł stworzenia serwisu z notatkami Notatek.pl wpadł podczas studiów. Dziś jest on największą bazą wiedzy dla studentów zawierającą materiały z zajęć, kursy video i testy. Z serwisu miesięcznie korzysta do 650 000 unikalnych użytkowników.

Na początku notatek był tylko studencką „zajawką“. Po podpisaniu umowy inwestycyjnej w Notatek.pl, w której brali udział: Marcin Szeląg, Richard Lucas i Grzegorz Gorczyca, nastąpił pivot. - Przepisaliśmy kod od zera, zmieniliśmy model biznesowy, czyli zaliczyliśmy pierwszy pivot - opowiadał Przemek Kadula, pomysłodawca i szef krakowskiej firmy. Wtedy to projekt osiągnął próg rentowności. Prawie dwa lata później, w maju 2013 roku, do udziałowców dołączył fundusz inwestycyjny HedgeHog Fund. W tej chwili Notatek.pl posiada bazę ponad 100 tysięcy materiałów, a model biznesowy opiera się o współpracę z największymi pracodawcami, którzy rekrutują studentów za pośrednictwem serwisu.

Przemek Kadula jest kolejnym gościem naszego cyklu pt. Biurka polskich startupowców, w którym chcemy dowiedzieć się więcej na temat organizacji pracy polskich przedsiębiorców. Prosimy więc zaproszonych o opisanie swojego miejsca pracy, ale też o to, by podzielili się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi produktywności, efektywności i motywacji. Czytasz właśnie czwarty odcinek cyklu pt. Biurka polskich startupowców. Udział w nim wzięli już: Piotr Zając z LemigoHR, Anna Ryś z Turbo Tłumaczenia, Michał Śliwiński z Nozbe i Maciej Młynek ze Sneakpick.

Opis stanowiska pracy:

Na moim biurku znajduje się wiele rzeczy. Są to np. umowy, które muszę przeczytać i podpisać, moje wizytówki, zeszyt, w którym notuję podczas spotkań. Można powiedzieć, że panuje na nim „twórczy nieład”. Najważniejszymi narzędziami, z których korzystam podczas pracy jest MacBook Air oraz Iphone 4s. Oba urządzania służą mi do zarządzania kalendarzem (Google Calendar), odbierania i wysyłania maili (Gmail) oraz przeglądania stron internetowych. Korzystam z nich jednak w innych momentach. Na Macu pracuję też na dokumentach.

Wszyscy pracownicy firmy mają dostęp do mojego kalendarza w Google i mogą wrzucać mi do niego wydarzenia. To rozwiązanie stosuję od 6 miesięcy i bardzo się ono sprawdziło. Każdy wie, co i kiedy robię i jeżeli ma do mnie sprawę, to nie musi się mnie pytać, czy jestem dyspozycyjny. Poza aplikacjami typowo służącymi do pracy, właściwie cały czas korzystam ze Spotify. Lubię słuchać muzyki w czasie pracy, ponieważ pomaga mi ona w koncentracji i w „złapaniu” właściwego nastroju.

Czas pracy:

Spędzam przy biurku pewnie około 2h-3h dziennie. Nie dzieje się to ciągiem lecz raczej w 30-minutowych interwałach. W ciągu dnia mam sporo spotkań więc dużo się przemieszczam. Jest mi to na rękę, ponieważ jest mi ciężko wysiedzieć w jednym miejscu dłużej niż godzinę. Lubię zmieniać otoczenie, w którym pracuję i zdarza mi się pracować w knajpach. Moją ulubioną jest BAL na Zabłociu, w którym w poniedziałki rano planuję tydzień.

Na zdjęciu: Przemek Kadula | fot. facebook.com/przemek.kadula

Miejsce:

To zależy od zadań, które wykonuję. Przy moim biurku ciężko pracuje mi się koncepcyjnie. Wynika to z tego, że w naszym biurze zawsze dużo się dzieje. To sprawia, że skupienie się jest dla mnie wyzwaniem. Gdy mam potrzebę pracy koncepcyjnej wybieram dom lub miejsca typu BAL, w których jest cicho i jest mniej bodźców dekoncentrujących mnie. Czas, który spędzam w biurze wykorzystuję głównie na spotkania z zespołem i „ogarnianie” bieżących spraw typu: umowy, maile.

Czego brakuje na Twoim biurku:

Ciężko powiedzieć, bo musiałbym zobaczyć inne biurka... Porównując moje biurko do innych w Notatku, to na pewno panuje u mnie większy „nieład twórczy“ więc brakuje trochę porządku.

Z czego byś nie zrezygnował:

Na pewno nie zrezygnowałbym z MacBooka Air. Pomimo małych rozmiarów i lekkiej wagi jest (w zakresie, który potrzebuję) w pełni funkcjonalny.