Z analizy setek wpisów zebranych przez platformę pleso wynika, że nocą wyłaniają się obawy dotyczące m.in. poczucia własnej wartości, samotności, lęków i obowiązków zawodowych. Badanie zrealizowane z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego pozwala przyjrzeć się temu, co najbardziej trapi Polaków w późnych godzinach nocnych.
Główne powody nocnych rozważań
Akcja „Co rozkminiasz o 2 w nocy?” trwała trzy tygodnie. Zespół pleso gromadził anonimowe wyznania zarówno w sieci za pośrednictwem formularza w akcji online „Sortownia”, jak i stacjonarnie w ramach warszawskiego pop-up w Foo Hall w dniach 8–10 października. Inicjatywa dała uczestnikom przestrzeń do wyrażenia spraw nie dających im zasnąć. Oleksandr Bondariev, współzałożyciel i CEO platformy pleso, wskazuje: „«Co rozkminiasz o 2 w nocy?» rozpoczyna rozmowę o myślach, które ma prawie każdy, ale rzadko wypowiada na głos”. Format zbierania danych wpłynął na strukturę wypowiedzi – wpisy odręczne charakteryzowały się większą zwięzłością, natomiast odpowiedzi przesyłane internetowo były dłuższe oraz bardziej refleksyjne.
Analiza zebranego materiału pokazała jasne motywy przewodnie, spośród których cztery tematy stanowią niemal połowę, bo 46% wszystkich nocnych przemyśleń:
- poczucie własnej wartości: stanowi 13% zebranych wiadomości i stanowi najczęstszy powód zmartwień. Wpisy dotyczyły obaw przed pozostaniem w tyle, niewystarczalnością oraz brakiem możliwości sprostania własnym wymaganiom.
- samotność: to drugi najpopularniejszy temat, obecny w 11% wypowiedzi. Zgłoszenia dowodzą, że poczucie izolacji towarzyszy ludziom również wtedy, gdy przebywają wśród partnerów, rodziny czy znajomych. Sytuacje te dotyczyły m.in. utraconych więzi oraz obawy przed brakiem akceptacji.
- lęk i niepokój: zajmują kolejne miejsce z wynikiem 11%. Nocne myśli z tej kategorii skupiają się wokół scenariuszy typu „co jeśli”, nadmiernego analizowania, katastrofizowania czy obaw o zdrowie.
- praca: odpowiada za 11% zebranych wpisów. Do najczęstszych przyczyn zaliczają się przeładowanie listą zadań na kolejny dzień, relacje z przełożonymi oraz wątpliwości co do wybranego kierunku kariery. Dane Eurostatu wskazują, że w 2025 roku Polacy przepracowywali średnio 38,7 godziny tygodniowo (w porównaniu do unijnej średniej wynoszącej 36 godzin), co znajduje odzwierciedlenie w powracających nocą sprawach zawodowych.
Dominacja spraw osobistych nad wydarzeniami ze świata
Zgromadzone dane pokazują, że nocą uwaga skupia się przede wszystkim na własnej codzienności. Aż 77% analizowanych myśli wiązało się z życiem prywatnym, relacjami, pracą czy edukacją. Zaledwie 4% wpisów odnosiło się do polityki, wiadomości oraz spraw globalnych. Co istotne, w przypadku tematów dotyczących świata zewnętrznego dominantą emocjonalną okazuje się złość i frustracja, która pojawiła się w ponad połowie takich notatek.
Noc sprzyja też wyolbrzymianiu drobnych wydarzeń z przeszłości. Powracanie do dawnych sytuacji staje się motywem 1 na 25 myśli. Uczestnicy opisywali minione zdarzenia, takie jak brak powitania, dawne rozmowy czy drobne, zaległe sprawy z codziennego życia.
Czytaj więcej: Owocowe czwartki to za mało. W Dniu Pracoholika sprawdzamy, jak polskie startupy dbają o wellbeing pracowników
Długość wpisów a rodzaj zmartwienia
Sposób formułowania myśli różnił się od podjętej tematyki. Większość osób podsumowuje swoje nocne zmartwienia krótko – w mniej niż 10 słowach, używając pojęć takich jak „Praca” czy „Mój szef”. Sprawy zawodowe generowały najkrótsze wiadomości, a wpisy o długości co najmniej 21 słów stanowiły w tej kategorii 5%.
Odmiennie wyglądają kwestie dotyczące samotności, relacji czy poczucia własnej wartości, które skłaniają do tworzenia dłuższych wyznań. Wpisy dotyczące samotności ponad dwukrotnie częściej niż wynosi średnia przybierały formę rozwiniętych akapitów (26% rozbudowanych wypowiedzi).
Czytaj więcej: Kiedy lider potrzebuje wsparcia. Założycielka Space to Grow o tym, jak AI może stać się osobistym coachem managerów
Perspektywa psychologiczna i akcenty humorystyczne
Trudności ze spokojnym snem wynikają z mechanizmów funkcjonowania ludzkiego organizmu. Łukasz Polikowski, psycholog współpracujący z pleso, wyjaśnia: „Noc może sprawić, że obawy z codziennego życia wydają się bardziej intensywne, ponieważ nasza zdolność regulowania emocji maleje, a negatywne myśli stają się trudniejsze do odepchnięcia”. Zebrane materiały potwierdzają obecność głębokich potrzeb: poczucia przydatności, nawiązania relacji oraz pewności siebie w obliczu nadchodzących wyzwań.
Nocne myśli nie sprowadzają się wyłącznie do negatywnych emocji. W zestawieniu wyników co dwunasta notatka (ok. 8% wszystkich zgłoszeń) zawierała elementy humoru, absurdu lub pozytywnego nastawienia. Uczestnicy dzielili się w nich lekkimi spostrzeżeniami oraz nietypowymi przemyśleniami.