Cyfrowy bliźniak Ziemi pozwoli lepiej przewidywać skutki zmian klimatycznych

Dodane: 01.03.2021

Agata Ruszkowska

Udostępnij:

Czym jest tzw. „digital twin”? Dzięki tej technologii będziemy mogli lepiej przewidywać wszystkie zdarzenia związane z naszym klimatem, które mogą mieć miejsce na naszej planecie. Narzędzie ma posłużyć naukowcom i politykom w podejmowaniu ważnych, proekologicznych decyzji.
Naukowcy i informatycy z Politechniki Federalnej w Zurychu (ETH Zurich) zademonstrowali niezwykle innowacyjną technologię, która ma pomóc ludzkości przegotować się na kataklizmy klimatyczne, a także w dłuższej perspektywie pomóc w osiągnięciu neutralności klimatycznej. W jaki sposób? Według twórców rozwiązaniem jest stworzenie cyfrowego modelu Ziemi – obrazu, który powstanie na podstawie informacji z satelitów na stałe włączonych do procesu tworzenia ogromnej bazy danych.

Zadaniem cyfrowego bliźniaka będzie obrazowanie wszystkich negatywnych zmian klimatu na Ziemi, które będą wynikiem działania ludzi. Dzięki dokładnemu mapowaniu, obraz tych zmian będzie niezwykle realistyczny i szczegółowy, co będzie ułatwiało  politykom i naukowcom w podejmowanie niezbędnych, proekologicznych działań w związku z konkretnymi zagrożeniami. Chodzi tu m.in. o strategiczne planowanie dostaw słodkiej wody i żywności, czy też gospodarowanie terenami pod farmy wiatrowe i wybór najlepszych lokalizacji na elektrownie słoneczne.

„Jeśli planujesz dwumetrową zaporę w Holandii, mogę sprawdzić dane w moim cyfrowym bliźniaku i zobaczyć, czy będzie ona chronić kraj przed zalaniem w 2050 roku” – potwierdził Peter Bauer, zastępca dyrektora badań w ECMWF.

Jednak to nie jedyny cel tego projektu – cyfrowy bliźniak pozwoli tworzyć jeszcze bardziej dokładne symulacje pogody i klimatu. Do projektu włączyli się najlepsi naukowcy, min. z Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody, Europejskiej Agencji Kosmicznej i Europejskiej Organizacji Eksploatacji Satelitów Meteorologicznych.

icon-112px-padlock Created with Sketch.

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem