Jak napisał, przekroczenie tej bariery oznacza, że firma stała się „dwukrotnym polskim jednorożcem”, licząc wycenę w złotówkach. Jednocześnie zaznaczył, że ambicją zespołu jest osiągnięcie statusu globalnego jednorożca – już bez przymiotnika „polski”. To ważny sygnał nie tylko dla samej spółki, ale także dla całego rynku technologicznego w Polsce, gdzie firmy deep-tech rzadko osiągają tak wysokie wyceny.
Od startupu do jednego z największych graczy technologicznych na GPW
Creotech Instruments powstał ponad dekadę temu jako projekt naukowców i inżynierów związanych z sektorem kosmicznym. Spółka specjalizuje się w projektowaniu systemów satelitarnych oraz platform mikrosatelitarnych wykorzystywanych m.in. w misjach obserwacji Ziemi i projektach realizowanych dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).
Jednym z kluczowych produktów firmy jest platforma HyperSat, przeznaczona do budowy konstelacji satelitów obserwacyjnych. Creotech rozwija również technologie przetwarzania danych satelitarnych oraz rozwiązania wspierające operacje dronowe.
Dynamiczny rozwój biznesu przełożył się na wyniki finansowe. Jeszcze w 2025 r. spółka informowała o rekordowych przychodach oraz znaczącym wzroście sprzedaży – ponad trzykrotnym rok do roku.
Wejście do mWIG40 i rosnąca pozycja na rynku
Wzrost kapitalizacji idzie w parze z rosnącą pozycją spółki na warszawskiej giełdzie. W ostatnich tygodniach Creotech awansował do indeksu mWIG40, skupiającego jedne z największych spółek notowanych na GPW. Jak podkreślał Grzegorz Brona, jest to kolejny krok w drodze od startupu technologicznego notowanego niegdyś na NewConnect do jednego z ważniejszych graczy rynku kapitałowego w Polsce.
Nowy etap: podział spółki i technologie kwantowe
Równolegle firma przygotowuje się do kolejnego strategicznego kroku. Akcjonariusze zdecydowali o podziale przedsiębiorstwa na dwie części:
-
Creotech Instruments – skoncentrowany na technologii kosmicznej,
-
Creotech Quantum – rozwijający rozwiązania kwantowe.
Docelowo Creotech Quantum ma zadebiutować na warszawskiej giełdzie jako pierwsza publiczna spółka kwantowa w Europie.
Wysoka wycena – sukces czy kredyt zaufania?
Rekordowa kapitalizacja jest niewątpliwie sukcesem wizerunkowym i dowodem zaufania inwestorów do technologii rozwijanych przez spółkę. Jednocześnie część analityków zwraca uwagę, że wyceny firm z sektora deep-tech często opierają się na oczekiwaniach co do przyszłych kontraktów i komercjalizacji technologii, a nie wyłącznie na bieżących przychodach.
W przypadku Creotech kluczowe znaczenie będą miały najbliższe lata – zwłaszcza realizacja projektów satelitarnych i zdobywanie nowych kontraktów w Europie oraz na rynkach globalnych.
Sygnał dla polskiego rynku technologicznego
Osiągnięcie wyceny na poziomie 2 mld zł wpisuje się w szerszy trend wzrostu znaczenia sektora kosmicznego w Europie. Dla Polski jest to szczególnie istotne, ponieważ rodzimy ekosystem spacetech dopiero buduje swoją pozycję na globalnym rynku. Jeśli Creotech utrzyma tempo rozwoju i zrealizuje ambitne projekty satelitarne oraz kwantowe, może stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych technologicznych championów z Europy Środkowej – a przy okazji dowodem, że deep-tech rozwijany w Polsce jest w stanie przyciągać miliardowe wyceny.