Skalowanie sukcesu: od 28 mln do 100 mln euro
e2vc , z siedzibą w Bukareszcie, stało się rozpoznawalną marką dzięki swojemu pierwszemu funduszowi o wartości 28 mln euro, który skupiał się głównie na fazie pre-seed i seed. Fund III stanowi nową definicję ambicji zespołu zarządzanego przez Cristiana Munteanu. Nowe środki pozwolą e2vc na:
- większe rundy inwestycyjne: fundusz planuje przewodzić rundom serii A, oferując czeki o wartości od 3 do 5 mln euro;
- wsparcie fazy seed: EGV nie rezygnuje z korzeni, zachowując elastyczność w inwestowaniu w obiecujące zespoły na bardzo wczesnym etapie rozwoju;
- dłuższy horyzont wsparcia: większa pula kapitału pozwala na realizację strategii follow-on, czyli wspierania najlepszych spółek portfelowych w ich kolejnych etapach wzrostu.
Strategia: „infrastruktura innowacji” zamiast trendów
e2vc od lat słynie z pragmatycznego podejścia. Ich strategia nie opiera się na pogoni za chwilowymi modami, lecz na inwestowaniu w tzw. infrastructure enablers – spółki budujące fundamenty nowoczesnej gospodarki. Fundusz III będzie koncentrować się na sektorach:
- cyberbezpieczeństwo: w dobie rosnących zagrożeń hybrydowych, region CEE stał się zagłębiem talentów w tej dziedzinie;
- sztuczna inteligencja: ze szczególnym uwzględnieniem rozwiązań B2B i automatyzacji procesów;
- Enterprise Software: rozwiązania zwiększające efektywność operacyjną dużych przedsiębiorstw.
Inwestorzy: zaufanie kapitału instytucjonalnego
Sukces pierwszego zamknięcia Fund III nie byłby możliwy bez wsparcia kluczowych graczy instytucjonalnych. Głównym inwestorem pozostaje Europejski Fundusz Inwestycyjny (EFI), co jest sygnałem wysokiego zaufania do profesjonalizmu zespołu Munteanu. Środki pochodzą również z programów unijnych, w tym z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF), co podkreśla strategiczne znaczenie cyfryzacji dla gospodarki europejskiej.
Rumunia jako hub technologiczny
Działania EGV wpisują się w szerszy trend wzrostu rumuńskiego ekosystemu startupowego. Po sukcesie UiPath, Rumunia przestała być postrzegana jedynie jako zaplecze outsourcingowe, a stała się miejscem narodzin innowacyjnych produktów. Cristian Munteanu w komunikacie prasowym podkreśla: „naszym celem jest bycie pierwszym wyborem dla najbardziej ambitnych founderów w regionie, którzy budują rozwiązania o skali globalnej”.