Buduje pasywny dom i przerabia spalinowe auta na elektryki. Tak Paweł Wujek z Convicar dba o Ziemię

buduje pasywny dom i przerabia spalinowe auta na elektryki tak pawel wujek z convicar dba o ziemie
Udostępnij:
Ale budowa domu i konwersja spalinowych samochodów na auta elektryczne to nie wszystko. Paweł Wujek dostrzega wartość także w małych rzeczach. I tak na przykład korzysta z pudełek wielorazowych, nie wybiera się do sklepu bez torby na zakupy i przemieszcza się po Warszawie komunikacją miejską lub skuterem elektrycznym. Ponadto segreguje śmieci.

– Dwa tygodnie temu wybraliśmy się z żoną, naszymi psami i workami na śmieci na długi spacer do lasu pod Warszawą. Trudno uwierzyć, ile rzeczy ludzie wyrzucają na ziemię – dodaje założyciel Convicar.

Czytasz właśnie artykuł z cyklu pt. „Ekologiczna 11”, w którym właściciele startupów z sektora ekologicznego opowiadają, jak dbać o naturalne środowisko.

1. Jak za 50 lat będzie wyglądać Ziemia, jeśli nie powstrzymamy zmian klimatycznych?

Jeśli nie podejmiemy odpowiednich działań, nasz klimat w najbliższych dziesięcioleciach może zmienić się tak drastycznie, że będzie zagrażał życiu. Zresztą nie trzeba czekać 50 lat. Spójrzmy na to, jaką mieliśmy, a raczej nie mieliśmy, zimę w tym roku. Klimat zmienia się na naszych oczach, z roku na rok.

Aby zobrazować skalę problemu pozwolę sobie zacytować fizyka jądrowego Marcina Popkiewicza, który w jednym z wywiadów powiedział, że „mamy prognozy naukowców sprzed 10, 20 lat, możemy porównać je z obecnym stanem, sprawdzić, czy naukowcy nie byli alarmistami. Okazuje się, że 2-krotnie częściej zdarzenia przebiegały szybciej, niż prognozowano. Na przykład wzrost stężenia dwutlenku węgla w atmosferze, wzrost temperatury, wzrost poziomu morza, zanik lodu w Arktyce, topnienie lądolodu Antarktydy, rozpad wieloletniej zmarzliny, przesuwanie się stref klimatycznych… Strefa sucha saharyjska już zachodzi na teren Morza Śródziemnego. W Polsce temperatura też rośnie szybciej, niż prognozowano. Średnia roczna temperatura na Mazowszu już jest taka jak w XIX wieku na Nizinie Węgierskiej.”.

2. Z którym problemem ekologicznym powinniśmy rozprawić się najpierw?

Moim zdaniem problemem ekologicznym, z którym powinniśmy się rozprawić w pierwszej kolejności są śmieci. Nie ważne o jakiej branży mówimy: po prostu toniemy w odpadach. Dużo dziś mówimy o ekologii i o tym, żeby unikać plastiku, szukać zielonej energii, zastępować mięso wysokobiałkowymi odpowiednikami itd., tymczasem po Oceanie Spokojnym cały czas dryfuje Wielka Pacyficzna Plama Śmieci, a jej powierzchnia jest pięć razy większa niż Polski!

Oczywiście wyzwań ekologicznych we współczesnym świecie jest bardzo wiele i nie chcę dywagować, które z nich jest bardziej lub mniej ważne. Uważam, że nie powinniśmy śmiecić więcej i pamiętać, że naszych śmieci nikt za nas nie posprząta.

Dlatego tak ważna jest inicjatywa współdzielenia, która bardzo dobrze się u nas przyjęła, oraz idea nadawania rzeczom drugiego życia – co staram się robić każdego dnia w mojej firmie.

Zastanówmy się, ile tradycyjnych samochodów trafi na śmietnik, kiedy nasze ulice zdominują elektryki? Konwersja samochodów spalinowych na elektryczne pozwala starym autom dać nowe, zielone życie.

3. Jak na co dzień dbasz o ekologię?

Aktualnie jestem w trakcie budowy domu. I muszę przyznać, że moje podejście do tematu jest bardzo ekologiczne. Będzie to dom pasywny, zasilany z OZE (fotowoltaika plus mikroinstalacja wiatrowa) z wykorzystaniem rekuperacji i pompy ciepła. Poza tym wyposażony będzie w system inteligentnego domu, który sam zaprojektowałem, a który pozwala znacząco ograniczyć ilość energii, jaką będę potrzebował do ogrzania.

Natomiast jeśli chodzi o małe rzeczy, które również mają ogromne znaczenie, na co dzień korzystam z pudełek wielorazowych. Nigdy nie wybieram się do sklepu bez torby na zakupy.

Jeśli mam spotkanie w centrum Warszawy, to wybieram komunikację miejską lub wsiadam na skuter elektryczny. Natomiast dwa tygodnie temu wybraliśmy się z żoną, naszymi psami i workami na śmieci na długi spacer do lasu pod Warszawą. Trudno uwierzyć, ile rzeczy ludzie wyrzucają na ziemię.

4. Skąd czerpiesz motywację do dbania o Ziemię?

Przyświeca mi hasło: jeśli chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie.

5. Które ekologiczne startupy podziwiasz?

Podziwiam chłopaków z projektu Hyper Poland. Myślę, że to czego dokonali do tej pory jest godne podziwu. Mocno trzymam kciuki za ich najnowszy projekt związany z koleją przyszłości.

To co najważniejsze w tym projekcie to fakt, że pod ich pociągi nie trzeba budować nowej infrastruktury, bo będą się poruszać na istniejących już torach.

6. Czym byś się zajmował, gdybyś nie prowadził startupu z sektora ekologicznego?

Poświęcił bym się elektronice, której jestem ogromnym pasjonatem i która jest moim zawodem od 13 lat. Pasjonuję się również fotowoltaiką związaną z tematem mojej pracy doktorskiej.

Convicar pozwala mi łączyć te dwa światy. Rzeczywiście zajmuję się sektorem ekologicznym, ale wciąż moją działką w projekcie jest elektronika i fotowoltaika. Natomiast gdybym nie wylądował w tym obszarze, zapewne projektowałbym gadżety ułatwiające ludziom życie.

7. Co jest najtrudniejsze w prowadzeniu ekologicznego startupu?

Mogę się wypowiadać jedynie w obszarze elektromobilności i OZE, bo głównie w tych obszarach się obracam. To co jest najtrudniejsze z mojego punktu widzenia, to niedostosowane prawo, które dodatkowo bardzo często się zmienia. Mam wrażenie, że zmiany, o których mowa, dokonywane są bez konsultacji ze środowiskiem ekologicznym i biznesowym. Najprostszy przykład to ustawa o elektromobilności, która miała zapewnić dopłaty do samochodów elektrycznych, jednak nic z tego nie wyszło.

Druga kwestia to brak świadomości wśród konsumentów. Niejednokrotnie w swojej pracy spotykam się z tym, że ludzie – nie żartuję – nie wierzą w energię ze słońca, że pojazd elektryczny może dorównywać parametrami pojazdowi spalinowemu lub że OZE jest efektywne w naszym położeniu geograficznym.

8. Jakie działania proekologiczne już dziś mogę wprowadzić w firmie, aby dbać o Ziemię?

To co mogę zaproponować właścicielom, to korzystanie z odnawialnych źródeł energii. Jeśli są na to środki, zachęcam do wymiany floty na samochody elektryczne lub zmianę samochodów spalinowych na elektryczne. Duże firmy powinny również zainteresować się systemami BMS (Building Management System), które pozwalają na zarządzanie temperaturą i wilgotnością w budynku, co przekłada się na mniejsze zużycie energii.

9. Czy w Polsce trudno dbać o ekologię?

Myślę, że ogromnym problemem jest świadomość ludzi.

Owszem w Warszawie, czy innych dużych miastach dużo o tym mówimy. Jednak Polska to nie tylko Warszawa i nie każdy Polak jest związany ze środowiskiem, dla którego wyzwania ekologiczne są czymś naturalnym.

Niestety wiele osób wciąż ma za małą wiedzę po pierwsze o tym, w jaki sposób dbać o środowisko, a po drugie, dlaczego w ogóle powinniśmy to robić. Przykładem może być problematyczna kwestia segregacji śmieci. W mediach społecznościach pełno instrukcji, jak robić to dobrze. Nawet w MamStartup ostatnio pojawił się tekst o startupie, który stworzył kosz na śmieci, który za nas może segregować śmieci. Moje pytanie brzmi: czy rzeczywiście to aż tak skomplikowana kwestia? Nie. Problemem jest właśnie brak świadomości.

10. Co państwa powinny robić, aby wspierać działania ekologiczne na świecie?

Państwa powinny skupić się na edukowaniu już od najmłodszych lat. W szkołach powinny odbywać się zajęcia z ekologii.

Druga kwestia to promowanie i ułatwianie dostępu do odnawialnych źródeł energii.

Powinniśmy dążyć do tego, żeby budować klastry energetyczne, które dzięki OZE byłby energetyczne niezależne. Wyobraźmy sobie, że dopłaty do instalacji energii odnawialnej i wsparcie rządu pozwoliłoby na to, by każda gmina była niezależna energetycznie za pośrednictwem instalacji fotowoltaicznych, wiatraków, elektrowni wodnych i kogeneracji.

Do tego wszystkiego dodałbym apel o to, by dążyć do rozbudowywania ekologicznych środków masowej komunikacji i wspieranie projektów współdzielenia pojazdów elektrycznych.

11. Kto według Ciebie jest liderem wśród działaczy ekologicznych?

Nie wiem, czy można nazwać go działaczem ekologicznym, ale uważam, że ważną osobą w tym obszarze jest Elon Musk. To on rozpoczął rewolucję samochodów elektrycznych. Potrzebni są nam działacze ekologiczni, którzy potrafią walczyć o odpowiednie kwestie. Ważne są również te osoby, które dostarczają nam konkretnych rozwiązań i wprowadzają je na rynek. Jeszcze do niedawna samochód elektryczny brzmiał jak szaleństwo, dziś widok Tesli na ulicy nikogo nie dziwi. I tego nam życzę: jak najwięcej osób pokroju Muska, zielonych ulic, miast i regionów.