ESA planuje produkować tlen na Księżycu. Właśnie testuje farmy tlenowe w Holandii

esa planuje produkowac tlen na ksiezycu wlasnie testuje farmy tlenowe w holandii
Udostępnij:
Naukowcy stworzyli w Holandii eksperymentalną farmę tlenową. Skąd taki pomysł? Razem z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) planują wyprodukować tlen na Księżycu. Ma powstawać z tamtejszej gleby.

Tlen będzie potrzebny do produkcji paliwa rakietowego. Badacze z ESA chcą go pozyskiwać z księżycowego regolitu (warstwa luźnej, zwietrzałej skały pokrywająca Ziemię i inne planety skaliste), który można wydobywać przez elektrolizę stopionych soli.

Jeśli eksperyment się powiedzie, taka sama fabryka do produkcji tlenu powstanie na powierzchni Księżyca.

Holenderska farma tlenowa

ESA stworzyła prototyp farmy w holenderskim mieście Noordwijk. Zamiast regolitu naukowcy używają materiału imitującego, który umieszczają w metalowym pojemniku.

Do materiału jest dodawany stopiony chlorek sodu i podgrzewany do 950 stopni Celsjusza. Dzięki temu jest możliwe wydobycie tlenu ze skały.

System do monitorowania pogody kosmicznej

Europejska Agencja Kosmiczna nie ustaje w tworzeniu kosmicznych projektów, ale również takich, które mają zapewniać bezpieczeństwo naszej planecie. Przed kilkoma dniami reprezentanci Agencji poinformowali, że do 2030 r. dzięki ich wysiłkom będzie możliwa ochrona infrastruktury w przestrzeni kosmicznej i na Ziemi przed ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.

W tym celu naukowcy wyślą w przestrzeń kosmiczną specjalny statek i małe satelity, które będą  monitorować pogodę w kosmosie.

Także do tego czasu będzie możliwe ostrzeganie o niebezpiecznych asteroidach, większych niż 40 m. ESA rozwija też program eksploracyjny.

CHEOPS zbada planety poza Układem Słonecznym

Natomiast 18 grudnia ubiegłego roku Europejska Agencja Kosmiczna wystrzeliła satelitę CHEOPS z pokładu rosyjskiej rakiety Sojuz. Rakieta wystartowała z Gujańskiego Centrum Kosmicznego w Gujanie Francuskiej. Satelita ma prześledzić gęstość planet znajdujących się w kosmosie.

CHEOPS został umieszczony na orbicie wokół Ziemi, gdzie będzie miał lepszy widok na pobliskie gwiazdy. Satelita poszuka egzoplanet (planet, które znajdują się poza naszym własnym Układem Słonecznym), które znajdują się przed swoimi gwiazdami. W tym momencie stają się one widoczne, ponieważ blokują część światła emitowanego przez Słońce.

CHEOPS przeanalizuje gęstość egzoplanet, np. czy są bardziej skaliste od Ziemi i Marsa, czy może bardziej gazowe jak Saturn, Jowisz i Uran. Takie ustalenia są kluczowe dla oceny potencjalnej możliwości zamieszkania planety.

W dniu wystrzelenia CHEOPS nawiązał kontakt ze stacją naziemną na Antarktydzie, więc prawdopodobnie wszystko poszło zgodnie z planem.