Firma z Białegostoku stworzyła aplikację dla uczestników szczytu ONZ

Udostępnij:
Białostocka firma GoApps stworzyła aplikację mobilną dla uczestników katowickiego szczytu klimatycznego ONZ COP-24. Ich produkt był głównym kanałem komunikacji organizatorów z delegatami ze 196 państw świata oraz Unii Europejskiej.

Szczyt klimatyczny ONZ COP-24 był jednym z najważniejszych wydarzeń w światowej polityce 2018 roku. To ogromne, międzynarodowe przedsięwzięcie wymagało specjalnych rozwiązań organizacyjnych. Jednym z nich była aplikacja mobilna COP24 Official App, którą na zlecenie Ministerstwa Środowiska przygotowała firma GoApps, skorzystało z niej 4 tysiące osób.

– Ministerstwo zaprosiło nas do dialogu technicznego w celu wybrania najlepszego rozwiązania, które spełni wszystkie wymagania stawiane przed aplikacją na potrzeby konferencji ONZ. Naszym zadaniem było wprowadzenie rozwiązań umożliwiających komunikację między organizatorami a kilkunastoma tysiącami delegatów, którzy przyjechali do Katowic często z najdalszych zakątków świata – mówi Robert Kondracki, Prezes GoApps Sp. z o.o.

Polska aplikacja w służbie ONZ

Aplikacja pełniła funkcję podstawowego nośnika informacji dla uczestników szczytu. Za pomocą powiadomień organizatorzy przekazywali im ważne komunikaty dotyczące zmian w terminach posiedzeń, imprez towarzyszących czy środków transportu. Użytkownicy mieli także dostęp do kalendarza obrad, map, rozkładów jazdy komunikacji miejskiej oraz wszelkich aktualności.

Aplikacja została stworzona w trzech wersjach językowych, a jej najważniejsze funkcje nie wymagały dostępu do Internetu. Ponadto przy każdym uruchomieniu przedstawiała uczestnikom ciekawostki na temat naszego kraju. Dostępna była w dwóch wersjach, zarówno dla telefonów na Android, jak i iPhone.

Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tak ważnego przedsięwzięcia. Wszystkie osoby, z którymi współpracowaliśmy z ramienia Ministerstwa Ochrony Środowiska, wyróżniały się profesjonalizmem oraz ogromnym zaangażowaniem w organizację COP-24. Nasza aplikacja spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem, zarówno ze strony Ministerstwa, jak i samych uczestników – tłumaczy Robert Kondracki.