Strategiczne ukierunkowanie: deepTech i healthcare
Nowy fundusz VI Partners pozostaje wierny doktrynie inwestowania w obszary o wysokim stopniu skomplikowania technologicznego, gdzie bariery wejścia są wysokie, a potencjał zmiany świata – ogromny. Główne filary inwestycyjne to:
- technologie przemysłowe: automatyzacja, zaawansowana robotyka oraz inżynieria precyzyjna, będąca wizytówką szwajcarskiej gospodarki;
- nauki o życiu (Life Sciences) i opieka zdrowotna: innowacyjne leki, diagnostyka oparta na AI oraz technologie medyczne (medtech);
- technologie cyfrowe (digital tech): rozwiązania SaaS B2B, cyberbezpieczeństwo oraz infrastruktura chmurowa nowej generacji.
Fundamenty sukcesu: od startupu do jednorożca
VI Partners to firma z rzadko spotykanym rodowodem. Powstała w 2001 roku z inicjatywy McKinsey & Company oraz szwajcarskiego instytutu technologicznego ETH Zurich. W ciągu 25 lat firma zainwestowała w ponad 50 spółek, z których wiele osiągnęło status globalnych liderów.
Wśród najbardziej spektakularnych sukcesów portfelowych warto wymienić:
- MindMaze: pionier w dziedzinie neurotechnologii i cyfrowej terapii;
- Scandit: światowy lider w skanowaniu kodów kreskowych za pomocą urządzeń mobilnych;
- Endosense: medtech przejęty przez giganta St. Jude Medical (obecnie Abbott).
„Cierpliwy kapitał” w cenie
Decyzja o uruchomieniu funduszu na poziomie 161 mln euro w 2026 roku jest dowodem na stabilność szwajcarskiego rynku VC. Podczas gdy globalne rynki borykają się z dużą zmiennością, VI Partners oferuje tzw. patient capital – kapitał cierpliwy, który rozumie specyfikę startupów deeptech wymagających długiego okresu inkubacji i badań.
– Nasze 25-letnie doświadczenie nauczyło nas, że prawdziwa wartość rodzi się na styku przełomowej nauki i sprawnej egzekucji biznesowej. Nowy fundusz pozwoli nam kontynuować misję wspierania wizjonerów, którzy nie boją się trudnych problemów inżynieryjnych – komentują partnerzy zarządzający VI Partners.
Sukces pierwszego closingu VI Partners to sygnał, że inwestorzy instytucjonalni (LPs) nadal widzą ogromny potencjał w europejskim sektorze technologicznym, pod warunkiem, że jest on zarządzany przez doświadczone zespoły z udokumentowaną historią sukcesów (track record). Dla startupów z regionu DACH oraz całej Europy, pojawienie się nowego źródła finansowania na tym poziomie oznacza większą konkurencję o najlepsze projekty, ale także stabilność w dostępie do kapitału na etapie wzrostu (Series A i B).