Genomtec szykuje przełom w diagnostyce m.in. koronawirusów

genomtec szykuje przelom w diagnostyce min koronawirusow
Udostępnij:
Genomtec ID, czyli mobilne urządzenie do szybkiej i taniej identyfikacji patogenów m.in. bakterii, wirusów oraz grzybów, powstaje od kilku kwartałów w laboratoriach we Wrocławiu. Co ważne, po wprowadzeniu na rynek polskie urządzenie ma być najszybszą i najbardziej precyzyjną metodą testowania także w przypadku chorób zakaźnych m.in. koronawirusów.

– Wykorzystujemy autorską, izotermalną technologię SNAAT. Sprawia ona, że cały proces przebiega w stałej temperaturze, nie ma potrzeby podgrzewania i schładzania testu. Co to oznacza w praktyce? To, że możemy skrócić badanie do 15 minut, zachowując jego niemal 100 proc. precyzję. To standard niedostępny obecnie na świecie – podkreśla Miron Tokarski, założyciel i prezes Genomteca.

Biotechnologiczna spółka krok po kroku przybliża się do wprowadzenia Genomtec ID do laboratoriów i gabinetów lekarskich, korzystając przy tym z wiedzy i finansowania uznanych inwestorów, m.in. branżowego Vet Planet (oferującego w Europie np. testy diagnostyczne) czy Jakuba Swadźby, prezesa Diagnostyki jak i funduszu Leonarto VC.

– Komercyjna Genomtec ID będzie możliwa pod koniec 2021 r. Ściśle współpracujemy z uznanym, niemieckim Microfluidic Chipshop, obecnie projektującym, a wkrótce produkującym, kartę mikroprzepływową do naszego urządzenia. Jednocześnie, już za nawet 5-7 tygodni, będziemy w stanie zaoferować certyfikowany zestaw diagnostyczny w kierunku SARS-CoV-2 na terenie Unii Europejskiej. Ten produkt będzie kompatybilny z urządzeniami już istniejącymi na rynku – zapowiada Miron Tokarski.

Wrocławska firma, w ramach projektu wartego 12 mln zł, spodziewa się otrzymać certyfikat ISO 13485 w I połowie bieżącego roku (międzynarodowa norma zawierająca wymagania dotyczące wyrobów medycznych). W przyszłym roku Genomtec uruchomi także proces certyfikacji urządzenia na rynek europejski CE IVD i amerykański w ramach procedury 510(k).

– Wierzymy w zespół Genomtec, ich rozwiązanie jest unikalne, radykalnie zmienia standardy diagnostyki laboratoryjnej. Kieszonkowe laboratorium pozwoli kilkukrotnie szybciej, taniej i wydajniej rozpoznawać wirusy oraz bakterie. A prosty test jest w stanie wykonać każdy – bez wcześniejszego przeszkolenia – podkreśla Tomasz Stefańczyk, jeden z inwestorów, a zarazem przewodniczący rady nadzorczej Genomteca.