Google przejmuje CloudSimple

google przejmuje cloudsimple
Udostępnij:
Zaledwie kilka miesięcy temu Google ogłosił partnerstwo z firmą CloudSimple, aby pomóc większej liczbie przedsiębiorstw w przeniesieniu ich operacji na miejscu do chmury. Teraz Google ogłosił, że przejmuje firmę.

CloudSimple pozwala firmom uruchamiać obciążenia VMware vSphere na chmurze, umożliwiając im korzystanie z istniejących narzędzi i baz danych w lokalu i podłączanie ich do Google Cloud z minimalnym ponownym wykorzystywaniem narzędzi.

Według Frederica Lardinoisa z TechCrunch podczas gdy Google z pewnością chciałby, aby wszystkie przedsiębiorstwa przenosiły się do kontenerów i korzystały z hybrydowej usługi w chmurze Anthos, większość dużych firm korzysta obecnie z VMware. Mogą chcieć przenieść te obciążenia do publicznej chmury, ale nie są gotowi zrezygnować z narzędzia, z którego od dawna korzystali.

Oprócz Google Cloud, CloudSimple oferował również wsparcie dla platformy Azure firmy Microsoft. Nie jest jasne, czy wsparcie to będzie kontynuowane po przejęciu. Google jednak odmówił komentarza na ten temat. Warunki transakcji nie zostały jeszcze ujawnione.

Nowe usługi Google

W ostatnim czasie Google informuje o wielu nowościach. Dosłownie kilka dni temu pisaliśmy o tym, że w przyszłym roku Google zaoferuje klientom rachunki bankowe przygotowane wspólnie z Citi oraz Unią Kredytową Stanford. Usługa początkowo będzie dostępna tylko w Stanach Zjednoczonych. Być może taka opcja dotrze również do Polski, ponieważ w skład Citigroup wchodzi także obecny w naszym kraju Bank Handlowy w Warszawie S.A. Bank działa pod nazwą Citi Handlowy.

Co prawda Google będzie tylko pośrednikiem, bo w rzeczywistości usługę świadczyć będzie Citigroup,  jedna z największych grup finansowych w Stanach Zjednoczonych, oraz bank, Stanford Federal Credit Union, w którym konta posiada wielu pracowników Google. Jednak gigant dostarczy dodatkową ofertę, jak np. programy lojalnościowe. W tej chwili nie wiadomo, czy korzystanie z nowej usługi będzie wymagało od użytkowników opłat.

Gigant z Doliny Krzemowej zadeklarował, że nie będzie sprzedawać pozyskanych danych reklamodawcom. Jednak kiedy usługa będzie oficjalnie działać, Google pozyska mnóstwo informacji takich jak sytuacja finansowa użytkownika, wysokość zarobków oraz to, w jaki sposób zarządza swoimi finansami.

Jeśli użytkownik posiada także inne usługi należące do Google, to arsenał pozyskanych danych wydaje się całkiem spory. Jeśli nawet pozyskane dane nie wyjdą na zewnątrz, to i tak właściciel najpopularniejszej wyszukiwarki najprawdopodobniej wykorzysta je do swoich celów.

Jak widać gigant z Doliny Krzemowej cały czas szuka nowych kierunków rozwoju. Jak tak dalej pójdzie, to Google będzie obecne niemal w każdej branży, która związana jest z nowymi technologiami.