Google zbierał dane medyczne milionów pacjentów bez ich zgody

google zbieral dane medyczne milionow pacjentow bez ich zgody
Udostępnij:
The Wall Street Journal ujawnił, że Google zbierało dane medyczne milionów Amerykanów bez ich zgody. Firma wykorzystała do tego system opieki zdrowotnej Ascension, dane były zbierane w ramach Projektu Słowik.

Organizacja Ascension działa w 23 stanach USA i w Dystrykcie Kolumbii. Jest to największy w Ameryce system opieki zdrowotnej non-profit. W systemie zarejestrowanych jest 2600 szpitali i innych placówek medycznych. Natomiast Projekt Słowik działał od 2018 roku i nie wiedzieli o nim ani pacjenci, ani lekarze.

Google za pośrednictwem tego projektu miał dostęp do między innymi nazwisk pacjentów, ich adresów, dat urodzenia, diagnoz, chorób, wyników badań, a nawet spisów ich członków rodziny. Według CNN Business aż 150 pracowników Google miało dostęp do tych informacji.

Wszystko się wydało, kiedy The Guardian dotarł do informatora, który sam był zaangażowany w ten projekt. I to właśnie on opublikował film na Daily Motion, w którym opisał sposób działania Google z branżą medyczną.

Google i Ascension oficjalnie potwierdziły, że to prawda. Jednak Google na swoim blogu wydało oświadczenie, w którym tłumaczy, że cały projekt miał na celu pomoc służbie zdrowia poprzez zastosowanie nowych technologii. Natomiast żadne z wymienionych danych nie były wykorzystywane przez Google w niewłaściwy sposób. Były one potrzebne jedynie po to, by umożliwić dostęp do usług.

Google i dane medyczne

Na początku tego miesiąca informowaliśmy, że Google oficjalnie ogłosił, że przejmie firmę Fitbit. Transakcja będzie warta 2,1 mld dolarów, a jedna akcja 7,35 dolara. Poprzez tę inwestycję gigant chce mocniej wejść w branżę wearables.

Urządzenia fitness Fitbit monitorują codzienne kroki użytkowników, spalone kalorie i przebyty dystans. Mierzą również pokonane piętra, czas i jakość snu oraz tętno. Firma współpracuje z ubezpieczycielami zdrowotnymi i dokonuje przejęć na rynku opieki zdrowotnej w ramach dywersyfikacji strumienia przychodów. Analitycy twierdzą, że duża część wartości firmy może teraz leżeć w jej danych zdrowotnych.

Firma Fitbit zapewniła, że urządzenia marki wciąż działać będą zarówno z telefonami z Androidem, jak i iOS-em. Jednocześnie Fitbit zaznaczył w oficjalnym komunikacie, że dane z urządzeń nie będą używane do personalizowania reklam przez Google.

Te informacje mogą wskazywać na to, że Google próbuje dotrzeć do danych medycznych w różnych sposób. Zainteresowanie giganta tym obszarem nie powinno dziwić, bo dane to w dzisiejszych czasach jedne z najbardziej wartościowych informacji. Zobaczymy jak gigant poradzi sobie z najnowszymi informacjami o zbieraniu informacji bez zgody pacjentów.