Startup pozyskał 1 mln dolarów finansowania w rundzie pre-seed od uznanych europejskich przedsiębiorców. Celem inicjatywy jest stworzenie platformy generatywnej sztucznej inteligencji, która zagwarantuje artystom uczciwe wynagrodzenie oraz pełną przejrzystość w zakresie wykorzystywania ich twórczości do trenowania algorytmów.
Milion dolarów na sprawiedliwą sztuczną inteligencję w muzyce
Platforma GasLab (Generative AI Solutions Lab) oficjalnie rozpoczęła swoją działalność, zabezpieczając 1 mln dolarów w ramach rundy pre-seed. Wśród inwestorów wspierających przedsięwzięcie znaleźli się m.in. Eric Demuth, współzałożyciel i prezes wykonawczy Bitpanda, a także Bas Beerens, twórca serwisu WeTransfer. W finansowaniu uczestniczyli również inni znani aniołowie biznesu z Europy.
Pozyskane środki mają umożliwić startupowi sprawną realizację kolejnego etapu rozwoju. Intencją twórców jest zbudowanie wiodącej globalnie platformy GenAI dla sektora muzycznego, opartej na transparentności i właściwym przypisywaniu autorstwa. Ambicje założycieli sięgają jednak dalej: stworzony silnik atrybucji w przyszłości może stać się standardem technologicznym obsługującym również inne rozwiązania z zakresu generatywnej sztucznej inteligencji.
Etyczny model GenAI i ochrona praw twórców
Współczesne narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji potrafią stworzyć pełny utwór muzyczny w zaledwie parę sekund. Zdecydowana większość powszechnie dostępnych rozwiązań nie daje jednak możliwości ustalenia, jakie dzieła posłużyły do wygenerowania danej ścieżki, ani nie przekazuje twórcom należnego im udziału z wygenerowanych zysków. Ta luka w atrybucji i rekompensacie stała się jednym z najbardziej zapalnych punktów w relacjach branży kreatywnej z technologią AI.
GasLab ma na celu oddanie kontroli w ręce artystów oraz wydawców. Użytkownicy serwisu mogą generować muzykę wyłącznie na bazie materiałów przekazanych przez podmioty, które uprzednio wyraziły na to formalną zgodę. W efekcie twórcy dostarczający utwory do treningu modeli widzą dokładnie, w jakim stopniu ich praca wpłynęła na końcowy efekt, i otrzymują z tego tytułu proporcjonalne gratyfikacje finansowe.
Cyfrowy Notariusz: technologia na straży atrybucji
Sercem i fundamentem technologicznym rozwiązania GasLab jest autorski silnik atrybucji o nazwie Digital Notary. System porównuje każdy stworzony przez AI utwór z bazą danych udziałowców i generuje trwały rejestr. Precyzyjnie zapisuje on wkład poszczególnych kompozycji oraz posiadaczy praw – zarówno na poziomie praw do nagrania (master), jak i praw wydawniczych (publishing).
Wygenerowana ścieżka otrzymuje unikalny identyfikator oraz cyfrowy znak wodny nieodłącznie połączony z rejestrem. Na tej podstawie GasLab przyznaje przypisanym artystom konkretne prawa ekonomiczne. W sytuacji, gdy utwór stworzony przy pomocy AI zyska dużą popularność komercyjną, pierwotni autorzy automatycznie partycypują w sukcesie finansowym. Rejestr służy również jako podstawa do podziału przychodów ze sprzedaży subskrypcji oraz dystrybucji utworów na platformie.
Od muzyki klasycznej po autorski model AI
Pomysłodawcą GasLab jest Reinier Zonneveld – ceniony DJ, rekordzista świata w długości solowego występu na żywo z muzyką elektroniczną oraz założyciel wytwórni Filth on Acid. Zonneveld od dzieciństwa kształcił się jako pianista klasyczny, a swoje podejście do muzyki łączy z wykształceniem akademickim w dziedzinie ekonomii i matematyki. Trzon zespołu tworzą oprócz niego Cas Luuring, z którym od ośmiu lat rozwija projekty oparte na uczeniu maszynowym, oraz Thijs Emondts, były partner w funduszu VC i dyrektor generalny w Uberze.
Zonneveld i Luuring stworzyli wcześniej autorski model sztucznej inteligencji R2, wytrenowany wyłącznie na katalogu utworów DJ-a, z którym artysta występuje na żywo w formule back-to-back podczas festiwali. Doświadczenia te stały się punktem wyjścia do stworzenia GasLab. Założyciele uruchomili właśnie zapisy na prywatne testy platformy dla twórców i zapraszają do współpracy artystów, wydawców oraz właścicieli praw autorskich.