Hyper Poland podsumowuje udział w hiszpańskim akceleratorze TrenLab

Udostępnij:
– Zyskaliśmy nowe kontakty, w kluczowej dla nas branży kolejowej, poznaliśmy lepiej konkurencję i zdobyliśmy cenne doświadczenie – Przemysław Pączek, CEO Hyper Poland opowiada o doświadczeniach z udziału w pierwszej edycji hiszpańskiego akceleratora TrenLab.

Renfe i Telefonica – dwie hiszpańskie firmy, znane niemal na całym świecie, połączyły siły i stworzyły TrenLab, akcelerator dla startupów z całego świata. W pierwszej edycji programu, Hyper Poland dotarła do ścisłego finału, wyprzedzając firmy m.in. z USA, Meksyku i Izraela.

Zaproszenie do udziału w programie TrenLab, Hyper Poland otrzymało podczas Wolves Summit, znanej konferencji dla startupów, która co roku odbywa się Warszawie. To jedno z tych wydarzeń, które przyciąga startupowców i inwestorów z całej Europy. Podczas ostatniej edycji konferencji, Hyper Poland zdobyła uwagę delegacji Wayra, akceleratora Telefonica. To od nich usłyszeliśmy, że jesienią uruchomią specjalny program akceleracyjny z Renfe i że chcieliby nas w nim zobaczyć.

Decyzja o udziale

Podjęcie decyzji o udziale nie zajęło nam dużo czasu. Od początku istnienia naszej firmy, trzymamy się zasady, że warto brać udział tylko w tych programach i konkursach, które są ściśle sprofilowane tematycznie, dadzą nam wymierne korzyści i kompetencje oraz nie zakłócą bieżącej działalności operacyjnej firmy. Na rynku wiele jest przykładów startupów, które poświęciły różnego typu programom i akceleracjom tak dużo zasobów i energii, że zabrakło ich na prowadzenie działalności operacyjnej i rozwój produktu. Nie chcemy popełnić tego błędu i od początku idziemy własną, przemyślaną drogą.

Program TrenLab to akcelerator dla firm o ściśle określonym profilu. Renfe to jeden z największych przewoźników kolejowych w Europie, który coraz śmielej wychodzi na inne rynki. Oprócz linii w Hiszpanii, obsługuje np. prestiżowe połączenie Mekka-Medyna w Arabii Saudyjskiej i coraz śmielej wchodzi też na rynki obu Ameryk. Telefonica z kolei, to znany w Europie operator telekomunikacyjny. Firma z historycznym rodowodem, której centrala mieści się w jednym z najpiękniejszych budynków Madrytu, XIX-wiecznym biurowcu stojącym przy samej Gran Via. Wspomniany na początku TrenLab, to wspólny program akceleracyjny obu hiszpańskich firm. Jego celem jest wyłuskanie z rynku najlepiej rokujących startupów z branży transportowej.

Korzyści z akceleracji

Hyper Poland wzięła wcześniej udział w programie akceleracyjnym ScaleUp Poczty Polskiej. Akceleracja we współpracy z jedną z największych firm logistycznych w regionie CEE, dała nam nową perspektywę biznesową. Zdefiniowaliśmy nasze kompetencje w zakresie sektora logistycznego i skierowaliśmy nasz biznes w pierwszej kolejności na ten segment. To m.in. dzięki tej akceleracji w Hyper Poland zdecydowaliśmy się iść nieco inną drogą niż nasza zagraniczna konkurencja pracująca nad technologią hyperloop, czyli magnetycznej kolei próżniowej zdolnej do poruszania się z prędkością bliską prędkości dźwięku. Stworzyliśmy model biznesowy oparty o etapowe wdrożenie technologii, które polegać ma na tym, że zamiast budować infrastrukturę od zera, planujemy wykorzystać istniejące linie kolejowe do zbudowania w Polsce kolei magnetycznej, która będzie w stanie poruszać się po zmodyfikowanych przez nas torach. Jednocześnie, modyfikacja torowiska nie wpłynie w żaden sposób na ruch tradycyjnych, kołowych składów. W pierwszej kolejności zaprojektowane i zbudowane przez Hyper Poland pojazdy mają znaleźć zastosowanie w przewozach typu cargo i być wykorzystywane przez branżę logistyczną.

Mając na uwadze tak postawione cele biznesowe Renfe wydawało się od początku idealnym partnerem do współpracy. Hiszpańska firma już teraz planuje to, jak będzie wyglądać ich biznes w przyszłości i szuka nowych rozwiązań technologicznych, które może u siebie wdrożyć. Dlatego od początku TrenLab jest projektem mocno nastawionym na praktyczne rozwiązania, które mają unowocześnić transport kolejowy.

Etapy konkursu akceleracyjnego

Od strony formalnej, udział w hiszpańskim programie akceleracyjnym nie różni się specjalnie od programów akceleracyjnych w Polsce. Krajowe akceleratory czerpią z najlepszych zagranicznych wzorców, więc każda firma, która brała udział w polskim akceleratorze, bez trudu odnajdzie się za granicą. W pierwszej edycji do Madrytu spłynęło 240 zgłoszeń. Oprócz firm hiszpańskich znalazło się tam sporo projektów z Doliny Krzemowej oraz Izraela, obecne były także firmy z Niemiec i Meksyku. W pierwszym kroku każda ze zgłaszających się firm została poproszona o wypełnienie formularza zgłoszeniowego. Należało w nim opisać dość szczegółowo czym zajmuje się firma, jaki ma pomysł na biznes oraz jakie ma przewagi technologiczne nad konkurencją. Drugi etap polegał na weryfikacji zgłoszenia i uszczegółowieniu aplikacji. Odbyliśmy długą telekonferencję z Madrytem, podczas której dość szczegółowo opowiadaliśmy o rozwijanej przez nas technologii, ochronie własności intelektualnej i pomysłach na wdrożenie naszej koncepcji w praktyce.

Finał w Madrycie

Znamy dość dobrze nasze otoczenie biznesowe, śledzimy inne innowacyjne projekty transportowe na świecie i spodziewaliśmy się, że konkurencja może być zabójcza. Z tym większą satysfakcją odebraliśmy w grudniu kolejny telefon z Madrytu: jesteśmy w ścisłym finale, wśród 12 najlepszych firm spośród 240 zgłoszeń z całego świata.

Kilka dni później wylądowaliśmy w stolicy Hiszpanii i trafiliśmy do siedziby Telefoniki, w której powstało specjalne biuro dla zwycięzców akceleratora TrenLab. Oprócz typowego dla każdej akceleracji wsparcia w postaci mentoringu czy dzielenia się know-how, program TrenLab zakładał tez jednorazową nagrodę finansowa w wysokości do 50 tys. euro oraz kilka miejsc w specjalnie stworzonym biurze. Organizatorom zależało, aby przedstawiciele każdego z akcelerowanych startupów byli przez 6 miesięcy u nich na miejscu, co ma ułatwić współpracę, wsparcie i wymianę informacji.

Finałowym zadaniem był tzw. „demo day”. Szefowie zespołów dwunastu firm, które przeszły przez gęste sito eliminacji, musieli osobiście zaprezentować swój biznes przed członkami zarządów i menedżerami firm Renfe i Telefonica.  W tej prezentacji największy nacisk został położony na praktyczne aspekty wdrożenia każdego projektu w biznesowej działalności kolei hiszpańskich.

Czy warto?

Samo dojście do finałowej dwunastki tak prestiżowego konkursu to dla Hyper Poland specjalne wyróżnienie. Na demo day w Madrycie byliśmy jedyną firmą spoza Hiszpanii, po drodze wyprzedzając firmy z USA i Izraela. Zyskaliśmy nowe kontakty, w kluczowej dla nas branży kolejowej, poznaliśmy lepiej konkurencję i zdobyliśmy cenne doświadczenie. Teraz czas na prawdziwe testy naszych technologii. Zimą 2018/2019 zespół inżynierski Hyper Poland zakończył prace projektowe nad małoskalowym modelem pojazdu, który za kilkanaście tygodni ma polecieć nad torem testowym wykorzystując lewitację magnetyczną. Za kilkanaście miesięcy, wrócimy więc do Renfe już nie z pomysłem, lecz gotowym produktem i technologią kolei magnetycznej, gotowej do wdrożenia na istniejących liniach kolejowych.

Przemysław Pączek: CEO Hyper Poland