
Za nami pierwszy dzień kongresu Impact fintech’18 w Łodzi.
– Wierzę, że do końca 2019 r. pojawi się pierwszy polski jednorożec. Do tego czasu Polska może stać się wylęgarnią także dla europejskich fintechów. Nasz ekosystem kwitnie, stawiamy na szerokie konsultacje z uczestnikami rynku i konsekwentne wdrażanie ich wniosków, dzień po dniu. A do budujemy fintech przy mocnym zaangażowaniu ze strony branży bankowej. Kolejne, bliskie przełomy polskiego fintechu to prosta spółka akcyjna i blockchain ujęty w ramy prawne – ogłosiła Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, przemawiając na głównej scenie podczas pierwszego dnia Impact fintech’18.
Giganci w piaskach rewolucji
Trampolina ze złota
To właśnie blockchain, odklejony od spekulacji wokół bitcoina, był jednym z najgorętszych tematów dyskusji, dociekań i polemik podczas pierwszego dnia Impact fintech’18. – Blockchain w swej istocie oznacza likwidację kwestii zaufania wokół obrotu pieniędzmi. A to będzie potężna trampolina do ekspansji handlu – podkreślała Bettina Warburg, szefowa Animal Ventures.
Blockchain, zdaniem ekspertów zgromadzonych w Łodzi, to steryd, budujący pierwszego polskiego jednorożca. Dla banków może okazać się jednak nieco ciężkostrawny – tak obrazowo skalę przełomu opisał Ross D’Arcy, jeden z liderów Ripple, dostarczającego systemy płatności, oparte na technologii blockchain.
Czy przyszły biało-czerwony unicorn nie narodził się już wśród tych, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w fintechu, chcąc dogonić graczy pokroju Ripple? Jeśli tak, to był na pewno na Impact fintech’18: to tu podczas sesji pitchingowych kilkadziesiąt startupów, także z Polski, prezentowało swoje rozwiązania dla licznej widowni i inwestorów. Jednak żaden ze startupów nie ogłaszał zamiaru zmiecenia banków z powierzchni ziemi. W fintechu zarówno „starzy” bankowcy jak i challengerzy przyjęli bowiem strategię intensywnej współpracy w imię większych, wspólnych korzyści. Drew Propson, liderka projektu inkluzji finansowej w ramach Światowego Forum Ekonomicznego:
– To jedyna słuszna strategia. Pamiętajmy o radzie Warrena Buffetta: gdy pada deszcz ze złota, nadstawiajmy wiadro a nie naparstki.
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.