Jak inkubacja pomaga tworzyć gry mobilne? Poznaj historię uczestników Inkubatora Digital Dragons

Dodane: 21.03.2022

Mam Startup

Udostępnij:

Udział w programie inkubacyjnym to jeden z najszybszych sposobów, aby rozwinąć swój startup. Przekonały się o tym niewielkie studia growe, który ukończyły program realizowany przez Inkubator Digital Dragons Krakowskiego Parku Technologicznego. Poznaj ich historię!

Ale zanim przejdziemy do historii wspomnianych startupów, słowo wstępu.

Inkubator Digital Dragons to program inkubacyjny organizowany przez Krakowski Park Technologiczny. Skierowany jest do niezależnych studiów gier, które działają na rynku nie dłużej niż 5 lat i mają w produkcji przynajmniej jedną grę na urządzenia mobilne. Właśnie trwa nabór do piątej odsłony programu.

Jeśli chcesz wziąć w nim udział, możesz się zgłosić do 6 kwietnia tego roku. Wystarczy, że odwiedzisz stronę internetową Inkubatora Digital Dragons i wypełnisz znajdujący się tam formularz rejestracyjny.

„Realne wsparcie”

Do tej pory Krakowski Park Technologiczny zrealizował cztery edycje programu inkubacyjnego dla branży gier. Ich uczestnicy chwalą organizatora przede wszystkim za wysoki poziom merytoryczny prowadzonych warsztatów i indywidualne podejście.

– Każde ze studiów jest mistrzem w swojej własnej lidze. Mam na myśli spektakularne skoki rozwojowe, np. debiuty na giełdzie, pozyskanie zagranicznego wydawcy, świetny inwestor jako partner, pivoty między platformami, udana premiera, rozwój ilościowy zespołu. Ważne są też sukcesy mniejszej skali: zamknięcie nieefektywnego biznesowo projektu i rozpoczęcie nowego, zbudowanie dobrego modelu biznesowego dla studia, zbudowanie bizdevu studia praktycznie „od zera do bohatera”, sięgnięcie po nowe narzędzia technologiczne i biznesowe – mówi Łukasz Leszczyński, kierownik ds. akceleracji branży gier w Krakowskim Parku Technologicznym.

Wśród startupów, które ukończyły program znalazły się między innymi Serious Sim i Innominate Games. Ich twórcy wspominają, że przed udziałem w programie inkubacyjnym mierzyli się z typowymi problemami, z którymi zwykle mierzą się studia growe. Mowa o trudnościach w znalezieniu wydawcy, ograniczonym budżecie na marketing, a także o braku zainteresowania ich grami ze strony mediów.

Historia Serious Sim

– Gdy przystąpiliśmy do Inkubatora Digital Dragons już od ponad roku funkcjonowaliśmy jako sp. z o.o. Byliśmy też ponad rok po premierze naszego pierwszego produktu – gry pt. Radio Commander, z której wciąż czerpaliśmy dochód na pokrycie bieżącej działalności – wspomina Jakub Bukała, CEO Serious Sim.

Ponadto jego zespół już wtedy liczył pięciu stałych członków i skupiał się na preprodukcji nowego tytułu na bazie własnego IP pt. Heading Out. Do tego posiadał grywalne demo w postaci Vertical Slice, miał stronę na Steamie i względnie funkcjonujące kanały komunikacyjne. Czego więc szukał? Wydawcy. Był też głodny wiedzy, szkoleń i warsztatów, które pomogłyby jego zespołowi podnieś kompetencje.

A czy zespół Serious Sim znalazł to, czego szukał? Zdecydowanie. Do tego w trakcie programu oferowanego przez Inkubator Digital Dragons poznał wiele ciekawych osób, a także miał okazję, aby ponownie rzucić okiem na własne założenia projektowe oraz jeszcze raz przyjrzeć się planom dotyczącym prowadzenia studia.

– W trakcie inkubacji udało nam się na własną rękę znaleźć wydawcę, podpisać umowę, uzyskać finansowanie i rozpocząć zasadniczą produkcję gry Heading Out. Poszerzyliśmy także zespół z 5 do 10 osób i mamy za cel ukończyć ten projekt do maja 2023 roku. W międzyczasie prowadzimy rozmowy z potencjalnymi inwestorami z myślą o dalszym rozwoju studia – mówi Jakub Bukała.

Historia Innominate Games

Jakub Bukała dodaje, że udział w programie pomógł mu zebrać cenny feedback. Na ten punkt zwraca uwagę również Michał Przybyszewski, CEO Innominate Games. Jego zdaniem produkcja gier wymaga nieustannych konsultacji z osobami, które nie są bezpośrednio związane z projektem. Dzięki temu można uzyskać sporo informacji zwrotnych, które później można wykorzystać podczas realizacji samej gry.

– Dzięki temu już na wczesnym etapie produkcji skorygowaliśmy podejście do rozwiązania kilku problemów, które mogłyby wystąpić w naszej produkcji za kilkanaście miesięcy. Największą zaletą Inkubatora Digital Dragons były rozmowy z bardziej doświadczonymi ludźmi odarte z PR-owej papki – wspomina Michał Przybyszewski.

Gdy jego zespół dołączał do programu inkubacji, kończył właśnie proces tworzenia gry pt. Countryballs Heroes. A główny problem, z jaki się wtedy mierzył był to problem natury marketingowej.

– Marketing małej gry, która posiada ograniczony budżet, jest niezwykle trudny. Portale branżowe w zdecydowanej większości zignorowały jakąkolwiek informację odnośnie naszej gry, a niewielkie pieniądze, które posiadaliśmy na marketing zewnętrzny, nie pozwolił w pełni rozwinąć potencjału produkcji – wspomina Michał Przybyszewski.

Teraz, po udziale w programie Inkubator Digital Dragons, Innominate Games ma wydawcę, z którym kontynuuje pracę nad grą przedstawioną podczas inkubacji.

Dlaczego warto zgłosić się do Inkubatora Digital Dragons?

Przede wszystkim ze względu na wiedzę. Eksperci uczestniczący w programie inkubacji przygotują Cię do wydania gry, a także nauczą, jak rozmawiać z potencjalnymi inwestorami o kapitale potrzebnym do dalszego rozwoju Twojego game’owego projektu.

V edycja Inkubatora Digital Dragons to:

  • bliska współpraca z Funduszem Zalążkowym KPT,
  • koncentracja na pozyskaniu przez zespoły inwestora lub wydawcy lub rozpoczęcia kampanii crowdfundingowej,
  • podwójna porcja indywidualnych konsultacji 1:1,
  • praktyczna wiedza,
  • szerszy networking branżowy.

– Od czwartej edycji Inkubatora Digital Dragons współpracujemy z Funduszem Zalążkowym KPT, który wypatruje okazji do inwestycji. Sięgamy więc po najskuteczniejsze podejścia z różnych programów rozwojowych i andragogiki – mówi Łukasz Leszczyński.

„Zakwalifikowałem się do Inkubatora Digital Dragons!”. Co dalej?

Teraz czekają na Ciebie warsztaty, które odbędą się między 28 kwietnia a 25 czerwca 2022 roku. W ich trakcie rozwiniesz umiejętności produkcyjne, biznesowe i marketingowe.

Tematyka warsztatów będzie dotyczyć:

  • pitchowania i prezentacji produktu,
  • współpracy z wydawcą i inwestorem,
  • pozyskiwania użytkowników,
  • modeli monetyzacji gier mobilnych,
  • strategii zarządzania i rozwoju zespołu.

– Pakiet zagadnień różni się w edycjach, które kierujemy do studiów projektujących gry na urządzenia mobilne w stosunku do edycji dla studiów z projektami na PCy i konsole (np. User Acquisition to tematyka specyficzna dla gier mobilnych). Koncentrujemy się zarówno na wspieraniu konkretnych projektów growych, ale także na inspirowaniu strategicznego rozwoju studiów z myślą o ich kolejnych projektach, horyzontalnej współpracy z inwestorem, pozyskiwania kolejnych pracowników, IPO itd. Dlatego budujemy coraz szerszą sieć partnerów – wydawców i inwestorów, którym proponujemy dobre zespoły, a zespołom ułatwiamy rozpoczęcie współpracy z inwestorami i/lub wydawcami – mówi Łukasz Leszczyński.

Zwieńczeniem wspomnianych warsztatów będą tzw. Feedback Day, czyli konsultacje z udziałem ekspertów ze studiów developerskich oraz wrześniowy Demo Day. To tego dnia z resztą uczestników Digital Dragons zaprezentujesz swój projekt funduszom venture capital.

Ale na tym nie kończy się wsparcie Krakowskiego Parku Technologicznego.

– Po inkubacji staramy się być w kontakcie z absolwentami i obserwować dalszy rozwój ich gier i studiów, a tam gdzie to możliwe – również wspierać. Pomaga w tym cały digitaldragonowy ekosystem dla branży gier: konferencja Digital Dragons, akademia, programy internacjonalizacji, KrakJam, badania branży gier, branżowy network – mówi Łukasz Leszczyński.

Chcesz wziąć udział w programie Inkubatora Digital Dragons? Zgłoś się do 6 kwietnia!

 

Artykuł powstał we współpracy z Krakowskiem Parkiem Technologicznym.