Kobieta w IT? Przecież to męska branża. Czy aby na pewno?

kobieta w it przeciez to meska branza czy aby na pewno
Udostępnij:
Kobieta i matka pracująca w branży IT. Brzmi jak złudne marzenie? Nie dla dziewczyn z Fundacji Mamo Pracuj, które 5 lat temu postanowiły ruszyć z projektem Mamo Pracuj w IT, skierowanym do mam, które zapragnęły wrócić do pracy lub rozpocząć swoją karierę zawodową na nowo. I udało się! Na przekór stereotypom udowodniły, że płeć nie definiuje miejsca pracy i że każda kobieta, jeśli tylko chce, może wejść do tego z pozoru zamkniętego, męskiego świata.

Skąd pomysł i jak to się zaczęło?

Projekt Mamo Pracuj w IT powstał w 2016 roku. To jeden z kluczowych i najbardziej innowacyjnych projektów Fundacji Mamo Pracuj, który dodaje odwagi, łamie stereotypy i udowadnia, że kobiety mogą wszystko. Projekt powstał, by wesprzeć kobiety, które chciały pracować w branży IT, ale albo nie wiedziały, od czego zacząć albo napotykały trudności w znalezieniu pracy w tej branży. Do tego dochodziło stereotypowe przekonanie, że branża IT to męski świat, zarezerwowany dla geeków i facetów w szarych bluzach lub koszulach w kratę, którzy zamykają się w pokoju z nosem przyciśniętym do ekranu komputera. Ale wszystko się zmieniło. Firmy coraz chętniej zatrudniają kobiety, a sama branża również ulega przemianom – pracodawcy tworzą nowe stanowiska pracy, niekoniecznie wymagające znajomości języków programowania. Agnieszka Czmyr-Kaczanowska i Joanna Gotfryd dostrzegły w tym szansę. I zaczęły działać. Zaplanowały cykl spotkań, zorganizowały webinary i przygotowały propozycje kursów doszkalających, by każda z zainteresowanych kobiet mogła znaleźć coś dla siebie i odważyła się zrobić ten pierwszy krok – tak powstał projekt „Mamo Pracuj w IT”.

– Od samego początku wierzyłyśmy, że ten projekt ma sens, więc cieszy nas, że się rozwija i coraz więcej kobiet interesuje się branżą IT. W branży IT jest miejsce dla wielu osób, wielu specjalności i talentów. Pamiętamy i mówimy o tym od samego początku, że to nie tylko programowanie, jest mnóstwo innych zawodów – mówi Joanna Gotfryd, jedna z pomysłodawczyń projektu Mamo Pracuj w IT.

Przez ostatnie lata projekt bardzo się zmienił, bo specyfika branży mocno ewoluowała. 5 lat temu na rynku było zapotrzebowanie głównie na programistów, teraz rozwój IT poszedł także w stronę kompetencji miękkich, w których kobiety świetnie się odnajdują. Transformacji nie da się już zatrzymać, a cyfrowe kompetencje będą coraz bardziej potrzebne i wartościowe dla pracodawców. W digitalizacji „pomogła” także pandemia. Kto by pomyślał, że szkoły będą prowadzić lekcje zdalnie, albo że wizyty w urzędach czy u lekarza będą on-line? To wszystko napędza popyt na specjalistów z branży technologicznej. I nie ma tu już znaczenia płeć. W IT znajdziemy ogromną ilość zróżnicowanych stanowisk – dziś role takie jak testerka czy analityczka biznesowa, nikogo nie dziwią.

Projekt, który odmienił życie wielu kobiet

Projekt oczywiście nie mógłby powstać, gdyby nie determinacja wielu kobiet, które odważyły się podjąć decyzję o zmianie swojego życia. Wiele z nich zaczęło karierę na nowo lub przebranżowiło się z innych zawodów, czasem kompletnie niezwiązanych z technologią. Jedną z takich kobiet była Małgosia, mama trzech synów, która po 10 latach pracy w Teatrze została testerką i scrummasterką w trójmiejskim startupie – Kiedy aplikowałam na stanowisko, gdzie wymagano rocznego doświadczenia, napisałam odważnego maila, że wiem, że nie spełniam wymagań, ale może by jednak się ze mną spotkali – mówi po latach. Kolejnym przykładem jest Agnieszka, która zamieniła pracę w HR na branżę IT. Agnieszka jest również jedną z pierwszych osób, które wzięły udział w spotkaniu inaugurującym projekt „Mamo Pracuj w IT”. Jak sama wspomina: – To spotkanie miało bardzo duży wpływ na mój plan przebranżowienia. Przestałam myśleć o IT w kategoriach zero – jeden, postanowiłam, że dam sobie szansę spróbować w tym innym świecie.

Pomysłodawczynie projektu nie kryją radości i dumy, gdy dowiadują się o sukcesach kobiet, którym miały okazję pomóc. Właśnie tak powstają liczne wywiady z kobietami, które wróciły, by opowiedzieć swoją historię i dodać odwagi innym.

– Ogromnie cieszą nas sukcesy naszych czytelniczek, które dzięki naszym działaniom zdecydowały się na przebranżowienie i dzisiaj działają w branży IT. Radość jest podwójna, gdy do nas wracają i chcą opowiedzieć o swojej ścieżce, podzielić się wiedzą i doświadczeniem, by dodać wiary w siebie innym kobietom. Niejako chcą przekazać, oddać to, co dostały od nas –   dodaje Agnieszka Czmyr-Kaczanowska.

Projekt nie powstałby również bez zaangażowania się w niego wielu firm (między innymi obecnych w naszej Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom), które udowodniły, że dla każdej kobiety, która chce zdobywać nowe kompetencje i rozwijać się, znajdzie się u nich miejsce.

– Bardzo ważną rolę odegrały tu też firmy, które nam zaufały. Oferują one programy stażowe dla osób chcących zdobyć pierwsze doświadczenie albo publikują u nas oferty pracy z branży IT. Dużym powodzeniem cieszyły się też Dni Otwarte w siedzibie firm, najpierw stacjonarnie, ostatnio z wiadomych powodów w formie online. To świetna okazja, by poznać firmę od środka, bez stresu związanego z rozmową rekrutacyjną i by móc porozmawiać z rekruterem czy innymi pracownikami. Zapytać o ścieżkę kariery czy proces rekrutacyjny. Na pewno będziemy takie dni otwarte nadal organizować – podkreśla Joanna Gotfryd.

W ramach projektu organizowane są również programy mentoringowe, przygotowywane we współpracy z Partnerami, które – jak mówią organizatorki – dodają skrzydeł i realnie pomagają mamom wrócić do pracy i zmienić branżę.


Jakie plany na przyszłość? Czy będą kolejne projekty?

Wszystko wskazuje na to, że dziewczyny dopiero się rozkręcają, a pomysły kotłują im się w głowach.

– Planów jest bardzo dużo. Na pewno będziemy kontynuować dotychczasowe działania – bezpłatne webinary z przedstawicielkami różnych zawodów w IT, wywiady z kobietami, które się przebranżowiły, dni otwarte, programy mentoringowe itp. Ale pracujemy także nad nowymi rozwiązaniami, którymi pochwalimy się trochę później – mówi tajemniczo Joanna Gotfryd.