Muzyczne drzewo genealogiczne na wyciągnięcie ręki
Jak podaje Spotify, użytkownicy wersji Premium zyskują dostęp do interaktywnego narzędzia SongDNA. Funkcja ta, dostępna w widoku „Teraz odtwarzane”, pozwala na głęboką eksplorację twórczego zaplecza każdego utworu. Zamiast ograniczać się do nazwiska wykonawcy, słuchacze mogą teraz sprawdzić:
- pełną listę autorów tekstów i producentów,
- wykorzystane w utworze sample oraz interpolacje, które ukształtowały jego brzmienie,
- covery, które dany utwór zainspirował w późniejszym czasie.
Narzędzie ma charakter sieciowy – kliknięcie w konkretnego twórcę pozwala zobaczyć, z kim jeszcze współpracował, co tworzy mapę powiązań między gatunkami i dekadami. Jacqueline Ankner ze Spotify podkreśla, że celem jest zwiększenie transparentności „twórczego rodowodu” piosenek oraz zapewnienie należnego uznania wszystkim osobom zaangażowanym w proces powstawania muzyki.
Koniec z chaosem na profilach artystów?
Równolegle z funkcją dla słuchaczy, Spotify ogłosiło walkę o tożsamość twórców. Rok 2026 został ogłoszony czasem priorytetowej ochrony wizerunku artystów w związku z narastającym problemem błędnych metadanych oraz zalewem utworów generowanych przez AI, które bezprawnie pojawiają się na oficjalnych profilach gwiazd.
Rozwiązaniem ma być funkcja Artist Profile Protection. W ramach tej opcjonalnej usługi, artyści (lub ich administratorzy) zyskują realną kontrolę nad tym, co pojawia się pod ich nazwiskiem:
- Weryfikacja przed publikacją: każdy nowy utwór przypisany do danego profilu będzie wymagał akceptacji, zanim stanie się widoczny dla fanów.
- Ochrona statystyk: tylko zatwierdzone wydania będą wpływać na algorytmy rekomendacji i licznik słuchaczy.
- Unikalny klucz artysty: twórcy otrzymają specjalny kod, który przekazany zaufanym dystrybutorom pozwoli na automatyczne omijanie blokady i natychmiastową publikację legalnych treści.
Harmonogram wdrożenia
Obie funkcje znajdują się obecnie w fazie beta. SongDNA jest już udostępniane użytkownikom Premium na systemach iOS i Android, a pełna dostępność dla wszystkich subskrybentów planowana jest na kwiecień.
Z kolei Artist Profile Protection jest testowane w ograniczonej grupie twórców. Spotify zaznacza, że funkcja ta wymaga dużej aktywności ze strony artysty – brak reakcji na powiadomienie o nowym wydaniu może skutkować zablokowaniem publikacji utworu na platformie.