Lidl w 2020 roku wprowadzi własną usługę płatności mobilnych

Udostępnij:
Lidl planuje na przełomie stycznia i lutego 2020 roku wprowadzić do Polski własna usługę płatności mobilnych – Lidl Pay. Obecnie sieć przeprowadza już techniczne testy nowego rozwiązania. Zapowiadana usługa działa od niedawna w Hiszpanii.

Z Lidl Play będzie można płacić w sieci sklepów Lidl. Z usługi płatności mobilnych będzie można korzystać poprzez aplikację Lidl Plus. Użytkownicy będą mogli podłączyć do dedykowanej aplikacji swoje karty płatnicze, a następnie dokonywać autoryzacji płatności za pomocą hasła sms, które będzie wysyłał bank. Natomiast kasjerzy będą skanować wygenerowany przez użytkownika kod QR.

Sama aplikacja Lidl Plus jest dostępna w Polsce od wiosny tego roku. Jak na razie klienci korzystający z niej mają dostęp do kuponów rabatowych, spersonalizowanej karty z kodem kreskowym oraz mogą przeglądać paragony za swoje zakupy. Według Gemiusa we wrześniu z aplikacji Lidla korzystało 4 min użytkowników.

Handel przechodzi do smartfonów

Ostatnią nowość związaną z płatnościami Lidl Polska zaprezentował pod koniec 2016 roku. Udostępnił on wtedy swoim klientom nową formę płatności. Dzięki współpracy z Google i usłudze Android Pay, klienci sklepów sieci mogą zapłacić za zakupy telefonem. – Udogodnienia dla klientów są jednym z naszych priorytetów. Staramy się, aby zakupy w naszych sklepach były dla konsumentów komfortowe i szybkie, dlatego też zdecydowaliśmy się na współpracę z firmą Google oraz wprowadzenie nowej formy płatności. Cieszymy się, że mogliśmy po raz kolejny wyjść naprzeciw potrzebom klientów – mówiła wtedy Aleksandra Robaszkiewicz, PR Manager Lidl Polska.

– Analizując rynek widzimy, że handel przekonuje się do aplikacji mobilnych. To dobrze, bo potencjał, jaki oferują one firmom, jest ogromny. Aplikacje mobilne w handlu mogą być wykorzystane na wiele sposobów: jako element programu lojalnościowego, internetowa gazetka promocyjna, mogą też działać jako sklep online lub agregować kupony promocyjne. To również doskonałe narzędzie do zbierania danych o samych konsumentach, co pozwala na realizację spersonalizowanych kampanii reklamowych – mówił w 2018 roku Rafał Karczewski ze Spicy Mobile.

Jak widać trend ten się utrzymuje, a coraz więcej branż sięga po tego typu rozwiązania. Nie powinno nas to dziwić, bo smartfon stał się w dzisiejszych czasach podstawowym narzędziem praktycznie do wszystkiego dla większości ludzi.

– W kanale mobile relacja z klientem wychodzi poza prostą transakcję sprzedaży i kupna. To tutaj szukamy informacji o produktach, sprawdzamy rekomendacje znajomych, obserwujemy marki w mediach społecznościowych, polujemy na zniżki, a także dzielimy się własnym doświadczeniem oceniając produkty i usługi. Urządzenia mobilne są nie tylko wykorzystywane na każdym etapie procesu zakupowego, ale i współużywalne z urządzeniami stacjonarnymi. Oznacza to, że proces zakupu rozpoczyna się na jednym urządzeniu, a kończy na drugim. W przyszłości coraz częściej tym ostatnim urządzeniem będzie smartfon – mówił Rafał Karczewski.

Tym tropem najwidoczniej poszedł Lidl. W aplikacji Lidl Plus przejrzymy nasze zakupy, sprawdzimy promocje, otrzymamy zniżki, a na końcu przy jej pomocy zapłacimy za nasze zakupy przy kasie.