Pomysłodawca startupów często stoi przed dylematem – czy dla jego biznesu lepsze będzie nagłośnienie tego pomysłu poprzez pitchowanie go na imprezach startupowych, konsultowanie ze specjalistami, prezentowanie potencjalnym partnerom i inwestorom, czy raczej lepiej…
Pomysłodawca startupów często stoi przed dylematem – czy dla jego biznesu lepsze będzie nagłośnienie tego pomysłu poprzez pitchowanie go na imprezach startupowych, konsultowanie ze specjalistami, prezentowanie potencjalnym partnerom i inwestorom, czy raczej lepiej utrzymywać ten pomysł w jak największej tajemnicy, żeby nikt go nie ukradł i nie wdrożył przed nim.
Myślę, że kradzież jest tutaj jedynym zagrożeniem. Jedynym, ale na tyle dużym, że wielu startupowców woli trzymać swój pomysł w tajemnicy, umowę z każdym partnerem obwarowywać kosmicznymi karami umownymi, hermetycznie zamykając się na zewnętrzną ocenę i dodatkowe propozycje. Niestety często przynosi to efekt odwrotny do założonego.
Publiczne nagłaśnianie idei startupu niesie ze sobą szereg pozytywnych aspektów. Dzięki publicznym wystąpieniom możliwe są następujące scenariusze:
- Dowiesz się, że taki sam pomysł jest już wdrażany przez kogoś innego, wówczas będziesz miał możliwość wprowadzenia stosownych zmian, aby Twój startup mógł konkurować z projektem, który już jest realizowany.
- Być może dowiesz się, że taki sam startup powstał w innym kraju. Dzięki temu będziesz mógł skonfrontować swoją wizję z tym projektem.
- Poznasz osoby prowadzące biznesy, które będzie można zintegrować z Twoim startupem, dzięki czemu zwiększy się prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu, no i start będzie łatwiejszy.
- Dzięki temu, że projekt będzie konsultowany z szerokim gronem specjalistów i pasjonatów, z pewnością zostanie wzbogacony o nowe, cenne pomysły, które nigdy by nie powstały w zamkniętym gronie.
- Twój pomysł spodoba się inwestorom, którzy będą skłonni wyłożyć słuszne sumy na jego realizację. Inwestując większe pieniądze, zwiększa się szansa sukcesu.
- Nawiążesz mnóstwo kontaktów, które w przyszłości wykorzystasz do promowania startupu.
- Każde takie wystąpienie będzie już promocją Twojego startupu… a jak kiedyś powiedział Bill Gates: „If I was down to my last dollar, I’d spend it on public relations”.
Powodzenia!
Łukasz Wołek, założyciel i dyrektor zarządzający Agencji Interaktywnej Eura7
Z branżą internetową związany od 12 lat. Pracował dla takich marek jak Gellwe, Horalky, Vistula, Hugo Boss, NBP, KTM. Bogate doświadczenie współpracy z branżą developerską oraz centrami handlowo-usługowymi. Współorganizator krakowskiego spotkania branżowego Startup Forum w 2010 rok. Pomysłodawca i redaktor naczelny bloga Labber.pl. Z partnerami biznesowymi chętnie dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem.