Najmniejszy telefon świata rozbił bank na Kickstarterze

najmniejszy telefon swiata rozbil bank na kickstarterze
Udostępnij:
Zanco tiny t2, projekt najmniejszego telefonu komórkowego na świecie, w ciągu zaledwie jednej doby zebrał na Kickstarterze wszystkie potrzebne środki. Aukcja potrwa jeszcze przez 27 dni.

Mimo że trend, jaki możemy obserwować na rynku telefonów komórkowych, wskazuje na to, że im większy wyświetlacz tym lepiej, okazuje się, że internauci chcieliby mieć mikrotelefony. Zanco tiny t2 stworzony przez firmę Zanco, który osiągnął swój cel na Kickstarterze w jeden dzień, to projekt najmniejszego telefonu świata. Jest on mniejszy od kciuka i z powodzeniem mógłby pełnić role breloczka do kluczy.

Zanco tiny t2 ma 61 mm wysokości, 30 mm szerokości i16,5 mm grubości. Waży zaledwie 31 gram i jest wyposażony w radio, Bluetooth, 1-calowy ekran TFT, 0,3-megapikselowy aparat i wejście na słuchawki.

– Zanco tiny t2 jest najmniejszym telefonem 3G na świecie i ma moc, aby zaspokoić wszystkie Twoje codzienne potrzeby. Jest to ostateczna odpowiedź na każdą sytuację, w której korzystanie z dużego i ciężkiego telefonu byłoby niewygodne. W czasach minimalizmu noszenie przy sobie nieporęcznego telefonu jest często niepotrzebne i niewygodne. Zanco tiny t2 został zaprojektowany z myślą o komforcie, wygodzie i prostocie. To kieszonkowe cudo, które zmieści się wszędzie, jest lekkie, a mimo to ma siłę zaspokoić Twoje codzienne, niezbędne zadania – czytamy na stronie zbiórki.

Telefon może wytrzymać bez ładowania nawet siedem dni. Posiada wejście na kartę microSD i można na nim grać w Tetrisa, Doodle Jump i oczywiście w Snake’a. Jak zapowiedzieli twórcy Zanco tiny t2 będzie kosztował 130 dolarów. Na ten moment można go jeszcze zdobyć wpłacająć na Kickstarter 59 dolarów. Link do zbiórki tutaj.

Czasy minimalistyczne

Z jednej strony jesteśmy świadkami ogromnego postępu technologicznego. Każdego roku na rynku pojawiają się dziesiątki nowych modeli smartfonów, które są coraz większe, coraz bardziej nowoczesne i coraz mocniej wypchane nowinkami technologicznymi. Rozwój galopuje, a nam mówi się, że jeśli nie popłyniemy z duchem czasu, to zostaniemy daleko w tyle. Z drugiej zaś strony projekty takie jak Zanco tiny t2 mogą świadczyć o tym, że jesteśmy już zmęczeni tymi wszystkimi rewelacjami, które nas bombardują z każdej strony.

Telefon Zanco to nie jedyny przykład, który potwierdza tę tezę. Przypomnijmy, że we wrześniu zeszłego roku pisaliśmy o telefonie bez Internetu, który również zrobił zamieszanie na Kickstarterze. Za tym projektem stoi współtwórca CD Projektu, Michał Kiciński. Według niego postęp technologiczny, który obserwujemy powoduje utrudnienia w relacjach międzyludzkich i negatywnie wpływa na społeczeństwo. W związku z tym stworzył projekt minimalistycznego telefonu, który mógłby odmienić to zjawisko.

Pomysł Kicińskiego zebrał na Kickstarterze w ciągu jednego dnia 160 tys. dolarów. To pokazuje, że ludzie naprawdę chcą zmiany w tym obszarze. I choć to, że wielcy producenci telefonów zrezygnują z projektowania wypchanych elektroniką smartfonów ciężko uwierzyć, to jednak zachowania internautów przy okazji zbiórek na minimalistyczne telefony daje do myślenia.

– Wierzymy, że trend bycia cały czas online w pewnym momencie się odwróci. Coraz częściej możemy zauważyć, że możliwość “odłączenia się” od internetu zaczyna być luksusem - coraz więcej z nas marzy o tym, żeby raz na jakiś czas wyjechać do lasu i chociaż na chwilę odciąć się tam od pracy, od cywilizacji. My patrzymy daleko w przyszłość i jesteśmy przekonani , że trend bycia offline przybierze na sile - być może nie zmieni się na opak, ale na pewno z czasem będzie się nasilać – powiedział pod koniec zeszłego roku Kiciński.