Nie chowaj głowy w piasek, walcz o cash flow. Drugi webinar Incredible Academy

Udostępnij:
Za nami drugi webinar Incredible Academy. Tym razem organizatorzy wydarzenia i ich goście rozmawiali o cash flow, poszukiwaniu oszczędności i alternatywnych źródłach finansowania w czasach kryzysu.

W drugim webinarze Incredible Academy udział wzięli Wojciech Kostrzewa, CEO Billon Group (finalista InCredibles 2019), prezes Polskiej Rady Biznesu oraz Michał Rokosz, partner w funduszu Inovo Venture Partners. Moderatorami spotkania byli Julia Krysztofiak-Szopa, przedsiębiorczyni, była prezes Fundacji Startup Poland oraz Jarosław Sroka, członek zarządu Kulczyk Investments.

Jak długo potrwa kryzys?

Chociaż nikt do końca nie wie, jak dotkliwe będą skutki kryzys oraz jak długo potrwa, to goście drugiego webinaru Incredible Academy sugerują, aby przygotować się na trudne czasy, które mogą potrwać od 12 do nawet 24 miesięcy.

– Naszym spółkom rekomendujemy 12 miesięcy. W tym czasie trzeba oszacować spadek przychodów, mając na uwadze, że w przyszłości spadki mogą być wyższe – stwierdził Michał Rokosz.

Wojciech Kostrzewa dodał, że w swojej spółce przyjął horyzont czasowy wynoszący od 12 do 24 miesięcy, przy czym na razie przedstawił akcjonariuszom plan działania na najbliższych 6 miesięcy, bo „nie wiemy co będzie we wrześniu”.

Obaj są zgodni co do jednego: firmy muszą szukać oszczędności.

Sztormowe warunki

– Firmy bankrutują tylko dlatego, że kończy się im gotówka. Nie można do tego dopuścić – powiedział Michał Rokosz, partner w funduszu Inovo Venture Partners. Szukając oszczędności, zacząłby od kosztów „pozaludzkich”, np. negocjowałby warunki najmu oraz cenę licencji oprogramowania wykorzystywanego w firmie.

Jeśli to by nie pomogło, zacząłby obniżać pensje. – Patrzymy, czy 30% obniżka wynagrodzenia pozwoli spółce przetrwać 12 miesięcy, czy nie. Jeśli nie, tniemy dalej – dodał i stwierdził, że zwolnienia zostawiłby na koniec. A kogo by zwolnił? Zbędnych, nieefektywnych pracowników, których praca do tej pory była niezadowalająca.

Wojciech Kostrzewa stwierdził, że odłożenie zwolnień na sam koniec brzmi pięknie, ale to tylko teoria. – Każda firma jest inna. Jeśli 80% kosztów stanowią ludzie, to takie podejście po prostu się nie sprawdzi – powiedział CEO Billon Group.

Co zatem radzi? Zacząć od obniżki wynagrodzeń. Niemniej przykład powinien pójść z góry, więc w pierwszej kolejności cięcia powinny dotknąć właścicieli i zarząd. To sygnał dla pracowników, że firma walczy o przetrwanie i łatwiej będzie im pogodzić się z obniżką wynagrodzeń. Ale pensje to nie jedyne źródło oszczędności. Tych należy szukać wśród działań marketingowych i partnerów biznesowych.

Generowanie przychodu

Niemniej szukanie oszczędności to jedno, drugie to generowanie przychodu, a o tym firmy nie powinny zapominać. Wręcz przeciwnie: wciąż powinny zarabiać.

– Najgorsza postawa to schować głowę w piasek. To jest czas wojny i szybkich decyzji. Ważna jest strona przychodowa. Walka o klienta. Trzeba zadowolić obecnych, żeby nie zrezygnowali ze współpracy. Trzeba walczyć o granty i korzystać z programów rządowych w krajach, w których funkcjonuje spółka – powiedział Wojciech Kostrzewa.

Natomiast, czy warto obniżać ceny za produkty i usługi? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zdaniem CEO Billon Group to zależy od segmentu rynku. Firmy powinny być elastyczne, ale także mieć na uwadze to, że nie każdy klient jest równy. Jeśli w perspektywie 3 miesięcy nie przyniesie zysków, to w czasie kryzysu lepiej odpuścić współpracę z takim kontrahentem.

Warunki inwestycji

Podczas pierwszego webinaru, który odbył się 7 maja, Marcin Hejka, współzałożyciel i general partner OTB Ventures, powiedział, że kryzys spowodowany pandemią koronawirusa nie jest dobrym czasem dla startupów, aby negocjować z funduszami VC warunki inwestycji. Głównie dlatego, że inwestorzy będą mniej chętni pompować środki finansowe w nowe przedsięwzięcia. Zamiast tego skupią się na wsparciu spółek ze swojego portfela. Co zatem Marcin Hejka poradził właścicielom startupów? Aby brali pieniądze na każdych warunkach. Stwierdził, że potem może ich nie być.

Wojciech Kostrzewa i Michał Rokosz nie zgodzili się ze współzałożycielem OTB Ventures. Według dyrektora generalnego Billon Group startupy nie powinny brać każdych pieniędzy, ale godzić się na warunki, które nie są lichwą. W innym razie odradza przedsiębiorcom współpracy z inwestorem, który taką ofertę kładzie na stole.

Podobnego zdania jest Michał Rokosz. – Akceptowałbym gorszego partnera, ale nie gorsze warunki, które mogą okazać się samobójstwem dla spółki. Mowa na przykład o klauzulach blokujących. Gorzej, jeśli mamy pieniądze na dwa miesiące. Wtedy rozważałbym przyjęcie nawet tej gorszej oferty – powiedział partner w funduszu Inovo Venture Partners.

Wyjaśnił również, do kogo będą trafiać pieniądze z funduszy venture capital. I tu jest podobnego zdania, co Marcin Hejka. Michał Rokosz stwierdził, że rynek VC zamroził się, bo fundusze skupiły się na wsparciu podmiotów, z którymi współpracowały jeszcze przed wybuchem pandemii. Oznacza to, że inwestorzy są niechętni, aby ratować spółki, z którymi nie mają zbudowanej relacji. Wolą natomiast angażować się w przedsięwzięcia, które nie dość, że wiedzą jak przetrwać kryzys, to i dobrze sobie w nim radzą. Tutaj podał przykład ZnanegoLekarza, który w ciągu dwóch tygodni uruchomił platformę telemedyczną, dzięki której pacjenci mogą konsultować się z lekarzami.

O Incredible Academy

Incredible Academy to cykl szytych na miarę wirtualnych spotkań z ekspertami, podczas których laureaci 4 edycji akceleracyjno-mentoringowego programu InCredibles otrzymują praktyczne wskazówki na temat zarządzania firmą w kryzysie. Tematyka webinarów jest efektem konsultacji z finalistami, którzy wskazali najpilniejsze wyzwania, z którymi muszą się zmierzyć. Taka formuła to nadzwyczajna edycja programu InCredibles, przygotowana w odpowiedzi na sytuację wywołaną pandemią.

InCredibles to program akceleracyjny i mentoringowy dla startupów, którego inicjatorem jest Sebastian Kulczyk. Powstał w 2017 roku i podczas dwóch pierwszych edycji funkcjonował jako konkurs dla najbardziej innowacyjnych startupów, w którym zwycięzcy mogli otrzymać granty na rozwój swoich projektów oraz udział w sesjach mentoringowych. Podczas pierwszej edycji InCredibles do konkursu zgłosiło się 426 startupów. Spośród nich jury wyłoniło pięciu zwycięzców: Archdesk, Hotailors, Radionet, Tidio, UserEngage. W drugiej edycji, która odbyła się w 2018 roku, do rywalizacji przystąpiły 302 startupy z regionu CEE. Spośród nich wyłoniono pięciu zwycięzców: czeskie firmy Avocade i Neuron Soundware oraz trzy polskie firmy: Genomtec, Infermedica i Nuadu.

W 2019 roku InCredibles zmieniło formułę i zwiększyło zasięg. W odpowiedzi na sugestie spółek organizatorzy położyli większy nacisk na mentoring i networking oraz zamiast osobnego konkursu dla startupów, program przyjął formę wsparcia dla firm wyłonionych w innych konkursach wspieranych przez Sebastiana Kulczyka, m.in. European Start-up Challenge, SingularityU Poland Global Impact Challenge. Dotychczas w ramach InCredibles odbyło się 270 godzin warsztatów z udziałem mentorów.

Kolejne wirtualne spotkanie „Komunikacja w czasach zarazy: wyróżnij się jeszcze bardziej albo zgiń” odbędzie 20 maja (środa) o godzinie 10:00. Zaproszenie do udziału w dyskusji przyjęli Artur Adamowicz, ekspert ds. komunikacji z 20-letnim doświadczeniem na rynku mediów, konsultingu i kreowania wizerunku oraz Sebastian Hejnowski, współtwórca MSL, największej agencji PR w regionie CEE oraz Renters.pl, lidera w branży najmu krótkoterminowego.