Nie tylko finanse. Trzy branże, które już dziś zmieniają sposób patrzenia na blockchain

Udostępnij:
Blockchain kojarzony jest przede wszystkim z branżą finansową, ale to technologia z powodzeniem wykorzystywana w wielu innych obszarach. O jej potencjale świadczy fakt, że już pod koniec 2019 roku na świecie co najmniej 11 jednorożców zajmowało się właśnie jej rozwojem.

W listopadzie 2020 r. w Polsce ruszyła pierwsza platforma blockchain, która firmom zainteresowanym tworzeniem rozwiązań z wykorzystaniem rejestrów rozproszonych oddaje do dyspozycji środowisko technologiczne wraz ze wsparciem eksperckim – biznesowym i regulacyjnym. Podmioty zgłaszające się do udziału w ‘piaskownicy blockchain’ mają możliwość uczestniczenia w projekcie całkowicie bezpłatnie. Piaskownica ma wesprzeć lokalne firmy w tworzeniu nowatorskich rozwiązań, opartych na tej technologii.

Do 2025 roku globalny rynek blockchain ma osiągnąć wartość prawie 40 mld dolarów. Technologia, choć kojarzona zazwyczaj z branżą finansową, ma wiele zastosowań w różnych sektorach. Jej użycie może usprawnić procesy i przyspieszyć cyfrowe innowacje, m.in. dzięki możliwości przechowywania, udostępniania i przesyłania danych w całkowicie transparentny sposób. Jak podkreśla Robert Trętowski, wiceprezes Zarządu KIR. – Blockchain stanowi kolejny krok w ewolucji usług opartych na przesyłaniu lub współdzieleniu danych. Możliwość bezpiecznej wymiany informacji w trybie, który nie pozwala w nie ingerować bez wiedzy innych użytkowników, z założenia gwarantuje wysoki poziom zaufania i otwiera możliwość zaistnienia korzystnych przemian w wielu sektorach – komentuje Trętowski.

Które branże, oprócz finansowej, już dziś korzystają z możliwości oferowanych przez blockchain?

Po pierwsze: sprawniejsza logistyka

Zalety blockchain są szczególnie przydatne w sektorach, w których istotna jest sprawna i szybka wymiana informacji między wieloma stronami, bez ryzyka zaistnienia błędów czy zewnętrznej ingerencji. Doskonałym przykładem jest tu logistyka. Rozwiązania oparte na blockchain pozwalają m.in. na dynamiczne zarządzanie łańcuchem dostaw.

Dzięki technologii blockchain możliwe jest przypisywanie danej partii towaru do konkretnego kontenera, w zależności od czasu przybycia do punktu załadunku. To przekłada się na lepszą kontrolę nad poszczególnymi ogniwami łańcucha dostaw, a w efekcie usprawnienie całego procesu transportu towarów. Już w 2018 roku amerykański gigant sprzedaży detalicznej Walmart zademonstrował projekt pilotażowy, wykorzystujący blockchain do śledzenia bezpieczeństwa żywności w trakcie transportu i wyeliminowania ze sprzedaży uszkodzonych, bądź skażonych towarów.

Po drugie: szybsza i bezpieczniejsza opieka zdrowotna

Odpowiednie wykorzystanie blockchain pozwala na bezpieczne przechowywanie i zarządzanie danymi wrażliwymi, co jest kluczowe w przypadku ochrony zdrowia. Dzięki temu można nie tylko zapewnić kontrolowany i chroniony dostęp do danych pacjentów, ale też usprawnić leczenie złożonych przypadków, które wymagają współpracy kilku specjalistów. Sprawna wymiana danych, często między lekarzami z różnych miast czy nawet krajów, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa przesyłanych treści i pełnej historii choroby pacjenta, bywa kluczowa dla powodzenia terapii.

Branża medyczna wykorzystuje możliwości blockchain również do usprawnienia zarządzania dystrybucją i logistyką towarów, m.in. leków. Przykładowo, podczas obecnej sytuacji epidemiologicznej kluczowe będzie wydajne i transparentne zarządzanie zapotrzebowaniem oraz dostawami szczepionek, a także monitorowanie wykorzystania dostępnych dawek oraz raportowanie uzyskiwanego poziomu wyszczepienia w populacji.

Rozwiązania oparte na technologii blockchain już dziś są wykorzystywane przez koncerny farmaceutyczne, m.in. w celu weryfikacji leków zwracanych przez klientów. Przykładem może być pilotażowy projekt pomagający największym firmom medycznym z USA wymieniać się informacjami bez zdradzania tajemnic handlowych. Dzięki wspólnej platformie jej użytkownicy są w stanie w ciągu sekund zweryfikować oryginalność danego leku, bez potrzeby ujawniania dodatkowych danych.

Po trzecie: e-commerce

Blockchain jest określany przez niektórych ekspertów jako fundament Sieci 3.0 (ang. Web 3.0).

– Rejestry rozproszone to przyszłość e-commerce. Ta technologia może mieć podobny wpływ na cały handel w sieci, jak Internet na handel w ogóle. Może pomóc w uproszczeniu płatności, decentralizacji marketplaceów, usprawnieniu monitorowania produkcji i dostaw, czy optymalizacji procesu zarządzania zapasami magazynowymi. Jej potencjał dobrze widać choćby w segmencie usług związanych z udostępnianiem treści autorskich – mówi Robert Trętowski.

Pojawiły się już pierwsze próby wykorzystania rozwiązań opartych na blockchain do monitorowania dystrybucji muzyki, filmów i innych treści, w tym pozwalające uwzględnić zobowiązania stron w zakresie praw autorskich. W USA przyznano już pierwszy patent na tego rodzaju wykorzystanie technologii, choć projekt jest wciąż w fazie rozwoju.

Przyszłość jest pełna możliwości

Według najnowszych raportów wśród 50 najbardziej obiecujących firm zajmujących się rozwojem technologii blockchain na świecie nie ma żadnej spółki z Polski. Nie oznacza to jednak, że rodzime przedsiębiorstwa nie są zainteresowane wykorzystaniem potencjału cyfrowego usprawnienia. Często na przeszkodzie innowacyjności stoją wysokie bariery wejścia, związane m.in. z trudnościami w dostępie do zoptymalizowanego środowiska technologicznego oraz brakiem specjalistycznego know-how. Teraz firmy z pomysłem na biznes związany z blockchain, mają do dyspozycji platformę Sandbox Blockchain, która wystartowała w listopadzie 2020 r.

Wspólny projekt KIR oraz kluczowych instytucji z sektora finansów i technologii udostępnia uczestniczącym podmiotom nieodpłatnie, zaawansowane środowisko do testowania nowych narzędzi, opartych na technologii blockchain HLF (HyperLedger Fabric). Wybrana technologia jest szczególnie atrakcyjna dla rynku, bo spełnia rygorystyczne wymogi, w tym gwarantuje możliwość weryfikacji użytkowników oraz odpowiada na wymogi terytorialności danych. To z kolei pozwala na zaprojektowanie usług w standardzie akceptowalnym dla odbiorców o różnym charakterze, także reprezentujących silnie regulowane sektory gospodarki.

Warto podkreślić, że projekt jest otwarty na wszystkie sektory gospodarki i branże, a także na udział firm lokalnych i spoza Polski.

W budowę piaskownicy oprócz KIR zaangażowani są: IBM i Chmura Krajowa, którzy odpowiadają za kwestie technologiczne, PKO Bank Polski pełniący funkcję pierwszego akceleratora oraz Fundacja FinTech Poland i Urząd Komisji Nadzoru Finansowego wspierające projekt w kwestiach związanych z regulacjami i otoczeniem prawnym. Za koordynację i kwestie społeczne odpowiada Fundacja KIR na Rzecz Rozwoju Cyfryzacji Cyberium. Udział tak różnych firm i instytucji pokazuje, że dalszy rozwój technologii blockchain jest uznawany za podstawę współczesnego i nowoczesnego biznesu i może być kluczowy dla całej gospodarki.

– Na świecie nie brakuje nowych pomysłów na wykorzystanie blockchain. Wiele z tych idei może zrewolucjonizować kolejne branże. Warunkiem koniecznym uwolnienia potencjału takich przedsięwzięć jest doprowadzenie do ich debiutu rynkowego. Polska ma w tym zakresie ogromne zasoby – zarówno w zakresie talentów, jak i infrastruktury. Konsekwencją ich odpowiedniego wykorzystania może być powstanie pierwszego polskiego jednorożca blockchain. Liczymy, że piaskownica pozwoli sprawniej rozwijać nowatorskie projekty i skutecznie wesprze ich przygotowanie do wdrożeń produkcyjnych – mówi Robert Trętowski.

Firmy zainteresowane aplikowaniem zapraszamy także do udziału w webinarze, podczas którego odpowiemy m.in. na pytania dla kogo Sandbox będzie dobrym rozwiązaniem, czy zgłoszony pomysł biznesowy ma szansę na wsparcie największego banku w Polsce, jak i gdzie aplikować i jak postawić pierwsze kroki na platformie. Webinar odbędzie się 27 stycznia (środa) w godz. 11:00 – 13:00 – wszystkich zainteresowanych udziałem prosimy o przesyłanie zgłoszeń na adres: [email protected].