Po co startupowi strategia (albo chociaż taktyka) komunikacji?

Dodane: 07.07.2020

Michał Kulka

Udostępnij:

Pracując przez lata ze startupami na różnym etapie rozwoju, wiele razy rozmawiałem z założycielami, zarządami (to zwykle ci sami ludzie) i inwestorami o komunikacji i marketingu. Czasami była dyskusja o zupełnie fantastycznych założeniach w Excelu (wiadomo, w Excelu da się wszystko), a czasami totalny brak założeń czy planów dotyczących marketingu („nasz produkt jest tak rewolucyjny i super, że obroni się sam”). Często rozmowy te dotyczyły tak zwanego „growth-hackingu” – słowa mocno nadużywanego przez wiele biznesów.