Najnowszy raport giganta branży HR, firmy Randstad, wskazuje na narastającą polaryzację nastrojów w globalnej sile roboczej. Badanie objęło blisko 35 000 pracowników na 34 rynkach i przyniosło paradoksalne wnioski: to najmłodsi uczestnicy rynku pracy – przedstawiciele pokolenia Z – wykazują największy poziom lęku przed automatyzacją, mimo że jednocześnie są grupą najszybciej adaptującą nowe narzędzia.
Kluczowe wnioski z badania Randstad
Wyniki raportu z 19 stycznia 2026 r. pokazują wyraźną zależność między wiekiem a postrzeganiem ryzyka zawodowego związanego z AI:
- lęk przed zastąpieniem: blisko 52% pracowników z Pokolenia Z (osoby w wieku 18–24 lata) obawia się, że sztuczna inteligencja wpłynie na bezpieczeństwo ich zatrudnienia lub charakter ich pracy w ciągu najbliższych pięciu lat.
- kontrast pokoleniowy: dla porównania, w grupie wiekowej 55–67 lat (tzw. Baby Boomers), odsetek osób zaniepokojonych wpływem AI jest znacznie niższy i wynosi około 33%.
- paradoks kompetencji: mimo lęku, młodzi pracownicy są najbardziej skłonni do nauki – 61% przedstawicieli Gen Z uważa, że umiejętności związane z AI będą kluczowe dla ich kariery, podczas gdy wśród najstarszych pracowników uważa tak tylko 28%.
Czytaj także: Poznaj liderów innowacji: laureaci Kreatorów 2025/2026 ogłoszeni!
Dlaczego młodzi się boją?
Analizując te dane, eksperci wskazują na kilka przyczyn „technologicznego pesymizmu” młodego pokolenia:
- automatyzacja stanowisk juniorskich: AI najlepiej radzi sobie z zadaniami powtarzalnymi, które tradycyjnie stanowiły „szczebel wejścia” dla absolwentów (np. research, prosta analiza danych, copywriting);
- brak ugruntowanej pozycji: młodzi ludzie nie posiadają jeszcze szerokiego doświadczenia relacyjnego i miękkich kompetencji zarządczych, które są trudniejsze do zreplikowania przez algorytmy.
- długofalowa perspektywa: pracownicy u progu kariery patrzą na rynek w perspektywie 40 lat, co potęguje niepewność wobec tempa zmian technologicznych.
Reakcja pracodawców: luka w szkoleniach
Raport Randstad obnaża również istotną lukę w działaniach korporacji. Choć zapotrzebowanie na kompetencje cyfrowe rośnie, tylko jeden na trzech pracowników deklaruje, że otrzymał od swojego pracodawcy jakiekolwiek wsparcie w zakresie nauki obsługi narzędzi AI w ciągu ostatniego roku.
– Pracodawcy muszą zrozumieć, że lęk przed AI nie wynika z niechęci do technologii, ale z braku jasnej ścieżki rozwoju w nowej rzeczywistości. Firmy, które nie zainwestują w re-skilling, stracą najbardziej utalentowanych młodych pracowników na rzecz konkurencji – komentuje Sander van 't Noordende, CEO Randstad.
Wyniki te zbiegają się z trendami omawianymi podczas tegorocznych szczytów gospodarczych, gdzie „odporność na AI” (AI-resilience) staje się nowym wskaźnikiem stabilności ekonomicznej państw. W krajach takich jak Polska, gdzie sektor usług biznesowych (BPO/SSC) opiera się na młodych specjalistach, wyniki Randstad powinny być sygnałem ostrzegawczym dla strategów HR i polityków odpowiedzialnych za edukację.
Całe badanie „Workmonitor 2026” firmy Randstad możecie znaleźć tutaj.