Polska od lat jest liderem regionu CEE pod względem liczby inżynierów i jakości badań technicznych, ale wciąż zajmuje odległe miejsca w rankingach komercjalizacji patentów. Pojawienie się funduszy takich jak Poli360 2, które specjalizują się w technology transfer, może być brakującym ogniwem, które pozwoli polskim „deeptechom” wypłynąć na szerokie, europejskie wody. Inwestycja ta zbiega się w czasie z uruchomieniem nowych środków z programu FENG przez PFR Ventures, co sprawia, że rok 2026 może być rekordowy pod względem dostępności kapitału dla najbardziej skomplikowanych technologicznie polskich projektów.
Fundusz celuje w projekty na bardzo wczesnym etapie rozwoju (pre-seed oraz seed), które wywodzą się bezpośrednio z laboratoriów uniwersyteckich i centrów badawczych.
Najważniejsze parametry funduszu:
-
Kapitał: 85 mln euro (z docelowym celem 100 mln euro).
-
Liczba inwestycji: Planowane jest wsparcie dla 20–25 spółek.
-
Geografia: Choć 80% środków trafi na rynek włoski (partnerstwo z Politechniką Mediolańską), aż 20% (ok. 17–20 mln euro) zarezerwowano na najlepsze projekty z reszty Europy, w tym z dynamicznie rozwijającej się Polski.
Na co mogą liczyć polskie startupy?
360 Capital nie szuka kolejnej aplikacji do zamawiania jedzenia. Ich zainteresowania są ściśle określone i wpisują się w najgorętsze trendy gospodarcze 2026 roku. Fundusz koncentruje się na dwóch filarach:
-
automatyzacja przemysłu: robotyka, przemysł 4.0, półprzewodniki, cyberbezpieczeństwo oraz tzw. „fizyczna sztuczna inteligencja” (Physical AI).
-
zrównoważony rozwój: nowe materiały, technologie transformacji energetycznej oraz rozwiązania gospodarki obiegu zamkniętego (Circular Economy).
Dla polskich naukowców i inżynierów, którzy często borykają się z tzw. „doliną śmierci” (brakiem kapitału na przejście od prototypu do komercjalizacji), wejście gracza o profilu 360 Capital to ogromna szansa. Fundusz ten słynie z długofalowego wsparcia – w jego portfolio znajdują się takie sukcesy jak Energy Dome czy Exotec.
Inwestorzy z pierwszej ligi
Wiarygodność funduszu potwierdza lista jego darczyńców (LPs). Za Poli360 2 stoją tacy giganci jak Europejski Fundusz Inwestycyjny (EIF), CDP Venture Capital, a także międzynarodowe koncerny przemysłowe, w tym lider systemów hamulcowych Brembo oraz koncern obronny MBDA. Obecność inwestorów z sektora obronnego i przemysłowego sugeruje, że fundusz będzie szczególnie zainteresowany technologiami tzw. podwójnego zastosowania (dual-use), co w obecnej sytuacji geopolitycznej jest kierunkiem niezwykle perspektywicznym.