Polskie firmy stawiają wszystko na jedną kartę. AI ma być przepustką do europejskiej czołówki

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

Polskie firmy stawiają wszystko na jedną kartę. AI ma być przepustką do europejskiej czołówki

Udostępnij:

Szybsze wprowadzenie produktów na rynek i drastyczna redukcja kosztów – to główne powody, dla których polscy menadżerowie uczynili ze AI swój priorytet inwestycyjny na 2026 rok.

Jak podaje serwis Fintek, opierając się na badaniu Revolut Business Report, polscy zarządzający (CEO, CFO i COO) wykazują wyjątkowy na tle Europy optymizm oraz determinację we wdrażaniu sztucznej inteligencji. Aż 25% badanych z Polski wskazuje, że technologia ta realnie przyspieszyła debiuty rynkowe ich produktów (ang. speed-to-market), a 19% odnotowało dzięki niej spadek kosztów operacyjnych. Są to najwyższe wyniki odnotowane w tej ankiecie na całym kontynencie.

W kwestii planowanych wydatków na 2026 rok, polskie firmy (21% wskazań) wraz z francuskimi (30%) tworzą grupę pościgową, która widzi w AI największą szansę na wzrost. Podejście to stoi w kontrze do strategii innych państw. Włochy i Niemcy (odpowiednio 31% i 23%) skupiają się raczej na żmudnej modernizacji infrastruktury IT i migracji do chmury.

Wielka Brytania wykazuje najmniejsze zainteresowanie inwestycjami w AI (zaledwie 8%), stawiając w pierwszej kolejności na utrzymanie pracowników i rozwój kadry (17%).

Stefan Bogucki z Revolut sugeruje, że ta różnica w podejściu może być dla polskich przedsiębiorstw szansą na „ucieczkę do przodu” i zdobycie trwałej przewagi nad konserwatywną konkurencją.

FOMO

Motywacją do inwestycji jest nie tylko chęć zysku, ale i obawa przed konkurencją (efekt FOMO, tj. Fear of Missing Out). Polscy liderzy biznesu najbardziej obawiają się, że rywale wykorzystają AI do lepszej analizy danych i prognozowania (29%) oraz tworzenia bardziej personalizowanych produktów (28%).  Obawy te rozkładają się różnie wewnątrz zarządów: o analitykę martwią się głównie prezesi (37%), natomiast dyrektorzy operacyjni (41%) drżą przed lepszymi produktami konkurencji.

Bariery: dane i ludzie

Mimo entuzjazmu, droga do pełnego skalowania AI w Polsce nie jest wolna od przeszkód. Jako główne bariery wskazuje się:

  • Jakość zbiorów danych (24%) – co jest szczególnym zmartwieniem prezesów.
  • Dostęp do wysokiej klasy specjalistów (24%) – wyzwanie to najmocniej odczuwają dyrektorzy finansowi i operacyjni.

Warto zauważyć, że podczas gdy np. Rumuni obawiają się braku jasnej strategii kierownictwa, a Włosi narzekają na słabą infrastrukturę, Polacy postrzegają bariery głównie w zasobach „miękkich” i technicznej jakości posiadanych informacji.

Model „szyty na miarę”

Polscy przedsiębiorcy wykazują dużą niezależność technologiczną. Chociaż połowa badanych deklaruje korzystanie z modelu hybrydowego (zakup gotowego narzędzia i jego modyfikacja), to aż 33% woli budować rozwiązania AI całkowicie od zera (in-house). To znacznie więcej niż odsetek firm chętnych na zakup gotowych rozwiązań „z półki” (17%).

Podejście to, w połączeniu z deklarowanym wzrostem nakładów na marketing (17%) i rekrutację (13%), rysuje obraz polskich firm nastawionych na agresywną ekspansję, w której sztuczna inteligencja pełni rolę głównego silnika napędowego.

Czytaj także: