Polsko-francuska firma Blulog wspiera australijski region Queensland

Udostępnij:
Aż 80% terenów australijskiego stanu Queensland jest używane do celów rolniczych, na których uprawia się m. in. owoce tropikalne eksportowane na cały świat. Ważne wsparcie technologiczne w zabezpieczeniu temperatury ich przechowywania opracowała polsko-francuska firma Blulog.

Blulog to polsko-francuski startup założony w 2014 roku. Swoją technologię udostępnia zarówno indywidualnym podmiotom, jak i dużym sieciom handlowym. Polscy konstruktorzy od wielu prowadzą badania na rozwojem technologii M2M. W efekcie marka tworzy rozwiązania monitoringu za pomocą urządzeń wielkości karty kredytowej o precyzyjnych i unikalnych funkcjach. Technologia ta ma szansę zrewolucjonizować zakupy towarów wrażliwych na zmiany temperatury czy wilgotności powietrza. Polska technologia jest już wykorzystywana przez branżowych partnerów w Filipinach, Indonezji, Malezji, Haiti, Singapurze.

Zobacz grafikę w większym rozmiarze

Australia to dwunasta gospodarka świata, a jedną z kluczowych jej gałęzi jest eksport, także produktów rolno-spożywczych. Różnorodność klimatyczna, geograficzna, a co za tym idzie różny czas wegetacji poszczególnych roślin w różnych regionach sprawia, że biznes eksportowy kręci się tu przez cały rok.

Tropikalne owoce, tropikalna temperatura

Jednym z najistotniejszych regionów rolniczych Australii jest Queensland – aż 79 proc. powierzchni stanu jest używana w celach rolniczych. To z Queensland pochodzą owoce, jak: bardziej powszechne banany, czy zdecydowanie bardziej egzotyczne: papaja, liczi, limonki, mango, smocze owoce, granaty, mandarynki itp.

Queensland uznawane jest za drugie najgorętsze miejsce na Ziemi – notuje się tu temperatury sięgające 50°C. Choć na co dzień temperatury nie są tak ekstremalnie wysokie, prace związane z przechowywaniem i transportem świeżych produktów są znacznie utrudnione, szczególnie przy dużej skali działań. Nic więc dziwnego, że tutejszy Departament Rolnictwa i Rybołówstwa poszukiwał rozwiązania systemowego, które pozwoliłoby szczegółowo kontrolować temperaturę zarówno w centrach dystrybucyjnych owoców i warzyw, jak i podczas ich przewozu. Z pomocą przyszła technologia opracowana przez polskich konstruktorów.

– Umieszczamy czujniki temperatury w każdym zimnym pomieszczeniu, w którym prowadzimy próby przechowywania owoców tropikalnych, jak mango, banany, cytrusy, ale też jabłka, gruszki, kiwi itp. Dzięki systemowi Blulog mamy możliwość zdalnego sprawdzania danych oraz historii pomiarów. Bardzo ważny dla nas jest fakt, że w przypadku wystąpienia problemu zostaniemy poinformowani i będziemy mogli podjąć odpowiednie działania w odpowiednim czasie. Obecnie system działa w Cairns i Maroochy w stanie Queensland – tłumaczy Daniel Sole, Senior Technical Officer, Departamentu Rolnictwa i Rybołówstwa stanu Queensland.

Powiadomienia SMS-em

System opracowany przez polskich konstruktorów rozwiązuje ważny problem branżowy – pozwala stale monitorować temperaturę bez potrzeby ręcznego sprawdzania i w razie potrzeby na bieżąco reagować.

– Nasz system jest oparty o dwie technologie: fal radiowych (RF) oraz NFC (wykorzystywany m.in. do płatności zbliżeniowych smartfonem). To z kolei umożliwia automatyczny proces pomiaru. Temperatura owoców (lub w razie potrzeby innych produktów) znajduje się pod stałą i ścisłą kontrolą, pomiar odbywa się bezprzewodowo, w czasie rzeczywistym – mówi Jérémy Laurens, CEO firmy Blulog.

Rejestratory wielkości karty kredytowej przesyłające dane radiowo magazynują je najpierw w koncentratorze podłączonym do sieci (urządzenie wielkości routera internetu), skąd trafiają one do chmury, a dalej są automatycznie wysyłane jako powiadomienie SMS lub e-mail do osoby odpowiedzialnej, która może sprawnie zareagować.

Departament przygląda się także innym funkcjom systemu opracowanego przez Polaków i planuje je wdrożyć.