Prawo jazdy w smartfonie pojawi się w przeciągu kilku najbliższych miesięcy

prawo jazdy w smartfonie pojawi sie w przeciagu kilku najblizszych miesiecy
Udostępnij:
Prawa jazdy w smartfonie możemy się spodziewać jeszcze w pierwszej połowie tego roku. Rozwiązanie jest już gotowe pod względem technologicznym. Potrzebne są dodatkowe zmiany w prawie.

Minister cyfryzacji Marek Zagórski powiedział, że opracowane prawo jazdy mogłoby zostać wprowadzone już teraz. Ministerstwo uważa, że trzeba jednak poczekać, ponieważ póki co kierowcy muszą mieć przy sobie nadal fizyczne prawo jazdy.

Mobilne prawo jazdy w aplikacji mObywatel

Mobilne prawo jazdy pojawi się w module mPozjad w rządowej aplikacji mObywatel. Nowa funkcjonalność będzie działać na podobnej zasadzie jak dostępny w mPojeździe dowód rejestracyjny.

Policja może sama sprawdzić uprawnienia kierowcy w systemie, ponieważ ma dostęp do baz danych.

Prawdopodobnie na początku mobilne prawo jazdy będzie dostępne tylko na urządzeniach z Androidem. Aktualizacje aplikacji mObywatel na iOS często pojawiały się z opóźnieniem.

Egzamin na prawo jazdy bez egzaminatora

W listopadzie ubiegłego roku Microsoft poinofrmował o HAMS (Harnessing AutoMobiles for Safety). To pomysł firmy na usprawnienie egzaminu na prawo jazdy. Konstruktorzy aplikacji zamiast tradycyjnego egzaminatora umieścili w samochodzie kamery i czujniki smartfona. Za narzędzie odpowiedzialny jest indyjski oddział Microsoftu.

Aby móc zdawać egzamin przy pomocy aplikacji HAMS, będzie trzeba umieścić smartfon na przedniej szybie samochodu. Główny aparat telefonu musi widzieć co dzieje się z przodu. Natomiast przedni aparat obserwuje to, jak zachowujemy się za kierownicą. Narzędzie wykorzystuje do odczytu prędkości moduł GPS. Dzięki akcelerometrowi zaś ocenia naszą płynność jazdy.

HAMS działa przy pomocy wielu czujników. Po rejestracji gwałtownego hamowania (przyspieszeniomierz w smartfonie) sprawdzana jest odległość do auta z przodu (kamera tylna).

Bezpieczeństwo na drogach jest poważnym problemem w każdym kraju. Co roku na drogach ginie lub odnosi poważne obrażenia 1,35 miliona ludzi na całym świecie. Ponadto wypadki drogowe są jedną z dziesięciu najczęstszych przyczyn śmierci. Być może wynalazek inżynierów z Microsoftu przyczyni się do lepszej selekcji przyszłych kierowców.