Jak wynika z najnowszej edycji raportu „Central Europe Private Equity Confidence Survey” przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, prognozy dotyczące ożywienia transakcyjnego są obecnie dwukrotnie wyższe niż w poprzednim półroczu. Pozytywne nastroje wspiera najwyższe od trzech edycji przekonanie o dostępności finansowania dłużnego (51 proc. wskazań) oraz większy optymizm co do rentowności portfeli funduszy – poprawy zwrotu z inwestycji spodziewa się już ponad połowa badanych.
Indeks Zaufania Deloitte, publikowany od ponad 20 lat jako barometr nastrojów inwestorów private equity w Europie Środkowej, w najnowszej zimowej edycji osiągnął poziom 135 punktów. To wynik znacząco przewyższający średnią historyczną (116 pkt) i stanowi najwyższy odczyt od trzech edycji badania. Wzrost ten sygnalizuje otwarcie fazy dojrzałego optymizmu oraz przygotowania do zwiększenia aktywności pomimo stałej zmienności geopolitycznej.
– Tak wyraźne odbicie indeksu potwierdza, że rynek private equity w regionie jest gotowy na zwiększenie dynamiki. Te pozytywne nastroje opierają się na konkretnych przewidywaniach – blisko połowa badanych inwestorów (46 proc.) spodziewa się poprawy kondycji gospodarki, a kolejne 40 proc. zakłada jej stabilizację. Łącznie, stanowi to bardzo optymistyczny obraz makroekonomiczny. Dowodem na tę pewność siebie jest zjawisko „odwróconej globalizacji”, czyli coraz częstsze przejmowanie przez firmy z Europy Środkowej podmiotów w zachodniej części kontynentu. Dodatkowym czynnikiem stymulującym rynek jest rosnąca rola najbogatszych inwestorów prywatnych (UHNWI), ich udział w inwestycjach zarówno poprzez family offices, dedykowane wehikuły inwestycyjne, jak i zaangażowanie w istniejące fundusze private equity. To pozwala prognozować wyraźne ożywienie w obszarze fuzji i przejęć w najbliższych kwartałach – mówi Michał Tokarski, partner zarządzający działem Advisory Deloitte w Polsce, lider Zespołu M&A.
Większa dostępność finansowania dłużnego wspiera inwestycje
Coraz więcej inwestorów zakłada dziś, że warunki do finansowania transakcji private equity w regionie poprawią się, co będzie sprzyjać aktywności. Oczekiwania wobec szerszej dostępności długu rosną trzeci okres z rzędu – ponad połowa (51 proc.) respondentów spodziewa się poprawy w tym zakresie, wobec 41 proc. w poprzedniej edycji. Jednocześnie słabną obawy o ograniczenie podaży kapitału – spadku dostępności finansowania spodziewa się tylko 4 proc. badanych, podczas gdy w ostatniej edycji badania było to 7 proc. W tle widać też większą swobodę w wyborze źródeł finansowania. Obok banków coraz wyraźniej zaznaczają się pożyczkodawcy pozabankowi, a finansowanie w euro zyskuje na znaczeniu również w krajach pozostających przy własnych walutach, co ułatwia pozyskiwanie finansowania dla transakcji lewarowanych.
Jednocześnie wiele funduszy posiada rozbudowane portfele inwestycyjne i będzie chciało wykorzystać wspomniane otoczenie do zbadania możliwości sprzedaży aktywów. Stąd najbliższy okres może charakteryzować większy nacisk na budowanie wartości posiadanych spółek. Odsetek respondentów wskazujących nowe inwestycje jako główny priorytet spadł do 46 proc., o 8 p.p. mniej względem poprzedniej edycji, a równolegle wzrósł udział tych, którzy planują koncentrować się na zarządzaniu portfelem (38 proc.). Na tym tle bez większych zmian pozostają plany związane z pozyskiwaniem kapitału: 17 proc. badanych uznaje ten obszar jako swój priorytet.
Rynek private equity wchodzi w fazę wzrostu
Prognozy dotyczące rynku private equity na nadchodzące miesiące wskazują na powrót silnego optymizmu. Według najnowszego badania ponad połowa respondentów (56 proc.) spodziewa się w 2026 roku zwiększenia aktywności rynkowej, czyli liczby prowadzonych procesów transakcyjnych. Stanowi to dwukrotny wzrost w porównaniu z poprzednią edycją (28 proc.). Zaledwie 8 proc. ankietowanych obawia się spadku aktywności. W obszarze wielkości realizowanych transakcji należy spodziewać się stabilizacji – sześciu na dziesięciu uczestników badania (60 proc.) zakłada utrzymanie dotychczasowych średnich wartości, podczas gdy 35 proc. liczy na ich wzrost. Takie nastroje korelują z danymi za rok 2025, który przyniósł liczne akwizycje w sektorze mid-market, w tym istotne transakcje transgraniczne, potwierdzające dobrą kondycję funduszy operujących w Europie Środkowej.
– Wyraźny wzrost odsetka inwestorów prognozujących ożywienie aktywności – z 28 proc. do poziomu 56 proc. – sugeruje, że rynek private equity w Europie Środkowej wchodzi w fazę wzrostową. Niezmienna pozostaje specyfika naszego rynku, gdzie aż 60 proc. badanych zakłada utrzymanie przeciętnej wartości transakcji. Takie nastawienie, w połączeniu z powrotem wolumenów rynkowych do ich długoterminowej średniej oraz coraz śmielszymi akwizycjami zagranicznymi, pozwala zakładać, że rozpoczynający się rok będzie okresem intensywnej realizacji strategicznych celów inwestycyjnych – dodaje Michał Tokarski.
Pozytywnym nastrojom towarzyszy również wyraźny wzrost oczekiwań w zakresie efektywności finansowej inwestycji. Obecnie ponad połowa respondentów (53 proc.) oczekuje poprawy finalnego zwrotu z zainwestowanego kapitału, co stanowi wyraźną zmianę względem poprzedniej edycji badania (41 proc.). Z kolei odsetek respondentów zakładających pogorszenie wyników finansowych pozostaje na niskim poziomie – 7 proc.
Inwestorzy stawiają na liderów rynkowych
Najnowsze opracowanie Deloitte uwidacznia także, że plany dotyczące kupna i sprzedaży aktywów pozostają stabilne. Połowa uczestników badania spodziewa się zwiększenia swojej aktywności po stronie zakupowej, natomiast niemal jedna trzecia (29 proc.) zamierza w równym stopniu dzielić swoją aktywność między zakupy a procesy wyjścia z inwestycji. Nieco ponad jedna piąta ankietowanych (22 proc.) zakłada, że w nadchodzącym okresie będzie skupiać się przede wszystkim na sprzedaży posiadanych aktywów.
Niezmiennie rośnie zainteresowanie spółkami o ugruntowanej pozycji rynkowej. Już 61 proc. respondentów przewiduje, że to liderzy rynkowi będą budzić największą konkurencję inwestycyjną, co odzwierciedla dążenie do stabilności w obliczu globalnych zmian handlowych. Na drugim miejscu znalazły się średniej wielkości firmy wzrostowe (31 proc., spadek z 39 proc.).
Stabilizacja oczekiwań cenowych
Realizację planów transakcyjnych wspiera stabilizacja oczekiwań cenowych sprzedających. Blisko dwie trzecie respondentów (64 proc.) uważa, że w drugiej połowie 2025 roku pozostały one na niezmienionym poziomie, co stanowi wzrost o 14 p.p. względem poprzedniego badania. Choć 57 proc. badanych prognozuje w 2026 roku utrzymanie obecnych wycen, wzrósł odsetek osób spodziewających się ich wzrostu (z 11 do 17 proc.). Wynika to z lepszego dopasowania właścicieli do realiów rynkowych oraz poprawy kondycji fundamentalnej oferowanych spółek.
– Obserwujemy coraz większą spójność między oczekiwaniami sprzedających a realiami rynkowymi. Dłuższa obecność ofert na rynku oraz wsparcie doradców pozwoliły właścicielom firm urealnić swoje podejście, co znacznie ułatwia porozumienie w kwestii wycen. Jednocześnie część przedsiębiorców, która wykorzystała ostatni czas na wzmocnienie fundamentów swoich biznesów, oczekuje teraz wartości odzwierciedlającej ich wyższą jakość. Na chęć zamykania transakcji wpływają też zmieniające się priorytety osobiste właścicieli czy przekształcenia wewnątrz samych organizacji – podkreśla Arkadiusz Strasz, partner w dziale Advisory, M&A Transaction Services, Deloitte.
W zimowej edycji badania przyjrzano się również zewnętrznym czynnikom kształtującym rynek oraz efektywności projektów zrealizowanych w ostatnich latach. W kwestii wpływu zmian fiskalnych w USA głosy inwestorów są podzielone: podczas gdy większość (61 proc.) liczy na ostateczną stabilizację sytuacji, niemal co czwarty badany (39 proc.) już teraz dostrzega wpływ tych przekształceń na swoje fundusze. Równolegle inwestorzy podsumowali projekty rozpoczęte w okresie pandemii. Choć blisko połowa portfeli (49 proc.) rozwija się zgodnie z założeniami, to co trzecia inwestycja (33 proc.) dostarcza wyniki poniżej oczekiwań, a niemal jedna piąta (18 proc.) je przewyższa.
Pełny raport do pobrania znajduje się tutaj.