Rusza emisja akcji FerrumLabs. Cel: rozwój męskiej marki kosmetycznej True men skin care

Dodane:

Informacja prasowa Informacja prasowa

Rusza emisja akcji FerrumLabs. Cel: rozwój męskiej marki kosmetycznej True men skin care

Udostępnij:

Spółka FerrumLabs – właściciel pielęgnacyjnej marki premium dla mężczyzn True men skin care – rozpoczęła publiczną emisję akcji o łącznej wartości niemal 1,5 mln zł. Jej oferta jest zaprezentowana na platformie Beesfund.

Kampania crowdinvestingowa potrwa maksymalnie 2 miesiące. Cele emisji to m.in. zwiększenie skali produkcji i rozszerzenie asortymentu kosmetyków True men skin care, które są dostępne w sprzedaży od stycznia br. W ciągu 3 lat FerrumLabs planuje także wejście na rynek NewConnect.

True men skin care to polska, pielęgnacyjna marka premium stworzona z myślą o nowoczesnych, dbających o siebie mężczyznach w każdym wieku. Za jej powstaniem stoi Maciej Adamaszek, doświadczony biznesmen i twórca marek, takich jak sieć kawiarni „W biegu Cafe” czy sieć restauracji „Charlie Food &Friends”. Po dogłębnej analizie europejskiego rynku kosmetycznego i zapoznaniu się z szeregiem branżowych raportów z pomyślnymi prognozami dostrzegł on na rodzimym rynku niszę, którą postanowił wypełnić.

– Do zwrócenia mojej uwagi na rynek męskiej pielęgnacji skłoniły mnie osobiste poszukiwania dobrych, skutecznych kosmetyków. Poszukiwania, które zakończyły się smutnym wnioskiem, że mam do wyboru albo tanie, drogeryjne produkty z wątpliwym składem albo kosmetyki z najwyższej półki charakteryzujące się zarówno wysoką jakością, alei ceną. Po przeprowadzeniu badań rynku postanowiłem sam stworzyć markę skutecznych, męskich kosmetyków z jakościowym składem, ale w rozsądnych cenach. Zależało mi na opracowaniu takich produktów, których sam chciałbym używać – mówi Maciej Adamaszek, twórca True men skin care i prezes FerrumLabsS.A.

Wszystkie produkty marki True men skin care są w 100 proc. wegańskie, nietestowane na zwierzętach, produkowane w Polsce, a surowce i opakowania pochodzą w 100% z UE. W swoim składzie są wolne od olejów mineralnych, parabenów, oleju parafinowego, siarczanów, SLS, SLES, DEA i alkoholu. Ponadto wyróżniają się najwyższym dopuszczalnym stężeniem składników aktywnych. Pierwsza linia kosmetyków True men skin care zadebiutowała na rynku z początkiem 2021 roku. Od tego czasu zdążyła już wejść do 7 krajów europejskich.

Start emisji crowdinvestingowej

Od 28 czerwca na pokład spółki FerrumLabs mogą wejść nowi akcjonariusze, którzy chcą współtworzyć męski, kosmetyczny biznes. Spółka rozpoczęła w tym dniu oficjalną emisję akcji serii B, C i D o łącznej wartości do 1,5 mln zł, co stanowi 20 proc. wszystkich akcji FerrumLabs. Cena emisyjna wynosi od 5,59 do 6,21 zł za akcję.

– Pozyskane finansowanie chcemy przeznaczyć przede wszystkim na zwiększenie skali produkcji, dalsze rozwijanie polskiej oraz międzynarodowej dystrybucji, a także na prace nad rozszerzeniem asortymentu i wprowadzeniem kolejnej linii produktowej – mówi Maciej Adamaszek – Jako raczkujący, ale już mocno zakorzeniony i jednocześnie bardzo perspektywiczny biznes, liczymy też na zgromadzenie wokół nas zaangażowanej społeczności, która uwierzy w koncepcję i strategię rozwoju naszej firmy. Pragniemy, aby wspólnie z nami nakreślała ona wizję dalszej ekspansji wyróżniającej się na polskim rynku marki z globalnymi ambicjami – dodaje Adamaszek.

Na nowych akcjonariuszy czekają różnorodne benefity, których wartość rośnie wraz z wpłaconą kwotą. W przygotowanych pakietach inwestycyjnych, gdzie minimalny pułap wynosi 190 zł, znalazły się m.in. zestawy kremów True men skin care, jednorazowe i stałe zniżki na kosmetyki marki, książka „z przesłaniem” czy przedpremierowy dostęp do nowości kosmetycznych. Akcjonariusze, którzy zdecydują się na wyższe kwoty inwestycji, otrzymają także dodatkowo m.in. weekend dla dwojga w resorcie SPA czy dostęp do zamkniętych, strategicznych spotkań z zarządem spółki.

Dynamiczny, międzynarodowy rozwój i giełdowe plany

Mimo krótkiej obecności na rynku spółka stawia na dynamiczny rozwój i szeroką dystrybucję. Poza Polską, kosmetyki True men skin care są też dostępne w sprzedaży w Niemczech, Austrii, Francji, Szwajcarii, Hiszpanii oraz we Włoszech. W lipcu planowane jest wejście na kolejny, potężny europejski rynek. Spółka ma status paneuropejskiego partnera Amazon Prime. Dzięki temu kosmetyki polskiej marki są dostępne dla ponad 150 mln klientów tej największej na świecie platformy handlu online w 24h od momentu zakupu. Kosmetyki True men skin care są w sprzedaży zarówno dla klienta indywidualnego, ale są też dystrybuowane do specjalistycznych salonów kosmetycznych w całej Polsce. Niedawno marka weszła także do asortymentu największego polskiego sklepu online specjalizującego się w profesjonalnej pielęgnacji – Topestetic.pl.

– Choć zadebiutowaliśmy w sprzedaży kilka miesięcy temu, mamy bardzo satysfakcjonujące wyniki. W pierwszym kwartale wartość sprzedaży osiągnęła ponad 40 tys. zł, natomiast drugi kwartał planujemy zamknąć już na poziomie ponad 100 tys. zł. Naszą ambicją jest zbudowanie w ciągu 2 lat od zakończenia emisji crowdinvestingowej silnej marki o wartości sprzedaży na poziomie 4,5 mln zł rocznie. W ciągu 10 lat chcemy osiągnąć wartość przedsiębiorstwa na poziomie 100 mln zł – wylicza Maciej Adamaszek.

Spodziewanym kamieniem milowym na drodze rozwoju FerrumLabs jest planowany do 2024 roku debiut na rynku NewConnect, który pozwoli akcjonariuszom na zyskowne wyjście z inwestycji. Niezależnie Zarząd planuje, by w przypadku pomyślnej sytuacji finansowej, przeprowadzić dobrowolny wykup akcji w cenie 108% wartości emisyjnej. W pierwszych latach działalności spółka zamierza reinwestować pozyskane środki, dlatego temat wypłacania dywidendy dopuszcza po 2025 roku.

Perspektywiczna branża

Spółka zwraca uwagę na pomyślne perspektywy dla branży oraz na produkt, który „mówi sam za siebie”. – Nie mamy żadnych kompleksów, jeśli chodzi o markę, którą stworzyliśmy. Weszliśmy na męski rynek, który na świecie jest już wart ponad 60 mld dolarów, niemniejeksperci przewidują jego dalsze wzrosty. Co więcej, w Polsce męska pielęgnacja to jedynie kilka procent całego rynku, podczas gdy w krajach Europy Zachodniej kosmetyki dla mężczyzn stanowią nawet 25 proc. wartości sektora. Pokazuje to ogromny potencjał tego segmentu na naszym „podwórku”. Zwłaszcza wobec globalnych trendów, zgodnie z którymi mężczyźni coraz bardziej świadomie podchodzą do tematu pielęgnacji i ogólnego dbania o kondycję fizyczną. Mowa tu o panach w każdym wieku – jednym z naszych targetów są dojrzali mężczyźni, przedstawiciele tzw. „silver generation”, która wobec starzenia się społeczeństwa staje się bardzo ważną i liczną grupą odbiorców dla coraz większej liczby marek – mówi Maciej Adamaszek. – Mamy bardzo wartościowe produkty, przemyślane plany, sprzyjają nam rynkowe szacunki i globalne trendy. Już po pierwszych miesiącach sprzedaży widzimy, jaka siła drzemie w tym biznesie – dodaje Maciej Adamaszek.