Rząd uruchamia Warsaw Health Innovation Hub. Co na to startupy? Zapytaliśmy

rzad uruchamia warsaw health innovation hub co na to startupy zapytalismy
Udostępnij:
Rząd wspólnie z Agencją Badań Medycznych i kilkoma globalnymi firmami powołał do życia Warsaw Health Innovation Hub. Celem projektu jest wzmocnienie współpracy sektora publicznego z biznesem, aby razem tworzyć rozwiązania medyczne. Jak nowa inicjatywa wpłynie na rozwój startupów z obszaru healthtech w Polsce?

Założenie jest dobre. WHIH ma stwarzać warunki na szybkie przekształcanie pomysłów w produkty, procesy i usługi, uwzględniające interesy rozwojowe polskiego sektora biomedycznego. Ma także sprzyjać inwestycjom w polskie technologie i najlepsze zespoły badawcze z kraju. O potencjał Warsaw Health Innovation Hub zapytaliśmy przedstawicieli startupów, którzy reprezentują sektor healthtech.

Miron Tokarski, współzałożyciel i prezes zarządu Genomtec

Każda inicjatywa wspierająca połączenie nauki i biznesu jest bardzo cenna. Polska ma dobrych naukowców, jednak często z industrializacją czy komercjalizacją innowacji naukowych nie jest do końca najlepiej i to z różnych przyczyn. Warsaw Health Innovation Hub na pewno pomoże w przełamaniu tego trendu.

Z jednej strony może działać jak akcelerator, tylko skupiony na innowacyjnych terapiach lekowych, urządzaniach medycznych, czy digitalizacji sektora – a takie ukierunkowanie jest ważne, bo startupy medyczne nie będą musiały walczyć o środki z innymi branżami. Widzimy, biorąc na przykład dane z raportu „Top Disruptors in Healthcare” wydanego zresztą pod honorowym patronatem Agencji Badań Medycznych, z której inicjatywy powstał WHIH, że o 1/3 wzrosła liczba zidentyfikowanych startupów, z którymi zespół przygotowujący raport się kontaktował a w samym raporcie znalazło się 115 firm, co w porównaniu 74 opisanymi w pierwszej ubiegłorocznej edycji jest dużym wzrostem. Z drugiej strony ważne będą zasady inwestowania przez Warsaw Health Innovation Hub. Dla partnerów inicjatywy, takich jak Roche czy Astra Zeneca Hub da możliwość przeglądu najciekawszych inicjatyw, również takich, które mogą być bardzo konkurencyjne do wprowadzanych przez nie przez lata własnych technologii. Pytanie jak to wpłynie na podejmowanie decyzji o inwestycjach.

Genomtec skorzystał z dofinansowania NCBiR i to pozwoliło nam na rozwój linii superszybkich i rewolucyjnych testów na SARS-CoV-2. Od 17 maja mamy możliwość sprzedaży w UE naszego innowacyjnego, wynalezionego i produkowanego w Polsce testu na COVID-19 bezpośrednio ze śliny. Nasz produkt to same korzyści - daje ogromny komfort pacjentom, jest tańszy niż RT-PCR, łatwiejszy, jeśli chodzi o niezbędne czynności laboratoryjne i tak samo precyzyjny. Zwiększa przepustowość laboratorium działając na tym samym sprzęcie co testy RT-PCR, lecz w przeciwieństwie do tej starszej technologii proces analizy trwa tylko 40 minut a nie 2 godziny. Niestety wciąż nie jest refundowany i stać na niego tylko tych Polaków, którzy mają środki, aby płacić za testy. To wszystko przy pozytywnych rekomendacjach wielu ośrodków i agencji w Polsce i wykorzystywaniu technologii RT-LAMP w bardzo wielu krajach, zarówno Unii Europejskiej jak i w USA, Kanadzie i Azji.

Dlatego myślę, że obok takich inicjatyw jak Warsaw Health Innovation Hub nasz rząd i Ministerstwo Zdrowia powinno wspierać jak najmocniej już skomercjalizowane rozwiązania i produkty. Co również powinno być polem działania WHIH. Z niecierpliwością czekamy na szczegóły operacyjne. Chcemy być globalną firmą i chcemy, aby dzięki współpracy z partnerami WHiH było nam łatwiej i szybciej wejść na jak najwięcej rynków. Ale chcemy też, aby wszyscy Polacy byli naszymi głównymi klientami. Obok testów, naszym flagowym projektem jest opracowanie i komercjalizacja mobilnej platformy Genomtec ID, przeznaczonej do genetycznej diagnostyki klinicznej. Nasz analizator jest rzadkim w skali światowej rozwiązaniem. Obecnie jesteśmy w fazie jego industrializacji i chcemy go zarejestrować w połowie następnego roku. Mamy nadzieję, że WHIH wesprze naszą dynamiczną firmę w tym kluczowym etapie rozwoju, w którym teraz jesteśmy jak również pozostałe innowacyjne spółki z obszaru med-tech.

Najnowsze rozwiązania powinny być wprowadzane na rynek tak szybko jak tylko to jest możliwe. Pamiętajmy, że konkurujemy z całym światem, a inwestorzy z krajów takich jak USA przeznaczają znacznie wyższe środki na rodzime inwestycje niż my. Dodatkowo poziom medycyny w tych krajach jest znacznie wyższy. Dlatego liczę, że takie inicjatywy jak WHIH i jego środki finansowe zmniejszą dystans naszych firm do podboju światowych rynków.

W ostatnim czasie sytuacja polskich medtechów nieco się poprawiła. Inwestorzy zauważają i doceniają podmioty o tym profilu. Genomtec jest tego najlepszym przykładem. W ubiegłym roku w ramach emisji akcji pozyskaliśmy od inwestorów środki, które umożliwiają nam dalsze prace nad Genomtec ID.

Natomiast, patrząc szeroko, nadal jest wiele do zrobienia w Polsce. Nasz kraj jest mocno za zachodnimi państwami, jeśli chodzi o innowacyjność gospodarki. Rozwój technologii pozwoli nam wejść na nową ścieżkę efektywnego rozwoju. Inicjatywy takie jak Warsaw Health Innovation Hub lub późniejsze utworzenie Polskiej Doliny Medycznej będzie nas przybliżać do realizacji naszych celów i wprowadzania na rynek polskich rozwiązań dla wszystkich Polaków.

Ewa Galant, CEO Hashiona

Cieszę się, że w Polsce powstają inicjatywy na skalę europejską, jak Warsaw Health Innovation Hub.

Mam nadzieję, że w całym procesie nie zabraknie miejsca na współpracę ze startupami, których wkład w rozwój innowacji w tej branży jest nie do przecenienia. W gronie założycielskim obok Kancelarii Prezesa Rady Ministrów znalazły się głównie duże korporacje z branży technologicznej i farmaceutycznej – co jest oczywiście niezbędne, zabrakło jednak reprezentacji środowiska startupowego, np. w postaci fundacji Startup Poland. Mam nadzieję, że w kolejnych etapach rozwoju inicjatywy to grono zostanie poszerzone.

Jako CEO Hashiony pozytywnie oceniam możliwość współpracy z Warsaw Health Innovation Hub w celu poprawy sytuacji zdrowotnej osób chorych na Hashimoto i choroby autoimmunologiczne. Na pewno będę śledzić rozwój WHIH.

Adam Janczewski, CEO Jutro Medical

Każda inicjatywa mająca na celu poprawę funkcjonowania ochrony zdrowia w Polsce bezwzględnie powinna zyskiwać aprobatę całego sektora. Jutro Medical mieści się z definicji w kategorii healthtech, dlatego tym bardziej kibicuję projektowi. Osiągnięcie sprawności operacyjnej w szybkim przekuwaniu pomysłów na produkty jest niewątpliwie szansą na uzyskanie przewag konkurencyjnych, promujących nasze rodzime rozwiązania.

Na tym etapie nie warto dławić żadnych z proponowanych założeń, gdyż w biznesie testowanie hipotez zawsze jest dla mnie istotnym narzędziem w budowaniu innowacji.

Dla founderów są to na pewno kolejne możliwości inwestycyjne, tak ważne z perspektywy stworzenia stabilnego ekosystemu do wzrostu. To również szansa, by określenia takie jak transfer wiedzy do biznesu mogły się urzeczywistniać również nad Wisłą. W inicjatywie upatruję także możliwości do zbudowania interdyscyplinarnego środowiska, w którym naukowcy z różnych dziedzin, innowatorzy, przedsiębiorcy mogą kooperować ze sobą, tworząc wieloobszarowe projekty.

Wojciech Radomski, CEO StethoMe

W Polsce mamy bardzo dużo projektów na etapie pomysłów i wczesnych realizacji, które mogą znacząco usprawnić system opieki zdrowotnej. Każda inicjatywa, wspierająca wdrożenie nowych technologii do praktycznego wykorzystania w życiu codziennym jest bardzo dobra.

Wszystkie takie działania docelowo przynoszą rezultaty pacjentom. W naszym kraju co raz częściej obserwujemy różne innowacyjne wdrożenia w zakresie służby zdrowia – do wielu z nich zdążyliśmy się już nawet przyzwyczaić i nie wyobrażamy sobie funkcjonowania bez, np. e-recepty.

Uważam, że zainicjowanie takiego projektu przy współpracy z globalnymi graczami na rynku to bardzo dobry krok do wykorzystaniu polskiego potencjału technologicznego w zakresie medycyny.