Strategia „kosmicznej prędkości”
Seedspeed Ventures od początku swojej działalności (2019 r.) buduje reputację funduszu, który działa w tempie startupowym. Ich strategia opiera się na dwóch fundamentalnych założeniach:
- błyskawiczna decyzyjność: przedstawiciele fuduszu potrafią zamknąć transakcję w terminie krótszym niż 14 dni od pierwszego spotkania, co w świecie VC jest efektem trudnym do osiągnięcia;
- technologie przyszłości (Future-Proofing): Fundusz III ma być skoncentrowany na „twardych” innowacjach: od SaaS-u opartego na agentach AI, przez cyberbezpieczeństwo, aż po climate tech dedykowany dla przemysłu.
Trzykrotna nadsubskrypcja funduszu w 2026 roku nie jest dziełem przypadku. Inwestorzy instytucjonalni, zmęczeni niską płynnością dużych funduszy typu growth, szukają podmiotów, które potrafią tanio kupować udziały w spółkach o ogromnym potencjale skalowania.
Poprzednie fundusze Seedspeed dostarczyły zwroty powyżej średniej rynkowej, inwestując m.in. w liderów automatyzacji procesów przemysłowych. Seedspeed operuje w hubach takich jak Berlin, Londyn i Sztokholm, ale coraz odważniej spogląda na Europę Środkowo-Wschodnią, szukając inżynierskich talentów. Fundusz nie tylko daje pieniądze, ale zapewnia wsparcie w szybkim budowaniu go-to-narket, co dla spółek na etapie seed jest kluczowe.
Nowa elita „micro-VC”
Sukces Seedspeed Ventures wpisuje się w szerszy trend socjologiczny w świecie finansów. Obserwujemy narodziny nowej elity zarządzających funduszami typu „micro-VC”. Są to często byli founderzy lub operatorzy techniczni, którzy mówią tym samym językiem co inżynierowie, co buduje relację opartą na zaufaniu, a nie tylko na arkuszu Excela.
– Naszym celem nie było zbudowanie największego funduszu w Europie, ale najszybszego. Trzykrotne przebicie targetu pokazuje, że rynek rozumie naszą misję: wczesna faza to nie jest czas na biurokrację, to czas na budowanie – komentują partnerzy zarządzający Seedspeed.
Dla polskich startupów zamykających rundy na poziomie od 500 tys. do 2 mln euro, Seedspeed Ventures staje się funduszem pierwszego wyboru. Ich obecność w regionie DACH i UK sprawia, że są idealnym pomostem dla firm z Polski chcących błyskawicznie wyjść na rynki zachodnie.