Sztuczna inteligencja to nie tylko technologia, to proces adopcji – rozmowa z kolektywem Constans AI

Dodane:

Przemysław Zieliński Przemysław Zieliński

Sztuczna inteligencja to nie tylko technologia, to proces adopcji – rozmowa z kolektywem Constans AI

Udostępnij:

W najnowszym odcinku Mam Startup Podcast gościliśmy 2/3 zespołu założycielskiego Constans AI: Piotra Bombola oraz Bartka Lechowskiego. Swój startup nazywają „kolektywem praktyków AI, który łączy strategię, budowę rozwiązań i adopcję zmian w jednym procesie”. I co tak właściwie znaczy – dla Was, dla nas, dla firm zainteresowanych wdrożeniem AI?

Dlaczego projekty AI tak często zawodzą?

Według założycieli Constans AI, główny problem na rynku polega na dwóch skrajnych i wadliwych podejściach do wdrażania innowacji. Pierwszym z nich jest ścisłe ukierunkowanie na technologię z pominięciem człowieka. Piotr Bombol tak to podsumowuje: „zrobimy pilot, wdrożymy rozwiązanie, postawimy system (…) to jest podejście, które często nie przewiduje w ogóle użytkownika końcowego w tym całym procesie”.

Drugim błędnym kierunkiem jest opieranie transformacji wyłącznie na szkoleniach pracowników. Okazuje się, że po takich kursach korzyści odnosi jedynie niewielki odsetek osób najbardziej zafascynowanych nowinkami, podczas gdy z perspektywy całej firmy nie widać zagregowanego wzrostu efektywności.
W rezultacie – firmy tracą pieniądze.
Bartek Lechowski zauważa: narzędzia, które mają niesamowity potencjał, realnie lądują w firmach z zapłaconymi za siebie fakturami, ale w sytuacjach, kiedy ci pracownicy tak naprawdę z nich nie korzystają”.

Szansa dla średnich firm – Dawid kontra Goliat

Jednym z najciekawszych wątków rozmowy była teza, że prawdziwymi beneficjentami rewolucji AI mogą stać się mniejsze i średnie firmy. Giganci rynkowi często zmagają się z bezwładem decyzyjnym. Średnie organizacje mogą dzięki swojej zwinności wdrażać systemy (np. automatyzację obsługi klienta) w zaledwie kilka tygodni, bez konieczności „konsultowania 16 komitetów”.
„My bardzo wierzymy, że te mniejsze trochę firmy, takie szczególnie średnie, ale też już w ogóle małe, mają teraz niesamowicie fajną okazję, żeby swoją zwinnością i właśnie poprzez wybieranie takich partnerów biznesowych, którzy dowożą bardzo konkretne rezultaty, prześcignąć ich [dużych graczy] tak naprawdę w tym wyścigu” – przekonuje Bartek Lechowski.

„Human Magic” i odrzucenie klasycznego consultingu

Constans AI pozycjonuje się w opozycji do klasycznych agencji doradczych, które dostarczają klientom opasłe prezentacje nienadające się do praktycznego zastosowania. Twórcy kolektywu deklarują, że stawiają na pragmatyzm, rozwiązując prawdziwe frustracje pracowników, wynikające z powtarzalnych i nużących zadań. Wdrażanie narzędzi musi odpowiadać na realne bolączki organizacji i jej klientów, co gwarantuje naturalną chęć używania nowej technologii.

Konstruktywny konflikt jako przepis na innowacje

Spotkania strategiczne wewnątrz Constans AI wcale nie przypominają spokojnych pogawędek doświadczonych praktyków, którzy spotykają się przy herbacie. Firma opiera się na ciągłym ścieraniu się różnych perspektyw: biznesowej, technologicznej i wdrożeniowej. Twórcy wierzą w ideę konstruktywnego konfliktu, który pozwala wypracować rozwiązania kompromisowe, ale jednocześnie odważne i dalekie od bylejakości. Ta bezpośredniość wpisana jest w DNA zespołu – sam Bartek Lechowski przyznał, że w młodości został „wyrzucony z praktyk studenckich w Stanach” już po 4 tygodniach, tylko dlatego, że wprost powiedział CEO firmy, w której odbywał staż, o bezsensowności prowadzonych przezeń działań. Dziś to bezkompromisowe i uczciwe podejście służy klientom w odpowiednim diagnozowaniu ich biznesu.
Chcesz dowiedzieć się więcej o błędach we wdrażaniu sztucznej inteligencji, poznać case study Starbucksa i posłuchać, jak Constans AI na co dzień wykorzystuje AI do usprawnienia własnej pracy?
Zachęcamy do wysłuchania całej, ponad godzinnej rozmowy w serwisach:
To pozycja obowiązkowa dla każdego założyciela, który myśli o zbudowaniu trwałej przewagi rynkowej dzięki nowym technologiom!