Meta wciąż na czele, Telegram goni w zastraszającym tempie
Czwarta edycja raportu Revolut dotyczącego bezpieczeństwa konsumentów i przestępczości finansowej wskazuje na niepokojącą ewolucję taktyk stosowanych przez oszustów. Choć platformy należące do grupy Meta (Facebook, WhatsApp) wciąż dominują w statystykach – odpowiadając za 44% zgłoszonych nadużyć na świecie i aż 49% w Polsce – to Telegram wyrasta na kluczowego gracza w ekosystemie cyberprzestępczym.
Liczba przypadków oszustw biorących początek na Telegramie wzrosła o 233% w skali roku. Obecnie platforma ta odpowiada za 21% zgłoszonych scamów globalnie oraz 18% w Polsce. Przestępcy wykorzystują wizerunek bezpieczeństwa i szyfrowanie komunikatora, aby w ukryciu manipulować użytkownikami. Efektem tego jest fakt, że aż 58% wszystkich fałszywych ofert pracy na świecie inicjowanych jest właśnie za pośrednictwem Telegrama.
Krajobraz zagrożeń w Polsce: Od zakupów po inwestycje
Polski rynek nie odbiega od globalnych trendów, choć wykazuje specyficzne proporcje. Zgodnie z analizą przedstawioną przez Revolut, struktura źródeł oszustw w naszym kraju prezentuje się następująco:
- Facebook: 32% przypadków,
- Telegram: 18% przypadków,
- WhatsApp: 14% przypadków.
Pod względem rodzaju nadużyć, najpowszechniejsze pozostają oszustwa zakupowe, które stanowią 57% wszystkich zgłoszeń w Polsce. Na kolejnych miejscach plasują się fałszywe oferty pracy (17%) oraz oszustwa inwestycyjne (9%). Te ostatnie, choć rzadsze, są najbardziej dotkliwe finansowo – średnia strata ofiary oscyluje wokół 21 tys. złotych.
Dane Juniper Research uzupełniające analizę Revolut wskazują, że platformy społecznościowe czerpią wymierne korzyści z emisji reklam będących w istocie scamami. W 2025 roku przychody z tego tytułu w Europie wyniosły 18 mld zł, z czego 725 mln zł wygenerowano na rynku polskim.
W obliczu rosnącego zagrożenia, Revolut popiera nowe unijne przepisy antyfraudowe, w tym rozporządzenie PSR. Fintech postuluje jednak o zaostrzenie reguł i wprowadzenie prawnego obowiązku uczestnictwa platform w systemach wymiany danych. Postulat ten obejmuje również wprowadzenie sankcji oraz dalszych środków regulacyjnych w przypadku, gdy platformy nie zdołają znacząco zredukować skali publikowanych reklam oszustw.