Ten rok okazał się dla nas bardziej łaskawy niż mogliśmy się spodziewać. KPT podsumowuje 2020 rok

Udostępnij:
Największa inwestycja w historii Polskiej Strefy Inwestycji zarządzanej przez KPT, otwarcie showroomu Fabryki Przyszłości, 20 zakończonych sukcesem akceleracji i 2900 uczestników Digital Dragons to najkrótsze podsumowanie działań Krakowskiego Parku Technologicznego w 2020 roku.

Czytasz właśnie artykuł z cyklu, w którym polskie startupy, akceleratory i fundusze podsumowują 2020 rok. Jeśli chcesz przeczytać inne teksty z serii, zajrzyj tutaj.

Podobnie jak wszystkie instytucje na całym świecie i Krakowski Park Technologiczny musiał zmierzyć się z niespodziewaną sytuacją pandemii i wynikającymi z tego konsekwencjami. Jednak dzięki przedsiębiorcom, z którymi współpracujemy, dobrej organizacji pracy i ogólnym uwarunkowaniom ten rok okazał się dla nas bardziej łaskawy niż mogliśmy się spodziewać. Cała sytuacja z jednej strony stanowiła wyzwanie, z drugiej stała się szansą na przetestowanie nowych działań i wdrożenie innych, niż dotychczasowe rozwiązań. Krakowski Park Technologiczny nie przerwał pracy, w bardzo szybki sposób dostosowaliśmy się do zastanej sytuacji, wprowadziliśmy nowe kanały współpracy i kontaktu z klientami. I zdecydowanie możemy powiedzieć, że w dużej mierze udało nam się zrealizować założone plany.

Ulga podatkowa dla przedsiębiorców

Działalność Krakowskiego Parku Technologicznego obejmuje bardzo szeroki wachlarz usług dla przedsiębiorców. Jako jedna z 14 spółek zarządzamy programem wsparcia, jakim jest Polską Strefa Inwestycji. KPT odpowiada za wydawanie decyzji o wsparciu na obszarze województwa małopolskiego i powiatu jędrzejowskiego. Zgodnie z przyjętą na początku roku nową strategią spółki, zamierzaliśmy wesprzeć ponad 20 przedsiębiorstw, w tym 16 MŚP. Już w tej chwili 17 małych i średnich firm podjęło decyzję o skorzystaniu z ulgi podatkowej w ramach PSI, a kilka wniosków jeszcze czeka na realizację.

Bezprecedensowym sukcesem, jaki odnieśliśmy w tym roku, jest wsparcie dla firmy Lafarge, która zrealizuje inwestycję o wartości 450 milionów złotych nakładów inwestycyjnych. Przede wszystkim, jest to największa jednostkowa decyzja o wsparciu wydana w historii Krakowskiego Parku Technologicznego, to także jeden z największych projektów wspartych w ramach Polskiej Strefy Inwestycji w kraju. Ponadto, zespół ds. obsługi inwestora zorganizował w tym roku kilkanaście webinariów na temat tarcz antykryzysowych, działalności w PSI, rozliczania podatków i obowiązujących przepisów. Otworzyliśmy pierwszy zamiejscowy punkt informacyjny KPT w Tarnowie, po to, by ułatwić przedsiębiorcom załatwianie spraw w tamtym regionie (nasz przedstawiciel pełni tam cotygodniowe dyżury). I chociaż w tym roku nie osiągniemy takiego wyniku jak w rekordowym 2019, to cieszy nas każda decyzja o rozbudowie przedsiębiorstwa czy budowie nowego zakładu. – Inwestycje przedsiębiorców prywatnych są i będą absolutnie kluczowe w wychodzeniu z tego kryzysu – mówi Wojciech Przybylski, prezes zarządu KPT.

Na te rozwiązania czeka Przemysł 4.0

Nietypowe warunki nie przeszkodziły w realizacji programu akceleracyjnego KPT ScaleUp. Wzięło w nim udział wyjątkowo dużo startupów, które przez pół roku pracowały na rzecz dużych firm, przygotowując dla nich innowacyjne rozwiązania: od metod na zwalczanie wrogich dronów naruszających przestrzeń powietrzną, przez sposoby na przyspieszenie hodowli storczyków, związki między wirtualną rzeczywistością a produkcją chusteczek higienicznych, po usprawnienie rekrutacji pracowników na najbardziej nawet specjalistyczne stanowiska. Zresztą liczby mówią wszystko: 20 startupów przez sześć miesięcy współpracowało z 14 odbiorcami technologii. Zrealizowano 383 godziny mentoringu świadczone przez 35 mentorów. Zespoły uczestniczyły w 30 godzinach szkoleń oraz 145 godzinach warsztatów i indywidualnego konsultingu. Swoje projekty mieli okazję zaprezentować podczas Demo Day zorganizowanego w hybrydowej wersji. Dla startupów  była to okazja do zmierzenia się z realiami studia telewizyjnego, dla widzów możliwość udziału w wydarzeniu bez względu na miejsce zamieszkania. W tej chwili zaczynamy kolejną rundę akceleracji.

W tym roku zaczęliśmy także rozwijać naszą działalność w ramach hubów innowacji cyfrowych. We współpracy z partnerami udało się otworzyć showroom Fabryki Przyszłości, gdzie można zobaczyć wszystkie nowoczesne technologie z zakresu robotyzacji i cobotyzacji, bezpiecznego budowania zrobotyzowanych linii produkcyjnych, a także szeroko pojętej automatyzacji i cyfryzacji procesów w przemyśle. To miejsce stworzone z myślą o wszystkich przedstawicielach firm produkcyjnych, którzy planują wprowadzić do swoich fabryk elementy nowoczesnej produkcji (tzw. Przemysłu 4.0) i chcą zobaczyć te rozwiązania w praktyce.

Branża gier króluje

Niewątpliwie branża gier na razie wychodzi obronną ręką z obecnej sytuacji. Trochę trudniej jednak w tej rzeczywistości organizować wydarzenia, które stanowią dość istotny element życia gamedevu. W tym roku, konferencja Digital Dragons, którą od 9 lat organizujemy dla branży, odbyła się w wersji online. Bardzo szybko trzeba było zmienić formułę tego wydarzenia, termin i założenia. Czterodniowa konferencja przyciągnęła blisko 3000 uczestników. W wersji online, od marca, odbywają się także wykłady i warsztaty Digital Dragons Academy, a onlinowy Inkubator Digital Dragons właśnie zakończył kolejne szkolenie.

Tęsknota za realem

Co się nie udało? Z czego musieliśmy zrezygnować? Jak już wspomnieliśmy, wszystkie wydarzenia są obecnie organizowane albo w przestrzeni wirtualnej, albo hybrydowej. Nie spotykamy się z ludźmi, nie ma spotkań networkingowych, nie jeździmy na spotkania projektowe – często pracujemy z osobami, których nigdy nie widzieliśmy na żywo. Duża wartość konferencji Digital Dragons to możliwość spotkania ludzi z branży, bezpośredniej wymiany doświadczeń i radość z bycia razem. Tego w tym roku nie było i pewnie nie będzie w kolejnym. Obserwujemy też zmęczenie wszystkimi konferencjami, webinariami i szkoleniami online. Z całą pewnością to właśnie jest wielkim wyzwaniem dla organizatorów tych wydarzeń – żeby w mnogości spotkań onlinowych zainteresować klienta swoją ofertą.

Przyszłość

W tym roku bez zmian prowadziliśmy także wiele międzynarodowych projektów. Rozwijamy platformy współpracy, wymieniamy się doświadczeniami i mamy nadzieję, że zdążymy jeszcze zabrać naszych klientów w inne niż tylko w wirtualne podróże po fabrykach i firmach naszych zagranicznych partnerów. Przed nami decyzje dotyczące kolejnych edycji stałych wydarzeń:

Będziemy kontynuować dotychczasowe projekty (Digital Dragons, Digital Dragons Academy, Inkubator Digital Dragons) w odmienionym formacie. W najbliższej przyszłości nadal będziemy działać w sieci, natomiast ciągle szukamy najatrakcyjniejszej formy dla takich spotkań  – zapowiada Piotr Gamracy, wicedyrektor ds. sektora kreatywnego.

A także wyzwanie związane z nową ofertą KPT:

Chcielibyśmy, żeby rozpoczęte w tym roku działania związane ze wsparciem cyfryzacji przedsiębiorstw doprowadziły nas do światowej, a przynajmniej europejskiej czołówki. Mamy nadzieję, że zostaniemy w przyszłym roku liderem Przemysłu 4.0 jako Digital Innovation Hub – komentuje Krzysztof Krzysztofiak, dyrektor działu parku technologicznego.

Jedno z wyzwań jakie postawiliśmy sobie w ramach najnowszej strategii to internacjonalizacja – zarówno naszych klientów jak i naszej organizacji. Jesteśmy w procesie aplikacji do kilku międzynarodowych programów i czekamy na nowe projekty. Czekamy też na rozstrzygnięcia dotyczące ESA BIC (Europejska Agencja Kosmiczna), w ramach którego mają powstać w Polsce Inkubatory Kosmiczne. Jeśli to się uda, Kraków będzie jednym z miejsc, gdzie powstanie taki inkubator, a KPT będzie nim zarządzać.

– Planujemy otworzyć kolejne punkty informacyjne, w Nowym Sączu i Chrzanowie. Jeśli sytuacja gospodarcza na to pozwoli chcielibyśmy wrócić do poziomu liczby decyzji o wsparciu w ramach Polskiej Strefy Inwestycji z 2019 roku, kiedy wydaliśmy ich 50 – komentuje Krystyna Sadowska, dyrektor działu obsługi inwestora.

Ucieczka do przodu

Nie boimy się wyzwań i uważamy, że o przyszłości trzeba myśleć w szerszej perspektywie.

– Rozważamy rozwój infrastruktury – zapowiada Krzysztof Krzysztofiak – Przewidujemy, że wiele osób nie wróci do swoich biur i będzie cenić pracę poza korporacjami. Prawdopodobnie pojawi się też więcej startupów. Chcemy się na to przygotować.

To dalekosiężne plany, a te najbliższe to jak podsumował Bartosz Józefowski, wicedyrektor ds. przemysłu 4.0: nie chorować i pracować bezpiecznie.

Autor: Barbara Wityńska-Słącz, kierownik zespołu ds. promocji w Krakowskim Parku Technologicznym