Adoptly działa, jak Tinder. Przesuwasz palcem w prawo – jesteś zainteresowany adopcją dziecka, w lewo – nie. Pomysłodawcy kontrowersyjnego programu ruszyli ze zbiórką na Kickstarterze, ale ten po mniej więcej tygodniu zawiesił kampanię.
Na zdjęciu: Josh Weber, współtwórca Adoptly | fot. zrzut ekranu z filmu prezentującego aplikację, YouTube
150 tys. dolarów
Pierwszy tydzień zbiórki okazał się dla pomysłodawców aplikacji raczej taki sobie. Zebrali w tym czasie cztery tysiące dolarów od szesnastu internautów, ale nie mają już co liczyć na więcej i że uda się im osiągnąć cela kampanii, którym było pozyskać 150 tys. dolarów. Przede wszystkim dlatego, że właściciele platformy crowdfundingowej zawiesili dwa dni temu zbiórkę prowadzoną przez zespół Adoptly.
The Verge pisze, że Kickstarter odmówił złożenia wyjaśnień w tej sprawie, natomiast wskazał punkty w regulaminie serwisu, które umożliwiają zawieszenie kampanii, kiedy te stanowią naruszenie. Jeden ze współzałożycieli projektu Alex Nawrocki broni jednak koncepcji aplikacji twierdząc, że zanim przyszli rodzice mogliby skorzystać z programu musieliby najpierw przejść przez tradycyjny proces weryfikacji.
Co na to rynek?
Dodaje, że uruchomienie zbiórki za pośrednictwem Kickstartera miało za zadanie sprawdzić, czy aplikacja odpowiada na potrzeby rynku i czy są nią zainteresowani użytkownicy. Ponadto przedstawiciele Adoptly liczyli na wsparcie internautów i finansowanie, dzięki któremu mogliby uruchomić program. Teraz z kolei nie wiadomo, czy dalej będą szukać pieniędzy i czy przedsięwzięcie kiedykolwiek ujrzy światło dzienne.
Jeśli tak, to według Nawrockiego startup będzie działać jako organizacja non-profit, która utrzyma się mimo bezpłatnej rejestracji za pośrednictwem aplikacji. Digital Trends pisze, że przeszli rodzice ponosiliby natomiast inne koszty. Wspomina o stanowych i federalnych opłatach związanych z procesem adopcji.
Dwa lata
Zdaniem Josha Webera decyzja o założeniu rodziny jest bardzo ważna, ale dla tych rodziców, którzy pragną adoptować dziecko, przejście przez ten proces jest wyjątkowo trudne. Niekiedy zajmuje nawet dwa lata, zanim pociecha znajdzie się w domu. Aby przyśpieszyć proces adopcji stworzył razem z Alexem Nawrockim aplikację Adoptly. Pytanie tylko, czy program przypominający działaniem Tindera jest najwłaściwszym rozwiązaniem problemu?
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.