Asystio, czyli kompleksowe zarządzanie biznesem
Głównym założeniem Asystio jest stworzenie portalu internetowego, który zamyka w sobie wszystkie procesy firmowe od początku do końca, zastępując konieczność korzystania z wielu rozproszonych narzędzi (takich jak systemy rezerwacyjne, programy do faktur, narzędzia do wysyłki SMS czy komunikatory). Rozwiązanie to jest skierowane w szczególności do branży beauty, obejmującej m.in. salony fryzjerskie, kosmetologiczne czy studia tatuażu.
Kamil Rogaczewski tak definiuje misję swojego narzędzia: „Asystio powstało w celu pokazania ludziom, że AI to nie tylko zabawka, to nie tylko strach, to jest po prostu coś… narzędzie, które może wspomóc realnie przedsiębiorców, odciążyć ich od procesów, które są powtarzalne, a jednak wymagają poświęcenia czasu.”
Wirtualne lustro i pełna automatyzacja obsługi klienta
Jedną z najciekawszych funkcji Asystio jest „wirtualne lustro”, które pozwala klientom na przymierzenie nowej fryzury, koloru włosów lub nawet wzoru tatuażu na konkretnej części ciała jeszcze przed dokonaniem rezerwacji wizyty. System zarządza całym cyklem życia klienta w salonie: od rejestracji, przez przypomnienie o wizycie, aż po automatyczne rozliczanie zużycia materiałów (np. mililitrów farby do włosów) w magazynie oraz wystawianie faktur. Narzędzie dba również o aftercare – sztuczna inteligencja potrafi samodzielnie przypomnieć klientce, że po trzech tygodniach jej manicure typu french może wymagać poprawy.
Cyberbezpieczeństwo i „Strażnik Duszy”
Z racji tego, że system przetwarza dane z wielu źródeł, Rogaczewski kładzie ogromny nacisk na kwestie bezpieczeństwa i etyki. Wszystkie wrażliwe dane są anonimizowane i nie opuszczają Europy (bazy danych znajdują się w Warszawie i Holandii). Co więcej, system został zaprojektowany z unikalnym, autorskim modułem bezpieczeństwa: „mamy coś takiego co się nazywa Soulgard, czyli strażnik duszy. On ma za zadanie… to jest osobny agent, który pilnuje wszystko co wchodzi, wszystko co wychodzi. Jeśli jakaś komenda nie podejdzie czy jeśli ktoś będzie próbował wykorzystać AI w sposób, który będzie niezgodny z konstytucją wbudowaną – nie przejdzie, po prostu wywali błąd.”
Dzięki temu narzędzie zachowuje możę np. zablokować próby nieetycznego szpiegowania pracowników przez pracodawców.
„Tani enterprise” i przyszłość sterowana głosem
Asystio wyróżnia się na rynku podejściem, które jego twórca określa mianem „taniego enterprise” – ma oferować kompleksowe, zaawansowane możliwości w bardzo konkurencyjnej cenie, eliminując tzw. „piekło subskrypcji”. Startup posiada wsparcie technologiczne i infrastrukturalne od gigantów takich jak Google for Startups, Microsoft for Startups, AWS czy Eleven Labs.
Rozwój Asystio zmierza w kierunku pełnej bezobsługowości i nowoczesnego UX, w którym interfejsem stanie się naturalna mowa: „całość portalu będzie po prostu kontrolowana przez głos, czyli powiemy: 'Okej Asystio, potrzebuję to, to i to’ i Asystio to zrobi w międzyczasie, bez żadnej w ogóle potrzeby klikania. (…) to jest właśnie nowoczesność, że systemy będą bezkontrolne.”
Jeśli interesuje Cię, jak polskie startupy wdrażają sztuczną inteligencję w codzienne procesy biznesowe i chcesz usłyszeć więcej fascynujących szczegółów (m.in. o mapach myśli generowanych przez AI dla HR), zachęcamy: