– Nasze maszynki do golenia są po prostu zajebiste – taki tytuł nosi wiralowy film promocyjny DollarShaveClub, którego CEO wystąpił w roli głównego bohatera. W wyjątkowy sposób pokazuje, czym zajmuje się jego startup. Przekonał nim 3,2 mln klientów. I inwestora, któremu sprzedał firmę.
Zrzut ekranu z filmu promocyjnego Dollar Shave Club
Po prostu zajebiste
Unilever, międzynarodowa firma zajmująca się produkcją artykułów żywnościowych, środków czystości i higieny osobistej, poszerzył właśnie swoje portfolio. Kupił Dollar Shave Club, który w 2012 roku zasłynął wyjątkową usługą i filmem promocyjnym. Prężnie rozwijający się startup okazał się smakowitym kąskiem dla korporacji. Młoda spółka w 2015 osiągnęła 152 mln dolarów obrotu, a rok później o 50 mln dolarów więcej.
Dollar Shave Club oferował subskrypcję maszynek do golenia dostarczanych do domu klienta, powstał w 2011 roku i jego siedzibia mieściła się w Californii. Maszynki były jego pierwszym produktem, który od razu spodobał się internautom. Za kilka dolarów miesięcznie dostawali oni pod drzwi maszynki do golenia. Michael Dubin na jej stworzenie pozyskał milion dolarów. Usługę trzeba było jednak poszerzyć.
Szansa dla firmy
Do 2013 roku firma zebrała 23 miliony dolarów finansowania i osiągnęła 20 mln dolarów przychodu. Rozszerzyła zakres swoich usług do produktów skierowanych dla mężczyzn. Oprócz maszynek do golenia dostarczanych w modelu comiesięcznej subskrypcji, zaczęła sprzedawać inne produkty. Jednym z nich był Wanderer – płyn do higieny osobistej.
W ofercie Dollar Shave Club mogliśmy też znaleźć produkty do pielęgnacji skóry, włosów, ale też nawilżające chusteczki. W skrócie: DCS zajmował się produkcją i dystrybucją komsetyków dla mężczyzn. – Budujemy kolejną dużą markę produktów dla mężczyzn. Zaczęliśmy od najbardziej potrzebnego produktu, czyli maszynek do golenia – mówił Michael Dubin, pomysłodawca i CEO Dollar Shave Club.
CEO nadal na stanowisku
Nie chciał sprzedać swojej firmy, przynajmniej tego nie planował, ale podobno Unilever przekonał go do tego kilkoma rzeczami. – Pokazali, że są ambitną, agresywną i innowacyjną firmą – mówi Dubin. Korporacja może pomóc więc startupowi w osiągnięciu jeszcze lepszych wyników sprzedaży i wprowadzić udogodnienia w pracy. Co stanie się z Dubinem, który stworzył i promował firmę od wielu lat?
Zostanie nadal CEO startupu. To był jeden z warunków umowy. Jej szczegóły nie zostały podane w oficjalnym komunikacie firmy, ale rąbka tajemnicy uchylili redaktorzy Recode.net. Dowiedzieli się, że Unilever za kupno DCS ma zapłacić miliard dolarów w gotówce. Płatność ma nastąpić w trzecim kwartale roku, ze względu na obostrzenia związane z pozwoleniem na przejęcie marki.
Model działania
Dollar Shave Club dotychczas pozyskał ponad 160 milionów dolarów finansowania i zdobył 3,2 miliony klientów na całym świecie. Jest ewenementem na skalę światową, bo zaczął trend na startupy działające w modelu subskrypcyjnym i na promowanie swojej działalności za pomocą wyjątkowego filmu promocyjnego. Michael Dubin krocząc w stronę widza opowiada, dlaczego jego maszynki do golenia są świetne.
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.