Vidlogs tworzy transkrypcje z anglojęzycznych wideorozmów – Dean Grover (Vidlogs)

vidlogs tworzy transkrypcje z anglojezycznych wideorozmow dean grover vidlogs
Udostępnij:
Vidlogs rejestruje i podsumowuje transkrypcje spotkań, wychwytując użyteczne informacje, które mogą być wykorzystane do przywołania tego, co było omawiane bez konieczności pisania notatek i wymiany długich wiadomości e-mail po spotkaniach. Rozmawiamy z twórcą platformy, Deanem Groverem.

Rozwiązanie oparte jest na sztucznej inteligencji i sprawia, że zdalne zespoły pracują na całym świecie produktywnie – na żywo lub asynchronicznie. Dzięki funkcji asynchronicznych spotkań, kierownicy projektu mogą zredukować liczbę spotkań zespołu nawet o 50%, prosząc członków zespołu o nagrywanie filmów i wysyłanie aktualizacji w swoim własnym czasie.

Dlaczego powstał Vidlogs?

Dean Grover: Stworzyliśmy Vidlogs, ponieważ sami mierzyliśmy się z problemami pracy zdalnej. Jesteśmy 7-osobowym zespołem pracującym w trzech różnych strefach czasowych. Spędzamy dużo czasu na spotkaniach online w celu rozwoju, projektowania produktu lub wsparcia klienta. Nie jest łatwo zsynchronizować się w czasie i zapamiętać to, o czym rozmawialiśmy podczas tych wszystkich spotkań. Staje się to coraz większym problemem w miarę rozwoju zespołu. Podczas pandemii, większość z nas pracuje w domu, a Vidlogs może być użytecznym narzędziem do pozostawania w kontakcie używając spotkań wideo w zespole.

Jakie problemy rozwiązuje Vidlogs?

Vidlogs został stworzony, aby zaoszczędzić czas i zmniejszyć stres związany z pracą zdalną. Zdalne zespoły w firmie wykorzystują 100 godzin spotkań wideo na żywo wewnątrz firmy lub z klientami. Obecne rozwiązania, takie jak Zoom, są świetne na jedno spotkanie. Ale bardzo trudno jest śledzić to, co zostało powiedziane lub omówione na wielu spotkaniach, notować i jeszcze przy tym podejmować różne działania i decyzje.

Co robi wirtualny asystent na Waszej platformie?

Wirtualny asystent to funkcja Beta, która przechwytuje wypowiadane słowa, i pomaga podejmować działania. To coś takiego jak Siri, która dołącza do rozmów biznesowych, daje i planuje przypomnienia, dostarcza dokumenty na spotkanie w razie potrzeby, czy zaprasza innych uczestników wydarzenia. Poza tym wszystkie te działania można dostosować do własnych potrzeb za pomocą interfejsów API i SDK developerów.

Przedstaw proszę swój zespół.

Ritam Kharbanda jest doświadczoną liderką Women-in-Technology, z 19-letnim doświadczeniem w budowaniu produktów i zarządzaniu zespołami technologicznymi. Obecnie pracuje nad projektami z zakresu transformacji cyfrowej, redefiniując doświadczenia klientów zarówno w bankowości internetowej jak i mobilnej. Jako menedżer ds. rozwoju zawsze koncentruje się na uzyskaniu jak najlepszego produktu w danym budżecie i przy ograniczonych zasobach.

Poza tym Ritam posiada duże doświadczenie w zakresie planowania projektów, ustalania priorytetów zadań, zarządzania wierzytelnościami, procesami, a także zarządzania zmianą i ostatnio również zarządzania dostawcami.

Pracowała zarówno w startupach, jak i w firmach z listy Fortune 500 w branży usług finansowych, ubezpieczeniowych i telekomunikacyjnych. Ritam mieszka na co dzień w Toronto.

Czym zajmujesz się Ty?

Z kolei ja jestem architektem produktów i rozwiązań korporacyjnych w chmurze. Wcześniej projektowałem skalowalne produkty wykorzystując sztuczną inteligencję i Big Data. Prowadziłem wcześniej także zespoły startupowe i korporacyjne.

Jestem pasjonatem wprowadzania pomysłów, nauki i zabawy nowymi technologiami oraz budowania zespołów szkoleniowych. Posiadam 18-letnie doświadczenie w budowaniu rozwiązań technicznych zarówno w firmach typu startup, jak i w przedsiębiorstwach takich jak Cisco.

A kim jest Wasz trzeci współpracownik?

Adam Dubov jest laureatem nagrody Emmy w dziedzinie mediów cyfrowych, strategiem treści i dyrektorem kreatywnym z osiągnięciami w dziedzinie filmu, telewizji, marketingu rozrywkowego, sportu, Internetu, VR i AR. To producent wykonawczy i digital storyteller z dużym doświadczeniem w budowaniu i prowadzeniu biznesu opartego na treści. Adam mieszka w Berkeley, w Kalifornii.

Zrobiliście pivot. Jaki był pierwszy pomysł?

Pracowaliśmy nad Vimix.ai, rozwiązaniem opartym na sztucznej inteligencji, służącym do wydobywania wiedzy i uporządkowanych informacji dla marek, z tysięcy filmów z YouTube i Facebooka dotyczących określonych produktów. To ciekawe, że aż 64% konsumentów polega na recenzjach z YouTube przy zakupach.

Jednak w związku z tym, że co godzinę na Youtube umieszczanych jest ponad 700 filmów wideo, firmom bardzo trudno jest zrozumieć, w jaki sposób te filmy wpływają na ich działalność. To rozwiązanie zostało zaprojektowane tak, aby móc wiedzieć, kto i co mówi o danej marce w filmach video w social mediach. To pomaga w influencer marketingu.

Wraz z pojawieniem się pandemii firmy zaczęły redukować budżet marketingowy. W tym samym czasie pojawiła się potrzeba poprawy komunikacji w zespołach pracujących zdalnie. Postanowiliśmy więc skupić się na Vidlogs. Przy projektowaniu nowego narzędzia korzystamy z dość dużej części technologii, którą zbudowaliśmy dla Vimix.ai.

Jakie problemy mają zespoły pracujące zdalnie?

Z jednej strony, praca w domu ma pewne zalety, takie jak oszczędność czasu na dojazdy do pracy. Ale ponieważ rozmowy wideo są głównym sposobem komunikacji, zdalne zespoły są zestresowane z powodu zbyt dużej liczby wirtualnych spotkań.

Rozmowa wideo wymaga więcej uwagi niż rozmowa twarzą w twarz. Oznacza to, że musimy bardziej się starać, aby przetworzyć niewerbalne sygnały, takie jak mimika twarzy, ton głosu oraz język ciała. Zwracanie większej uwagi na to, pochłania dużo energii.

Gianpiero Petriglieri, profesor na Inseadzie powiedział w rozmowie z BBC, że podczas wideokonferencji nasze umysły są razem, a ciała czują, że fizycznie w ogóle nie jesteśmy obok. Ten dysonans powoduje, że ludzie mają sprzeczne uczucia. To jest wyczerpujące. Nie można po prostu zrelaksować się podczas rozmowy.

A według Microsoftu, w ciągu zaledwie 15 dni, od rozpoczęcia pandemii, liczba rozmów wideo wzrosła 5 razy. Ten wzrost liczby spotkań zżera czas, który każda osoba musi poświęcić przecież na swoją pracę.

Jak finansujecie Vidlogs?

Zebraliśmy trochę pieniędzy od przyjaciół i rodziny. Zaczniemy pozyskiwać fundusze w następnym roku, gdy produkt będzie miał większą siłę przyciągania.

Kto jest Waszym klientem?

Obecnie naszymi klientami są zespoły projektowe pracujące zdalnie. Mogą to być software house’y, zespoły marketingowe, projektanci i edukatorzy. Do tej pory zarejestrowaliśmy ponad 800 użytkowników. W tym momencie integrujemy nasze rozwiązanie z narzędziami do zarządzania projektami, aby usprawnić end-to-end workflow.

Jaki jest cel załogi Vidlogs?

Chcemy, aby spotkania były bardziej smart i pomagały oszczędzać czas i stres w zespołach.

Dziękuję za rozmowę.