Architekci cash-outu: kto wygrywa na boomie?
Na czele listy beneficjentów stanął Jeff Bezos. Założyciel Amazonu upłynnił akcje o wartości 5,7 miliarda dolarów, przeprowadzając główne transakcje w czerwcu i lipcu. Choć ruchy te często wiąże się z planami osobistymi, takimi jak nadchodzący ślub, skala sprzedaży odzwierciedla szerszy trend zabezpieczania kapitału przy rekordowych wycenach.
Kolejne miejsca zajmują postacie kluczowe dla infrastruktury cyfrowej:
- Safra Catz (Oracle): Była dyrektor generalna wycofała 2,5 miliarda dolarów, regularnie upłynniając opcje na akcje w miarę, jak Oracle osiągało nowe szczyty giełdowe.
- Michael Dell (Dell Technologies): Spieniężył 2,2 miliarda dolarów, co było możliwe dzięki gwałtownemu wzrostowi popytu na serwery wspierające obliczenia AI.
- Jensen Huang (Nvidia): Twórca procesorów napędzających rewolucję AI sprzedał udziały za około 1 miliard dolarów, podczas gdy wartość rynkowa Nvidia przekroczyła historyczną barierę 5 bilionów dolarów.
- Nawet Mark Zuckerberg, mimo skupienia na Metaversum, upłynnił za pośrednictwem swojej fundacji charytatywnej akcje o wartości 945 milionów dolarów.
Nie przypadek, lecz strategia. Czym jest rule 10b5-1?
Dla uważnego analityka kluczowe jest zrozumienie mechanizmu tych transakcji. Nie były to spontaniczne decyzje wywołane impulsem czy obawą przed nagłym krachem. Większość sprzedaży odbyła się w ramach tzw. planów Rule 10b5-1 – automatycznych harmonogramów sprzedaży ustalonych z wyprzedzeniem. Taka metoda pozwala kadrze zarządzającej unikać oskarżeń o insider trading, pokazując jednocześnie, że liderzy tech systematycznie „zdejmują zyski ze stołu”. Analitycy Bloomberga podkreślają, że 16 miliardów dolarów to efekt cyklicznej dojrzałości rynku i chęci dywersyfikacji portfeli, a nie sygnał braku wiary w fundamenty własnych firm.
Społeczny koszt złotej ery AI
Podczas gdy miliarderzy monetyzują swoje udziały, dane o koncentracji bogactwa stają się coraz bardziej uderzające. W 2025 roku majątek 10 największych amerykańskich baronów technologicznych wzrósł z 1,9 bln USD do blisko 2,5 bln USD. Sam Elon Musk odnotował wzrost majątku netto o blisko 50% rok do roku, osiągając poziom 645 miliardów dolarów. Ta narastająca dysproporcja ożywia debaty nad reformą podatkową. Coraz częściej pojawiają się postulaty dotyczące skuteczniejszego opodatkowania majątku (wealth taxes), jako narzędzia do rebalansowania gospodarek zdominowanych przez wąską elitę technologiczną. Kapitał wycofany z giełdy – te 16 miliardów dolarów – płynie obecnie w stronę funduszy venture capital, luksusowych nieruchomości oraz filantropii, co dodatkowo cementuje wpływ tych jednostek na inne sektory gospodarki.
Rynek w cieniu buybacków
Paradoksalnie, rekordowa sprzedaż akcji przez założycieli nie osłabiła notowań giełdowych. Było to możliwe dzięki gigantycznym programom skupu akcji własnych (buybacks). Apple, Nvidia i Meta wydały w 2025 roku dziesiątki miliardów dolarów na odkupienie swoich udziałów, co skutecznie zrównoważyło podaż akcji od insiderów i podtrzymało ceny.
Wchodząc w 2026 rok, inwestorzy muszą zadać sobie pytanie: jak długo ta symbioza między rekordową wyceną a systematyczną monetyzacją może trwać? Choć fundamenty rewolucji AI wydają się solidne, rok 2025 pokazał, że twórcy tej rewolucji wolą mieć zysk w banku niż tylko w notowaniach giełdowych.