Jak podaje serwis TechCrunch, co najmniej tuzin inwestorów bezpośrednio wspierających OpenAI zdecydowało się również na finansowanie Anthropic.
Koniec ery „founder friendly”?
Tradycyjnie fundusze Venture Capital pozycjonowały się jako partnerzy wspierający sukces startupu, szczególnie w walce z jego największymi rywalami. Model ten opierał się na zaufaniu i dostępie do poufnych danych biznesowych, które nie są publicznie dostępne. Obecnie jednak firmy, takie jak Sequoia Capital, Founders Fund, Iconiq czy Insight Partners, posiadają udziały w obu zwalczających się obozach.
Co z etyką i lojalnością, zwłaszcza w kontekście dostępu do informacji niejawnych? Choć obecność w obu spółkach funduszy hedgingowych czy menedżerów aktywów (jak Fidelity, TPG czy D1) jest łatwiejsza do zrozumienia ze względu na ich portfelowy charakter, zaangażowanie klasycznych VC jest w branży uznawane za precedens.
Kontrowersje na szczytach władzy
Szczególne poruszenie wywołał ruch BlackRock. Fundusze powiązane z tym gigantem dołączyły do inwestycji w Anthropic, mimo że Adebayo Ogunlesi, dyrektor zarządzający i członek zarządu BlackRock, zasiada jednocześnie w radzie dyrektorów OpenAI.
Sam Altman, szef OpenAI i były prezes Y Combinator, doskonale zna reguły gry w Dolinie Krzemowej. Jak wynika z dokumentów ujawnionych w procesie między Elonem Muskiem a OpenAI, Altman miał stworzyć listę rywali, których finansowania nie życzył sobie ze strony swoich inwestorów. Na liście znaleźli się m.in. byli pracownicy OpenAI tworzący Anthropic, xAI czy Safe Superintelligence. Choć Altman zaprzeczył, jakoby miał blokować udział takich inwestorów w przyszłych rundach, przyznał, że podmioty angażujące się aktywnie u konkurencji mogą stracić dostęp do poufnych informacji biznesowych OpenAI.
Skala potrzeb silniejsza niż zasady
Eksperci wskazują, że przyczyną łamania dotychczasowych standardów jest niespotykana skala potrzeb finansowych laboratoriów AI, wynikająca z kosztów budowy centrów danych. Przy tak gigantycznych kwotach i potencjalnych zwrotach, inwestorzy rzadko mówią „nie”. Niektórzy z nich argumentują, że dopóki nie zasiadają w zarządzie danej spółki, inwestowanie w konkurencję nie wyrządza nikomu szkody.
Mimo postępującej erozji zasad, nie wszystkie firmy uległy temu trendowi:
- Andreessen Horowitz pozostaje przy OpenAI.
- Menlo Ventures wspiera wyłącznie Anthropic.
- Wśród lojalnych (na ten moment) graczy wymienia się także Bessemer Venture Partners, General Catalyst oraz Greenoaks.
Nowa rzeczywistość wymusza na założycielach startupów większą czujność. Analiza polityki dotyczącej konfliktów interesów staje się kluczowym elementem negocjacji przed podpisaniem umowy inwestycyjnej, niezależnie od reputacji funduszu.