3 mity na temat chmury obliczeniowej

Dodane: 02.11.2020

Mam Startup

Udostępnij:

Niejedna firma przekonała się, że chmura obliczeniowa jest idealną bazą zarówno do budowania biznesu od zera, jak i jego rozwoju. Usługi chmurowe zapewniają swobodę doboru zasobów informatycznych i wygodę ich użytkowania, a przy tym nie wymagają inwestowania w sprzęt – co szczególnie ważne na początku drogi do sukcesu biznesowego.

Mimo wielu pozytywnych przykładów i rosnącej popularnością usług chmurowych duża część przedsiębiorców pozostaje nieufna. „Co swoje, to swoje.” Powracają argumenty, że fizyczne urządzenia we własnej serwerowni są najpewniejsze, bo pod pełną kontrolą, a dane na nich najbezpieczniejsze. Czasem budzą zdziwienie także ceny clouda, które na pierwszy rzut oka mogą niektórym wydać się niemałe.

W tym artykule rozprawiamy się z mitami i dowodzimy, że chmura jest rozwiązaniem prostszym, bezpieczniejszym i tańszym niż utrzymywanie własnej serwerowni.

Mit 1. Prościej i wygodniej jest mieć serwery u siebie niż korzystać z chmury

Kupując sprzęt, musisz z góry zdecydować się na konkretne specyfikacje techniczne.

Ewentualna modyfikacja jest możliwa tylko do pewnych granic. Oczywiście możesz dokupić kolejny serwer, rozbudowując warstwę sieciową, a może też powiększając serwerownię. A co, jeżeli okaże się, że „przestrzeliłeś” z zasobami – będziesz je utrzymywał? To zamrożony kapitał, który z czasem traci na wartości.

W chmurze określasz potrzebne parametry środowiska, m.in. vCPU, pamięć RAM, przestrzeń dyskową, a potem łatwo je skalujesz. Co to oznacza? Gdy Twój biznes się zmienia lub masz specyficzne zadanie do wykonania i potrzebujesz czegoś więcej lub mniej – na stałe lub tylko na jakiś czas – bez problemu zmieniasz ilość wykorzystywanych zasobów.

Warto pamiętać, że odpowiednie warunki do pracy i utrzymanie urządzeń fizycznych to bardzo konkretne zadania. Zasilanie podstawowe i awaryjne, stabilna łączność serwerów z Internetem (zapasowe łącze), klimatyzacja, bezpieczeństwo fizyczne i cyfrowe, obsługa techniczna i serwisowanie sprzętu itd. itp. To wszystko powinieneś zorganizować. Mając środowisko cloudowe, nie musisz myśleć o żadnej z tych rzeczy.

Poza tym przygotowanie środowiska fizycznego do pracy trwa. Wybór i zakup urządzeń, czekanie na dostawę, następnie instalacja i konfiguracja – mijają tygodnie. Tymczasem środowisko w chmurze – testowe lub produkcyjne – uruchomisz od ręki i skonfigurujesz w kilka godzin. A poza tym jest ono dostępne z każdego miejsca na świecie, i nie chodzi tylko o użytkowników. Ty lub Twój specjalista IT możecie nim zarządzać na przykład z kanapy w domu, co jest szczególnie przydatne podczas pandemii.

Mit 2. Dane w chmurze są mniej bezpieczne niż w firmowej serwerowni

Niewiele firm jest w stanie zapewnić infrastrukturze w swojej siedzibie taki poziom bezpieczeństwa, jaki gwarantują operatorzy dużych centrów danych utrzymujący platformy chmurowe. Wynika to przede wszystkim z wyspecjalizowania, doświadczenia i efektu skali.

Korzystając ze środowiska chmurowego, nie musisz więc dbać o polityki bezpieczeństwa, replikację danych czy zabezpieczenie sprzętu. Wszystkie mechanizmy bezpieczeństwa są oferowane w chmurze i dodatkowo certyfikowane w ramach zarządzania centrum danych.

Jeżeli nie chcesz (lub nie możesz z powodów regulacyjnych) współdzielić infrastruktury fizycznej, na której świadczone są usługi chmurowe, rozwiązaniem dla Ciebie jest chmura prywatna. Ma ona wszystkie zalety chmury publicznej, ale jest 100% dedykowana Twojej firmie. Sprzęt, na którym działa private cloud, jest odseparowany od innych urządzeń i użytkowników. Podobnie jak w przypadku public clouda, do swojego środowiska chmurowego masz dostęp z dowolnego miejsca poprzez Internet lub łącze transmisji danych.

Mit 3. Chmura jest droga

W przypadku własnych serwerów trzeba zainwestować na start bardzo konkretne pieniądze. A przecież nie tylko zakup sprzętu kosztuje, ale i jego utrzymanie: przygotowanie pomieszczenia z odpowiednimi warunkami środowiskowymi, zapewnianie stałego zasilania, łączności i bezpieczeństwa fizycznego i cyfrowego, opieka służb technicznych, serwisowanie, wreszcie z czasem wymiana urządzeń na nowe i utylizacja zużytych. Policz to wszystko skrupulatnie np. dla 5 lat – zdziwisz się.

Zamiast inwestować i jeszcze ponosić w całości wysokie koszty eksploatacyjne, skorzystaj z chmury – będziesz płacił tylko ich część. Właściciel platformy chmurowej inwestycje i koszty bieżące rozkłada w czasie i na wielu klientów, poza tym pewne zasoby, takie jak np. energię elektryczną, ze względu na wolumen kupuje taniej niż przeciętna firma.

Bardzo ważne: za chmurę obliczeniową możesz rozliczać się nie tylko w stałym abonamencie, ale i w modelu PAYG (pay as you go), gdy płacisz za faktycznie wykorzystane zasoby. PAYG bardzo dobrze sprawdza się w przypadku czasowego zwiększenia zapotrzebowania na moc obliczeniową. Po jego obsłużeniu dodatkowe zasoby są zwalniane i nie jesteś obciążany kolejnymi opłatami.

W ostatecznym rozrachunku elastyczne usługi chmurowe to oszczędność zarówno pod względem finansowym, jaki i czasu i zasobów ludzkich, których potrzebujesz do konfiguracji i utrzymania środowiska we własnej serwerowni.

Podsumowanie

Chmura prywatna to pierwszy, w pełni bezpieczny krok organizacji do wyniesienia zasobów sprzętowych poza własne struktury. Następnym etapem może być zbudowanie rozwiązania hybrydowego z wykorzystaniem zasobów publicznych. To z kolei wprowadza możliwość łączenia rozwiązań chmurowych kilku dostawców i tworzenie środowisk typu multicloud. Ale o tym opowiemy już w następnym artykule.

Korzystanie z cloudowego środowiska w Atmanie to otwarcie się na ocean możliwości. Nie czekaj, wprowadź Twój biznes na nowe tory rozwoju! Sprawdź Atman Cloud teraz!

 

 

Artykuł powstał we współpracy z Atman Cloud